Podczas ostatniej sesji ceny pszenicy w Europie i Ameryce nie były zsynchronizowane. Na CBoT cena wykazała niewielką korektę, zaś Matif od tygodnia utrzymuje trend wzrostowy.
Majowy kontrakt na CBoT spadł o 0,3% do 1080 dolarów za buszel. Kontrakt lipcowy również zamknął się niżej, ale pozostaje znacznie powyżej obecnego kontraktu na poziomie 1091,25 dolarów za buszel. Na Matif kontrakt na pszenicę majową wzrósł do 418,25 euro za tonę. To plus o 3 € w porównaniu do zamknięcia poprzedniego dnia. Jeszcze nieco większe wzrosty wykazały kontrakty na nowy zbiór. Kontrakt wrześniowy dodał 3,75 euro, grudzień 4 euro, a marzec i kwiecień 4,50 euro. Podnosi to cenę kontraktu wrześniowego do 378,25 euro za tonę i spada do 366,50 euro za tonę w przypadku kontraktu z maja 2023 roku.
Jako przyczynę spadku ceny pszenicy na CBoT, która po wtorkowym odbiciu zrealizowała zyski, spekulanci. W Europie rozwój wojny na Ukrainie wywiera większą presję na rynek. Rosja wystrzeliła wczoraj dwie rakiety w strategiczny most w pobliżu Odessy. Most na ujściu Dniestru stanowi część jedynej trasy kolejowej będącej w całości własnością Ukrainy, prowadzącej do portów nad Dunajem. W związku z blokadą portów na Morzu Czarnym Ukraina szuka innych dróg eksportu zboża. Kolej do portów nad Dunajem była jedną z alternatyw, która zdaniem ukraińskiego rządu ma ogromny potencjał. „Trasa kolejowa oczywiście ucierpiała w wyniku rosyjskiego ataku” – powiedział agencji Reuters Roma Rusakow, rzecznik ukraińskiego ministerstwa rolnictwa. „Efekt jest taki, że dziennie można przewieźć o 150 wagonów mniej lub więcej zboża i żelaza”.
Przepaść między starymi a nowymi zbiorami
Na Matifie istnieje znaczna różnica wynosząca 40 euro między umowami na stare i nowe zbiory. Zbliża się termin ważności ostatniego kontraktu starych zbiorów. Zwykle oznacza to, że kontrakty zbliżają się do siebie. Zdaniem analityków najważniejsze pytanie brzmi: czy wartość starych upraw jest zawyżona, czy też nowa uprawa jest niedowartościowana. Istnieją argumenty za obydwoma.
Jest oczywiście jeszcze bardzo wcześnie, aby wypowiadać się na temat europejskich zbiorów pszenicy. Biuletyn Marsa z warunkami upraw, opublikowany na początku tego tygodnia, przedstawił dość optymistyczny obraz pszenicy w dużych częściach Europy. Poza tym na rynku panuje powietrze także za sprawą spekulantów, których przyciągają np. intensywne wahania cen na rynku zbóż. Patrząc na to, logiczna może być korekta ceny. Z drugiej strony światowa podaż pszenicy jest stosunkowo niewielka. Ponadto sezon wegetacyjny w niektórych częściach Stanów Zjednoczonych jest bardzo suchy, Chiny zaprzestały wydawania pszenicy z rezerw strategicznych wcześniej niż w zeszłym roku, a wysokie ceny nawozów i problemy z dostępnością ograniczają potencjał plonów.