Departament Rolnictwa USA oczekuje, że w sezonie 2022/2023 Chiny wyprodukują 10 mln ton cukru. Oczekuje się również, że więcej cukru będzie miało miejsce w innych ważnych regionach produkujących cukier. Jednak nie miało to jeszcze żadnego wpływu na aukcję. Nadal trzyma się ceny ropy naftowej.
Z postaci z Firma Cosun Beet pokazuje, że wszystkie buraki cukrowe zostały już zasiane. Powierzchnia dosiewu wzrosła do około 2.600 hektarów. To najwyższy poziom od 2003 roku; w tym roku areał zasiany wynosił 4.015 ha. Przyczyną tego był mróz. W tym roku jest skorupa główny powód dosiewu. Dotyczy to ponad 64% areału przeznaczonego pod dosiew. Największe problemy występują obecnie na glebach gliniastych północnych, liczących 1.107 hektarów. „Spodziewamy się, że w nadchodzącym okresie suszy w Holandii obszar przesiana w Holandii jeszcze się powiększy w wyniku tworzenia się skorupy. Ale tam, gdzie nawadnianie jest możliwe, nawadniane są przesiane buraki, co prowadzi do sprawnego wschodu” mówi Cosun na swojej własnej stronie internetowej.
Dobre oczekiwania na przyszły sezon
Patrząc na sytuację w nadchodzącym sezonie, oczekiwania co do produkcji cukru w głównych regionach produkcyjnych są dobre lub bardzo dobre. Tak się stało dwa tygodnie temu już wiadomo, że szacunki produkcji dla Brazylii są przewymiarowane. Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) spodziewa się, że kraj zmiażdży około 613 milionów ton trzciny cukrowej na cukier, co stanowi wzrost o 6% w porównaniu z bieżącym rokiem gospodarczym. W rezultacie produkcja cukru wynosi 36,3 mln ton, plus 3%. Produkcja w RPA również wygląda dobrze ze wzrostem o 13%.
W tym tygodniu ogłoszono, że chińska produkcja cukru również wygląda obiecująco. Dane wskazują, że azjatyckie supermocarstwo wyprodukuje w przyszłym sezonie około 10 milionów ton cukru. To wzrost o 400.000 8,7 ton w porównaniu z obecnym sezonem. Produkcja cukru trzcinowego szacowana jest na 900.000 mln ton, a produkcja cukru buraczanego w przyszłym sezonie prawdopodobnie sięgnie 15,8 tys. ton. Konsumpcja krajowa szacowana jest na XNUMX mln ton. Oznacza to, że kraj nie jest jeszcze samowystarczalny i dlatego musi zwrócić się do rynku światowego. W dłuższej perspektywie może to spowodować wzrost cen.
Notowania nadal trzymają się ceny ropy
W tej chwili jednak notowania cukru na Intercontinental Exchange (ICE) są nadal mocno związane z notowaniami ropy naftowej. Aukcja ta została otwarta w środę 11 maja po 104,49 USD za baryłkę. To niewielki wzrost w porównaniu do poprzedniego dnia. 10 maja cena ropy zamknęła się na poziomie 101,63 USD za baryłkę. Wciąż wysoka cena ropy sprawia, że dla przetwórców trzciny cukrowej w Brazylii bardziej interesujące jest wykorzystanie surowca do produkcji etanolu niż do produkcji cukru. I to jest powód, dla którego cena cukru nie odbiega (jeszcze) od obecnego poziomu. 9 maja cena zamknęła się na poziomie 494,76 euro za tonę. Na początku tego roku było to 438 euro za tonę i dokładnie rok temu cena cukru wynosiła 383 euro za tonę.
Fakt, że cukier jest obecnie bardzo drogi, potwierdza również Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w miesięcznej aktualizacji wskaźnika cen cukru. Wzrósł o 3,3% do 121,8 punktu w kwietniu. To o ponad 20% więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. „Wysokie ceny etanolu w Brazylii i ciągłe umacnianie się brazylijskiego reala (w stosunku do dolara amerykańskiego) wspierały ceny cukru w zeszłym miesiącu” – dodała organizacja w oświadczeniu. Powolny początek zbiorów w Brazylii w kwietniu również odegrał ważną rolę w ustalaniu cen cukru.