Nowa prognoza rentowności Ukrainy jest nieco wyższa niż oczekiwano w kwietniu. Kraj w dalszym ciągu liczy jednak na znacznie niższe zbiory plonów niż w roku ubiegłym. Na przykład Ukraina spodziewa się o 40% niższych zbiorów pszenicy w porównaniu z 2021 rokiem. Pomimo tej nowej prognozy nadal jest wystarczająca ilość surowca do eksportu na Ukrainę.
Według nowej prognozy zbiorów Ukraińskiego Stowarzyszenia Zbożowego (UGA) Ukraina mogłaby potencjalnie wyprodukować 66,5 mln ton zbóż i nasion oleistych. Według najnowszych danych dotyczy to łącznej powierzchni 18,8 mln hektarów. Większość upraw nieznacznie zwiększyła plony, ale plony takie jak słoneczniki są w rzeczywistości niższe.
40% mniej pszenicy, 30% mniej kukurydzy
Pomimo rosyjskiej inwazji, okupowanych terytoriów i trudnej logistyki ukraińscy rolnicy zrobili wszystko, co w ich mocy, aby zasiać jak najwięcej areału. Według danych UGA prognoza zbiorów kukurydzy wzrosła do 26,1 mln ton. To wciąż o 30% mniej niż w 2021 r. Oczekiwania na pszenicę nieznacznie wzrosły do 19,2 mln ton w porównaniu z rekordowymi plonami w 2021 r. wynoszącymi 33 mln ton. Prognozy dla jęczmienia na ten rok to 6,6 mln ton, a dla soi na 2,1 mln ton.
Jednak duża część pól nie została obsiana, zwłaszcza na wschodzie i południowym wschodzie Ukrainy. W tych regionach rośnie wiele słoneczników, rzepaku i pszenicy. To wyjaśnia, dlaczego prognoza zbiorów słonecznika została skorygowana w dół do 9 milionów ton. Wielkość rzepaku oleistego również zmniejszyła się prawie o połowę, do 1,5 mln ton.
Eksport musi być kontynuowany
Według UGA, pomimo 40% niższych plonów pszenicy, nadal jest jej więcej niż wystarczająca ilość na eksport. Tylko jedna trzecia całkowitej produkcji wynoszącej 19,2 mln ton jest potrzebna do spożycia przez ludność Ukrainy. Ze względu na wielkość eksportu należy również wyeksportować inne uprawy. UGA wskazuje, że przy tej prognozie zbiorów Ukraina ma wyeksportować 30 milionów ton zbóż i nasion oleistych. Przeszkodą jest logistyka, która musi zostać co najmniej dwukrotnie zwiększona w porównaniu z obecnymi możliwościami. Dziś przepustowość tras alternatywnych nie przekracza 1,5 mln ton miesięcznie. Trzeba wyeksportować co najmniej 3 miliony ton, co z pewnością jest możliwe, jeśli Morze Czarne zostanie ponownie otwarte dla ukraińskich surowców rolnych. Nie wydaje się to na razie możliwe.