Ceny pszenicy na międzynarodowych giełdach zbóż w trakcie ostatniej sesji znalazły się pod silną presją. Analitycy wskazują na postęp zbiorów na półkuli północnej jako przyczynę. Zapewnia to ulgę na ciasnym rynku pszenicy.
Na Matif wrześniowy kontrakt spadł do 372,50 euro za tonę. To 15,75 euro, czyli o 4% mniej niż dzień wcześniej i najniższa cena od początku kwietnia. W przypadku CBoT spadek był jeszcze bardziej gwałtowny. Kontrakt lipcowy spadł o 5,7% do 9.75,25 dolarów za buszel. To najniższa cena od marca.
Gwałtowny spadek cen pszenicy dla wielu analityków jest zaskoczeniem. Nie jest zaskakujące samo w sobie, że ceny pszenicy zmieniają się w okresie żniw. Zdaniem ekspertów nie ma bezpośredniego powodu do znacznego spadku w ciągu jednego dnia. Wczoraj po południu (21 czerwca) opublikowany został raport USDA dotyczący postępu upraw. Raport ten nie dał powodów do szoku na rynku pszenicy. W USA zebrano 25% pszenicy ozimej. To nieco powyżej oczekiwań analityków rynkowych, którzy spodziewali się 23% i więcej niż pięcioletnia średnia wynosząca 22%. Stan pszenicy ozimej znajdującej się nadal na polach niewiele się zmienił: 30% obszaru uzyskało status dobry lub doskonały, a 42% pszenicy jest w złym lub bardzo złym stanie.
Rosja zmierza w kierunku najwyższych zbiorów
Według agencji rynkowej Sovecon Rosja zmierza do rekordowych zbiorów wynoszących 89,2 mln ton. Pierwszą oznaką plonów pszenicy ozimej jest zwykle jęczmień ozimy, który zbiera się kilka tygodni przed pszenicą. W rosyjskim regionie Krasnodarskim plony jęczmienia ozimego z hektara są o 119% wyższe niż w roku ubiegłym. Według władz lokalnych średni plon wynosi 7,38 tony z hektara. W tle pojawiają się także dyskusje o korytarzu transportu zboża z Ukrainy, choć wielu wątpi w szybki przełom. Podsumowując, wiadomości z Rosji to pożywka dla niedźwiedzia na rynku.
Silny ruch cen może czasami stanowić silną atrakcję dla spekulantów. Jeśli cena przebije poziom oporu – jak miało to miejsce wczoraj zarówno na Matifie, jak i CBoT – istnieją spekulanci, którzy oczekują kontynuacji spadku w krótkim okresie (godzin, a może nawet dni). Aby na tym zyskać, otwierają krótkie pozycje. To tworzy spiralę spadkową. Biorąc pod uwagę dzisiejsze ożywienie – Matif przekroczył już granicę 380 euro, a CBoT 10.00 dolarów – wczorajsza reakcja wydaje się przesadzona. Nie oznacza to jednak, że nie będzie kolejnej korekty. Dane o rentownościach, które zostaną opublikowane w najbliższym czasie, będą miały duży wpływ na kierunek, jaki rynek wybierze w najbliższej przyszłości.