Rynek zboża robi kolejny krok w górę. Spadek wartości dolara ma w tym swój udział. Jednak sucha i ciepła pogoda również wpływa na wzrost cen. Negocjacje dotyczące eksportu zboża z Ukrainy mają jednak jedynie ograniczony wpływ na presję cenową.
Rynek zbóż, po spadkach przed weekendem, zanotował kolejny wzrost w ostatniej sesji. Wrześniowy kontrakt na pszenicę na giełdzie Matif zamknął się wczoraj na poziomie 335,25 euro za tonę, o 9,75 euro wyżej niż w piątek. Na giełdzie CBoT wzrost był jeszcze większy – wrześniowy kontrakt na pszenicę wzrósł o 4,6%. Kukurydza i soja również wzrosły na giełdzie amerykańskiej, ale w mniejszym stopniu niż pszenica. Soja wzrosła o 2,3%, a kukurydza o 1,3%.
Analitycy przewidują sprzyjający dzień dla towarów na giełdach. Nie tylko zboża zamknęły się wyżej, ale również energia i metale odnotowały wzrosty. Słabszy dolar przyczynił się do poprawy nastrojów, co z kolei wzmocniło produkty denominowane w dolarach.
Kukurydza i soja mają się dobrze
Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) opublikował wczoraj (w poniedziałek, 18 lipca) najnowszą edycję raportu Crop Progress. Kukurydza i soja generalnie radzą sobie dobrze w USA. 63% powierzchni upraw kukurydzy i 62% powierzchni upraw soi zostało ocenione przez USDA jako dobre lub doskonałe. Jest to zgodne z oczekiwaniami handlowymi. Prognozy przewidują ciepłą i suchą pogodę dla regionu Środkowego Zachodu, co niepokoi wielu analityków. Susza i upały powodują stres w uprawach i ostatecznie obniżają plony, szczególnie w tej kluczowej fazie sezonu wegetacyjnego, gdy kwitną zarówno kukurydza, jak i soja. W USA zebrano już 70% pszenicy ozimej. Pszenica jara nadal pozostaje w tyle pod względem rozwoju, z kłosami na 68% powierzchni upraw. Pięcioletnia średnia dla tego okresu wynosi 90%. 71% powierzchni upraw pszenicy jarej zostało ocenione jako dobre lub doskonałe.
Analitycy uważnie śledzą również rozwój sytuacji na Ukrainie. Negocjacje w sprawie wznowienia eksportu zboża z portów Morza Czarnego mają zostać wznowione w tym tygodniu. Turecki urzędnik powiedział agencji Reuters, że istnieją „drobne problemy”, które można pokonać. Organizacja Narodów Zjednoczonych jest mniej chętna do zgłaszania postępów. Rzecznik ONZ mówił o „trwających negocjacjach” w sprawie wznowienia eksportu. Tymczasem ukraińscy rolnicy na peryferiach linii frontu spieszą się, aby zebrać zboże. Rosyjskie bombardowania powodują pożary na polach zbożowych, a kilka pól zostało już utraconych.