Rosyjska krytyka umowy zbożowej nadal odbija się na rynku zboża. ONZ wydaje się teraz chcieć wzmocnić umowę, zawierając również konkretne porozumienia dotyczące nawozów. Oprócz problemów z eksportem zboża z regionu Morza Czarnego, w USA pojawiło się obecnie zagrożenie w transporcie zboża. Istnieje możliwość strajku na kolei, który powoduje problemy.
Pszenica zamknęła się wczoraj na Matif po cenie 336,25 euro za tonę. Oznacza to wzrost o 6 euro w porównaniu z dniem poprzednim. Warto zaznaczyć, że giełda przeszła z kontraktu wrześniowego na kontrakt grudniowy. Rzeczywisty wzrost wyniesie zatem 0,75 euro, jeśli zastosujemy się do kontraktu grudniowego. Na CBoT wzrost cen pszenicy również był marginalny i wyniósł 0,2%. Soja i kukurydza nieznacznie spadły w porównaniu do poprzedniej sesji. Zdaniem analityków, niektórzy inwestorzy odebrali zyski po wzroście cen tych towarów po opublikowaniu raportu Wasde.
Krytyka Rosji wobec umowy zbożowej z Ukrainą w dalszym ciągu niepokoi graczy na rynku pszenicy. Tym razem nie zboże jest najważniejsze, ale nawóz. Według zachodniego dyplomaty ONZ prowadzi obecnie negocjacje z Rosją w sprawie wznowienia eksportu amoniaku z Rosji na Ukrainę. Jeśli dojdzie do przełomu, wzmocni to handel zbożem. Biorąc pod uwagę ruchy notowań na rynku pszenicy, wydaje się, że rynek nie ma jeszcze do tego dużego zaufania.
Agencja informacyjna Reuters ogłasza, opierając się na dwóch ugruntowanych źródłach, że po tygodniach negocjacji Egipt otrzyma zastępcze zboże do ładunku na statku, który utknął na Ukrainie od lutego. Państwowy nabywca GASC kupił w grudniu 60.000 361,25 ton pszenicy, która miała zostać wysłana w lutym. Statek Emmakris III przetrzymywany jest od lipca na wniosek ukraińskiej prokuratury w związku ze śledztwem w sprawie jego właściciela. Według Ukrainy statek prawdopodobnie ma rosyjskiego właściciela. Strona, która zgłosiła się do przetargu GASC, musi dostarczyć pszenicę po pierwotnej cenie XNUMX dolarów za tonę dostarczonej bezpłatnie, ponieważ umowa nie zawiera klauzuli siły wyższej. W sytuacji awaryjnej sprzedawca może dostarczyć ziarno z innego kraju pochodzenia. W ostatnich miesiącach GASC zwolnił czterech dostawców z obowiązku dostarczania pszenicy w przetargach rozstrzyganych przed wojną. Jednakże GASC nie zrobił jeszcze wyjątku dla już załadowanego zboża i dlatego trzyma się go również w tym przypadku.
Strajk na kolei w USA
Eksport pszenicy z USA jest zagrożony w wyniku możliwego strajku kolei. Część przewoźników kolejowych ogłosiła od czwartku wstrzymanie przewozów zboża w związku z planowanym od piątku strajkiem. Strajk następuje w niefortunnym momencie dla sektora rolnego. Rozpoczęły się zbiory kukurydzy i soi, a ich część bezpośrednio po zbiorach trafia koleją do klientów lub portów. Poza tym rozpoczęto także siew pszenicy ozimej, a rolnicy chcą nawozić część ziemi, która stała się dostępna po żniwach. Strajk na kolei zagraża także transportowi nawozów, który również w dużej mierze transportowany jest koleją. Kilka przedsiębiorstw kolejowych nie przyjmuje nowych wniosków o transport amoniaku i innych substancji potencjalnie niebezpiecznych dla środowiska. Josh Linville, dyrektor ds. nawozów w StoneX, powiedział agencji Reuters, że minie około sześciu tygodni, zanim zacznie się sezonowy szczyt zapotrzebowania na nawozy. Około 40% wszystkich nawozów używanych w USA jest transportowanych koleją gdzieś w łańcuchu, zanim dotrą do gospodarstwa. Analitycy ostrzegają, że i tak już wysoką inflację mogą dodatkowo pogłębić problemy logistyczne.