Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Producenci pasz w tarapatach z powodu rozczarowujących wyników kukurydzy

30 September 2022 - Jurphaas Lugtenburg

Gracze na rynku zbożowym zachowywali spokój podczas ostatniej sesji handlowej. Susza i region Morza Czarnego nadal dominują na rynku. Tym razem opublikowano niewiele zachęcających danych na temat zbiorów kukurydzy we Francji. Co więcej, wiadomości te pozostały milczeniem, co oznaczało, że nie było bodźca, który mógłby faktycznie wpłynąć na rynek.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Rynek zboża zrobił sobie przerwę po ostatnich wzrostowych trendach. Kontrakt na pszenicę grudniową na giełdzie Matif zamknął się ceną niższą o 1,50 euro do 352,25 euro za tonę. Również na giełdzie CBoT pszenica zamknęła sesję nieznacznie niżej, spadając o 0,8%, do 8.96,25 USD za buszel (około 339 EUR za tonę). Ceny kukurydzy i soi na amerykańskiej giełdzie podczas ostatniej sesji handlowej pozostały praktycznie niezmienione.

Dostawy zboża z regionu Morza Czarnego pozostają kwestią wrażliwą. Zbiory pszenicy w Rosji można nazwać wręcz dobrymi. Pszenica musi jeszcze dotrzeć na rynek. Jest to poważny problem dla traderów i analityków. Dziś po południu czasu holenderskiego prezydent Rosji Putin oficjalnie dokona aneksji czterech wschodnich prowincji Ukrainy podczas specjalnej ceremonii podpisania aktu na Kremlu. Wcześniej przeprowadzone referenda w sprawie przyłączenia się do Rosji nie są uznawane na arenie międzynarodowej. Na Zachodzie i na Ukrainie przywódcy mówią o kradzieży ziemi, której dopuszcza się Rosja. Nie jest jasne, czy aneksja będzie miała jakiekolwiek konsekwencje militarne, a jeśli tak, to jakie. To z kolei powoduje, że uczestnicy rynku zbóż są zaniepokojeni eksportem pszenicy. O tym, że mogą dziać się dziwne rzeczy, przekonaliśmy się już na początku tego tygodnia, po eksplozjach gazociągów Nord Stream.

Zniszczone zbiory kukurydzy we Francji
Susza pozostaje również jednym z głównych czynników wpływających na stosunkowo wysokie ceny zbóż. Na początku tygodnia pojawiły się ostrzeżenia z USA i Argentyny, a dziś dodaliśmy niepokojące, choć nie zaskakujące, wieści z Francji. Agencja rynkowa FranceAgriMer podała, że ​​zebrano 51% krajowej produkcji kukurydzy na ziarno. W ciągu tygodnia wymłócono prawie jedną czwartą francuskiej kukurydzy. Według FranceAgriMer zbiory wyprzedzają sezon poprzedni o 28 dni i pięcioletnią średnią o 1990 dni. Żniwa rozpoczynają się już pod koniec sierpnia, co jest wyjątkowo wczesnym terminem. Przyczyną jest gorące i suche lato. Potencjał plonów kukurydzy znacznie ucierpiał z powodu ekstremalnych warunków atmosferycznych. Francuskie Ministerstwo Rolnictwa już wcześniej zapowiadało, że spodziewa się najmniejszych zbiorów kukurydzy od XNUMX roku.

Susza dotknęła nie tylko Francję, ale i inne części Europy. Powoduje to napięcia na rynku, co dotyka przede wszystkim producentów pasz, a szerzej, hodowców zwierząt gospodarskich. Ukraina jest tradycyjnie ważnym dostawcą kukurydzy do UE. Z powodu wojny dostawy nie są gwarantowane. Reakcją na to jest m.in. zwiększenie importu z Brazylii. Wygląda również na to, że gromadzone są dodatkowe zapasy. Import do Europy w tym sezonie jest już o jedną trzecią większy niż w zeszłym sezonie.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się