Shutterstock

Aktualności Ziarna i surowiec

Eksport zboża z Rosji ma problemy

3 października 2022 r - Niels van der Boom

Rosja zbiera w tym roku rekordową ilość pszenicy, ale jej eksport nie jest bezproblemowy. Chociaż rosyjskie zboża nie podlegają zachodnim sankcjom, wiele firm unika tego kraju. VTB Bank – jeden z największych banków w kraju – wzywa prezydenta Putina do udaremnienia zachodnim firmom zbożowym w Rosji.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Bank VTB, dotknięty sankcjami Zachodu, w ramach kontrofensywy wzywa prezydenta Rosji do zablokowania zachodnich handlarzy zbożem w Rosji. Tak wynika z dokumentów agencji prasowej Reuters udało się go dostać w swoje ręce. Kreml nie komentuje sytuacji. VTB Bank również powstrzymał się od komentarza.

15% udziałów zagranicznych
W swoim piśmie dyrektor generalny banku VTB Andriej Kostin osobiście zwraca się do Władimira Putina z prośbą o nałożenie dekretu zabraniającego firmom z „nieprzyjaznych państw” handlu rosyjskimi zbożami i nasionami oleistymi. Spółka twierdzi również, że spółkom tym nie wolno posiadać udziałów w obiektach portowych służących do przechowywania i transportu produktów rolnych. Według Kostina 15% rosyjskiego handlu i eksportu zbożem znajduje się w rękach zagranicznych. To wszystko znajduje się na Morzu Azowskim i Morzu Czarnym. „Rosja traci przychody z powodu działalności tych spółek” – stwierdził w piśmie dyrektor generalny. VTB ma także udziały w kilku dużych rosyjskich terminalach eksportowych zboża.

Największe firmy zajmujące się handlem zbożem prowadzą odmienną politykę zagraniczną. Na przykład Bunge i Cargill ograniczyły swoją działalność w Rosji od czasu wojny, ale Louis Dreyfus, Viterra i Glencore nadal są tam aktywne.

Nie udaremniaj firm
Na podstawie korespondencji uzyskanej przez Reuters agencja informacyjna ocenia, że ​​Putin rzeczywiście porusza tę kwestię z Kremlem. Nacisk położony jest głównie na wzmacnianie rosyjskich firm zbożowych, a nie na udaremnianie działań zachodnich firm, podaje źródło. W maju br. rosyjski minister rolnictwa Dmitrij Patruszew zapowiedział, że rząd będzie nadal wspierał te firmy.

Rosja bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje w tym sezonie dobrze naoliwionego silnika eksportu. Najnowsze szacunki JRC zawarte w biuletynie Mars mówią, że w tym roku zebrano 94,99 miliona ton pszenicy. To nie mniej niż o jedną czwartą więcej niż w roku ubiegłym i o jedną piątą więcej niż przeciętnie. Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) jest nieco bardziej konserwatywna i prognozuje 93,4 mln ton. USDA jest znacznie niższa i wynosi 91 milionów, ale Departament Rolnictwa USA niewątpliwie skoryguje tę liczbę.

Eksport pszenicy spowolnił
Jak dotąd eksport był stosunkowo powolny. Według rosyjskiej agencji rynkowej IKAR we wrześniu wyeksportowano 4 mln ton pszenicy, co oznacza spadek o 700.000 tys. ton w porównaniu z rokiem ubiegłym. IGC uważa, że ​​Rosja może wyeksportować w tym roku maksymalnie 36,5 mln ton, czyli o ponad 10% więcej niż w sezonie wcześniej. USDA szacuje nawet na 42 miliony ton. Kraje zachodnie nie nakładają sankcji na rosyjskie zboże, jednak firmy zajmujące się wysyłką, płatnościami i ubezpieczeniami są bardzo ostrożne w kontaktach z rosyjskimi stronami.

Obfite opady deszczu w południowej i środkowej Rosji opóźniają siew zbóż ozimych. Według agencji rynkowej SovEcon zasiano już 8,6 miliona hektarów. To o 1,5 mln ha mniej niż rok wcześniej i najmniejsza powierzchnia od dziewięciu lat.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się