Kurstjens

Analiza Ziarna i surowce

Rynek pszenicy pozostaje napięty po wznowieniu umowy zbożowej

3 November 2022 - Jurphaas Lugtenburg

Tak samo niespodziewanie, jak Rosja w sobotę wycofała się z umowy zbożowej, Kreml wczoraj ogłosił, że ponownie do niej przystąpi. Łatwo przewidzieć konsekwencje dla rynku pszenicy. W ostatniej sesji giełdowej akcje mocno spadły i zamknęły się na znacznie niższym poziomie.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Notowania pszenicy na giełdzie Matif spadły wczoraj do 16,50 euro i zamknęły się na poziomie 341,25 euro za tonę. To znaczący spadek, ale cena nadal pozostaje wyższa od ceny zamknięcia z ubiegłego piątku, zanim niepokoje związane z umową zbożową osiągnęły tymczasowy szczyt. Na giełdzie CBoT kontrakt na pszenicę grudniową spadł o 6,3% do 8,46 dolarów za buszel (około 319 euro za tonę). Kukurydza i pszenica zanotowały spadek na amerykańskiej giełdzie, tracąc 1,5%. Soja stanowi wyjątek na rynku niedźwiedzia i zamknęła się na giełdzie CBoT ze wzrostem o 0,3%.

Analitycy twierdzą, że nieoczekiwane przystąpienie Rosji do umowy zbożowej jest przyczyną spadku cen pszenicy na giełdach. Rosja twierdzi, że Ukraina podjęła zobowiązania, które pozwolą Kremlowi ponownie poprzeć umowę. Ukraina w oświadczeniu zaprzeczyła, jakoby podjęła jakiekolwiek dodatkowe zobowiązania wobec Rosji. „Nasze państwo nie podjęło żadnych nowych zobowiązań wykraczających poza istniejące porozumienia w sprawie zboża” – napisał Oleg Nikolenko, rzecznik ukraińskiego MSZ. Według Nikolenki Ukraina nigdy nie narażała szlaków zbożowych na niebezpieczeństwo i nie planuje wykorzystania ich do celów militarnych. Ukraina zawsze przestrzegała warunków umowy. „Moskwa wróciła do umowy zbożowej dzięki aktywnej dyplomacji Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterresa i prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. W rozmowach z Ukrainą znaleźli słowa, które Putin zrozumiał”.

Napięta sytuacja na rynku pszenicy z pewnością się nie skończyła
Podmioty działające na rynku zbożowym są zaniepokojone nieprzewidywalną polityką Kremla. „Powinniśmy jak najlepiej wykorzystać dobre nowiny, póki trwają” – to częsta odpowiedź. O tym, że w sprawie umowy zbożowej nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa, świadczą wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa. Na konferencji w Jordanii Ławrow powiedział, że Moskwa zaapelowała do ONZ o skuteczniejsze wdrażanie rosyjskiej części porozumienia. Innymi słowy, Rosja chce eksportować więcej zboża.

Nie tylko wydarzenia w regionie Morza Czarnego są przyczyną niepokojów na napiętym światowym rynku zboża. W Ameryce Północnej plantatorzy zbóż zmagają się z przedłużającą się suszą, podczas gdy w Australii panuje nadmiar wody. Rekordowe zbiory zbóż w Australii są zagrożone z powodu powodzi i ulewnych deszczów, które miały miejsce w ostatnich tygodniach. Ostrzega przed tym wielu ekspertów. Woda, która ostatnio spadła w rejonie wschodnich upraw zboża, nie poprawia jej jakości. Tutaj uprawia się pszenicę durum. Około połowa tego obszaru prawdopodobnie będzie musiała zostać sprzedana jako pszenica paszowa, ponieważ zawartość białka spada w niej na skutek opadów. Ponadto część pszenicy jest zalana i prawdopodobnie w ogóle nie da się jej zebrać. Powodzie zniszczyły lub uszkodziły również drogi. To stanowi problem w dostarczaniu pszenicy do użytkowników i portów.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się