Niepewność nadal dominuje na rynku pszenicy. Rosja mocno wstrząsnęła rynkiem w tym tygodniu. Zakończenie i późniejsze wznowienie umowy zbożowej nadal ma wpływ na rynek. Największy spadek wydaje się już za nami, ale obawy wciąż istnieją.
Spadek cen pszenicy zaczyna się stabilizować. Na giełdzie Matif kontrakt na pszenicę z dostawą w grudniu spadł o 0,50 euro, zamykając się na poziomie 340,25 euro za tonę. Na giełdzie CBoT kontrakt na pszenicę spadł o 0,7% do 840,50 dolara za buszel (około 316 euro za tonę). Kukurydza i soja również zamknęły się niżej w ostatniej sesji, odpowiednio o 1,2% i 0,9%.
Obecna umowa zbożowa obowiązuje przez kolejne trzy tygodnie. Prezydent Rosji Władimir Putin wielokrotnie wyrażał swoje niezadowolenie z tego, jak obecna umowa sprawdza się dla Rosji. Oczekuje się zatem, że Kreml nie podpisze umowy i wynegocjuje nowe warunki. Analitycy nie wykluczają zatem niespodzianek w nadchodzących tygodniach. Zwrot Putina w sprawie umowy zbożowej jest tego doskonałym przykładem.
Gra o władzę
Wojna na Ukrainie z pewnością nie przebiega zgodnie z przewidywaniami Kremla, a zachodnie sankcje mocno uderzają w rosyjską gospodarkę. Grupa krajów chętnych do utrzymywania dobrych relacji z Putinem znacznie się zmniejszyła w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy. Kilka wątpliwych reżimów na Bliskim Wschodzie (na przykład Iran i Syria) nadal popiera Putina, ale ich znaczenie na arenie geopolitycznej jest niewielkie. Kraje takie jak Chiny, Indie i Turcja utrzymują otwarte linie komunikacyjne z Kremlem, ale w dużej mierze realizują również własne interesy.
Ta stosunkowo niewielka grupa krajów nie wzmacnia pozycji Putina. Niektórzy eksperci wskazują na brak sojuszników jako przyczynę nagłego wznowienia umowy zbożowej. Umowa ta jest prestiżowym projektem dla prezydenta Turcji Erdogana. Rosja, na przykład, stała się w dużym stopniu zależna od Turcji w zakresie eksportu gazu ziemnego i płatności międzynarodowych. Erdogan może w ten sposób zwiększyć presję na Rosję. Mogło to odegrać kluczową rolę w zmianie zdania Putina w zeszłym tygodniu.
W USA firmy badawcze StoneX i S&P Global Commodity Insights ogłosiły wczoraj swoje skorygowane prognozy dotyczące plonów kukurydzy. Obie firmy skorygowały swoje przewidywane zbiory w górę, co wywiera pewną presję na ceny. Oczekuje się, że USDA dokona podobnej korekty w przyszłotygodniowym raporcie Wasde. Ponadto, rosnący dolar hamuje eksport, a niski poziom wody w rzece Missisipi utrudnia transport. Niemniej jednak, tegoroczne dane dotyczące eksportu kukurydzy i soi są dość zgodne z oczekiwaniami handlowymi. Warto zauważyć, że Stany Zjednoczone wyeksportowały we wrześniu ponad 3 miliony ton pszenicy, co stanowi najwyższy wolumen eksportu od dziewięciu lat. Całkowity eksport pszenicy w tym sezonie pozostaje znacznie poniżej wieloletniej średniej ze względu na bardzo niski eksport w czerwcu i lipcu (najniższy od 9 lat).