Wiadomość o przedłużeniu umowy na dostawy zboża na obszarze Morza Czarnego miała duży wpływ na amerykańskich traderów w ostatniej sesji handlowej. Gracze europejscy wydają się być znacznie mniej pod wrażeniem umowy zbożowej.
Kontrakt na pszenicę grudniową na giełdzie Matif zamknął się wczoraj na poziomie 324,50 euro za tonę. To wzrost o 4,75 euro w porównaniu z poprzednim dniem. Na giełdzie CBoT cena pszenicy spadła o 1,3%, zamykając się na poziomie 8,06¾ dolara za buszel (286 euro za tonę). Soja również straciła na wartości, zamykając sesję ze stratą 0,9%. Kukurydza zyskała na wartości na amerykańskiej giełdzie, zyskując 0,3% do 6,67½ dolara za buszel (około 253 euro za tonę).
Tutaj znajdziesz aktualne stawki
Osiągnięte porozumienie w sprawie przedłużenia umowy zbożowej między Rosją a Ukrainą miało wyraźny skutek w postaci obniżenia cen pszenicy, zwłaszcza na rynku amerykańskim. Pszenica znad Morza Czarnego jest dla Europy znacznie większym konkurentem, ale w Paryżu nie odnotowano praktycznie żadnego spadku cen, poza początkiem dnia handlowego. Niektórzy analitycy uważają, że po przedłużeniu umowy handel europejski już znacznie nabrał tempa. Uspokajające słowa płynące z Zachodu po ataku rakietowym w Polsce na początku tego tygodnia po raz kolejny wzmocniły w ostatnich dniach wiarę traderów.
Ministerstwo Rolnictwa Ukrainy poinformowało dziś, że rolnicy w tym kraju zebrali w tym sezonie 39,1 mln ton zboża. Z całkowitych zbiorów 19,4 miliona ton przypada na pszenicę, a 5,6 miliona ton na jęczmień. W porównaniu do ubiegłego roku zbiory pszenicy wyniosły 32,2 mln ton, a wymłócono 9,4 mln ton jęczmienia. Ukraińscy rolnicy zasiali 2022 milionów hektarów pszenicy na zbiory w 6 roku, ale z powodu rosyjskiej inwazji udało im się zebrać tylko 4,7 miliona ton.
Za sucho lub za mokro
Choć eksport pszenicy z regionu Morza Czarnego na razie będzie kontynuowany, z innych dużych krajów eksportujących napływają doniesienia o ograniczeniach w dostępności zboża. Jeśli w najbliższym czasie nie spadnie dużo deszczu, argentyńscy rolnicy będą musieli zasiać znacznie mniej soi. Według Buenos Aires Grain Exchange, 12% planowanego obszaru jest objęte gruntem. Rok temu o tej porze licznik wskazywał 29%. Giełda szacuje, że w tym sezonie całkowita powierzchnia zasiewów soi wyniesie 16,7 mln ton. W Australii rolnicy zmagają się ze skutkami ekstremalnych opadów deszczu. Jest to przyczyną najgorszych od dziesięcioleci powodzi w Nowej Południowej Walii, a zagrożenie jeszcze nie minęło. Obecnie skupiamy się na pracach ratowniczych, ale jasne jest, że infrastruktura i uprawy w dotkniętych regionach również ucierpiały w znacznym stopniu.