Cena rzepaku na rynku terminowym Matif zamknęła się w piątek po południu na najniższym poziomie od półtora roku. Od 1 stycznia kontrakt styczniowy stracił na wartości 8,7 proc. Szczególny ślad pozostawiają wypowiedzi niemieckiej minister środowiska Steffi Lemke.
Cena rzepaku oleistego spadała przez cały tydzień. Tydzień zakończył się w piątek ceną 533 euro za tonę, ale największy cios nastąpił wcześniej w tym tygodniu. W ciągu dwóch dni kontrakt stracił ponad 25 euro za tonę. Rynek europejski okazał się bardzo wrażliwy na wypowiedzi niemieckiej minister środowiska Steffi Lemke z wtorku, 17 stycznia. Wywołało to reakcję łańcuchową w postaci opuszczania rynku przez niemieckich traderów giełdowych. Cena zamknięcia jest najniższą ceną od 4 sierpnia 2021 roku.
Wycofywanie biopaliw
Strona internetowa Ministerstwa Środowiska opublikowane wypowiedzi Ministra Lemkego w sprawie biopaliw. Niemcy chcą z tego w krótkim terminie porzucić, ponieważ, jak twierdzi Lemke, „powoduje to utratę różnorodności biologicznej i stanowi atak na użytkowanie gruntów”. Jej zdaniem do zastąpienia 20% paliw kopalnych potrzeba 17% użytków rolnych Niemiec (4 mln hektarów). Koszty i korzyści nie przewyższają się zatem.
W tym roku olej palmowy nie będzie już stosowany jako biopaliwo, ale w dłuższej perspektywie rzepak nie będzie mógł być już także składnikiem biodiesla i bioetanolu. Plany Lemkego – które nie zostały jeszcze zaprezentowane rządowi – mogą liczyć na wsparcie ministra rolnictwa i członka partii Grünen Cema Özdemira. Uważa także, że rośliny spożywcze nie powinny być wykorzystywane jako surowiec do produkcji biopaliwa.
Obecnie do biodiesla i etanolu dodaje się 4,4% biopaliwa z rzepaku, kukurydzy, pszenicy lub soi. Odsetek ten zostanie obniżony do 2024% w 2,3 r. i do zera w 2030 r. Uderzające jest to, że minister środowiska nie wspomniał ani słowem o produkcji biogazu, dla którego uprawia się głównie kukurydzę na kiszonkę.
Wpływ wypowiedzi
Wpływ niemieckich działań proekologicznych dotyka także innych producentów rzepaku. Australia eksportuje 30% swojej wielkości do Niemiec w celu produkcji biopaliw. W rezultacie ceny „obniżyły się”. Na kanadyjskim rynku kontraktów terminowych w Winnipeg również spadły.
Niższa cena soi
Oprócz doniesień z Niemiec, do negatywnego nastroju na paryskim rynku kontraktów terminowych wpływają także inne czynniki. Na CBoT w Chicago poziom cen soi spadł w zeszłym tygodniu o 2,2%, co ma również efekt uboczny w przypadku rzepaku. Jednak cena soi pozostaje stosunkowo wysoka ze względu na suszę w Argentynie i jej wpływ na zbiory w tym kraju. Opady deszczu w ostatni weekend i więcej wody w prognozie dają nieco umiarkowaną prognozę.