W Europie cena pszenicy ostrożnie rośnie, podczas gdy w USA cena faktycznie cofnęła się. W ten sposób rynek przetworzył najnowsze dane dotyczące eksportu zarówno z USA, jak iz Ukrainy. Niektórzy analitycy ostrzegają, że w dłuższej perspektywie wydarzenia geopolityczne mogą zaskoczyć rynek.
Marcowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 4 euro wyżej, do 288,50 euro za tonę. Na CBoT pszenica straciła 0,9% do 7.50 ¼ dolara za buszel. Cena soi również spadła o 0,7% do 15.21¼ dolara za buszel. Kukurydza wzrosła na giełdzie i w Chicago, zwiększając się o 0,2%, zamykając się na poziomie 6.79 dolara za buszel.
Spadająca cena pszenicy na CBoT jest dla części analityków zaskoczeniem. Tygodniowe dane dotyczące eksportu pokazują, że w zeszłym tygodniu wyeksportowano 536.000 300.000 ton pszenicy. To wynik powyżej oczekiwań branży, która spodziewała się eksportu od 525.000 tys. do 2,1 tys. ton pszenicy. W porównaniu z zeszłym sezonem eksport w tym sezonie jest nadal opóźniony o XNUMX%.
Eksport zbóż z Ukrainy pozostaje w zeszłym sezonie znacznie opóźniony. Według danych ukraińskiego Ministerstwa Rolnictwa w sezonie 2022/23 wyeksportowano dotychczas 27,7 mln zbóż. W zeszłym sezonie mniej więcej o tej porze licznik wyniósł 39,2 miliona ton. Z eksportowanego zboża 9,9 mln ton to pszenica, 15,9 mln ton to kukurydza, a 1,8 mln ton to jęczmień. Według ministerstwa eksport w pierwszym tygodniu lutego wyniósł 714.000 tys. ton, czyli nieco mniej niż w roku ubiegłym, kiedy w tym samym okresie wyeksportowano 740.000 tys. ton zboża. Całkowity eksport zbóż w bieżącym sezonie szacuje się na 51 mln ton. W ubiegłym sezonie eksport wyniósł 86 mln ton. Należy zauważyć, że Ukraina zebrała wówczas rekordowe żniwa.
Rośnie napięcie geopolityczne
Kilku analityków ostrzega, że niepokoje polityczne mogą w najbliższej przyszłości spowodować nieoczekiwany wzrost na rynku zbóż. Rosja sugeruje nową ofensywę na Ukrainie. Nie jest jasne, w jaki sposób i co, ale nie można wykluczyć, że infrastruktura krytyczna zostanie uszkodzona i nie jest jasne, jakie będzie to miało konsekwencje dla obecnej umowy zbożowej. Rosja jest bardzo zainteresowana pozostawieniem Morza Czarnego otwartym dla eksportu własnej pszenicy. Stosunki między Chinami a USA uległy ochłodzeniu z powodu chińskiego balonu, który uniósł się nad terytorium USA. Według USA może to być szpiegostwo, natomiast Chiny twierdzą, że to balon meteorologiczny, który zboczył z kursu. Stany Zjednoczone prowadzą już aktywną politykę zapobiegającą przedostawaniu się wrażliwych technologii do Chin. Rozważmy na przykład presję, jaką Stany Zjednoczone wywierają na holenderską spółkę ASML w sprawie tego, jakie maszyny do chipów firma może dostarczać do Chin, a jakich nie. Z pewnością nie jest nie do pomyślenia chińska reakcja w postaci ograniczenia importu soi z USA. W tle Brazylia spodziewa się rekordowych zbiorów soi, w związku z czym Chiny mają kolejnego dostawcę nasion oleistych.