Na rynku zbóż nastąpiła korekta w ostatniej sesji handlowej po gwałtownych wzrostach na początku tego tygodnia. Niepewność co do dostępności zboża z regionu Morza Czarnego pozostaje trudnym czynnikiem dla analityków. Niektórzy sądzą, że wszystko będzie dobrze, inni eksperci nie są tego tacy pewni. Tymczasem Indie zmierzają ku rekordowym zbiorom pszenicy.
Cena pszenicy na giełdzie Matif wczoraj zanotowała spadek. Kontrakt marcowy spada o 3 euro do 296,50 euro za tonę. Na giełdzie CBoT cena pszenicy spadła o 2,1% do 7.69½ dolara za buszel. Kukurydza potaniała o 0,9%, zamykając dzień na poziomie 6.76¼ dolara za buszel, a soja potaniała o 0,8% do 15.25¾ dolara za buszel.
Zdaniem wielu analityków, silny dolar, słabnąca gospodarka USA i obawy, że amerykański bank centralny jeszcze bardziej podniesie stopy procentowe, wywierają presję na ceny zbóż denominowanych w dolarach. Pewną rolę odgrywa też to, że po fali wzrostów na początku tego tygodnia, spekulanci realizują swoje zyski i wycofują się. Opady deszczu we wschodnim Kolorado i północnym Kansas przynoszą pewną ulgę pszenicy ozimej, która ucierpiała z powodu suszy w tym regionie.
Poproś o jęczmień
W Europie FranceAgriMer opublikował wczoraj (środa, 15 lutego) prognozy eksportowe dla Francji. Biuro rynkowe przewiduje, że eksport pszenicy miękkiej będzie mniejszy. Francuski eksport pszenicy napotyka na silną konkurencję ze strony regionu Morza Czarnego. Z drugiej strony FranceAgriMer spodziewa się, że znaczna ilość dodatkowego jęczmienia zostanie wyeksportowana z Francji. Biuro rynkowe opracowało tę prognozę na podstawie ostatniej fali zakupów z Chin.
Eksport zboża z regionu Morza Czarnego w dalszym ciągu stanowi poważne źródło niepewności na rynku. Wczoraj Ukraina zwróciła się do ONZ z prośbą o interwencję i zmuszenie Rosji do zaprzestania blokowania obecnej umowy eksportowej poprzez opóźnianie inspekcji statków ze zbożem. Rosja tymczasem daje do zrozumienia, że nie zamierza przedłużać obowiązującej umowy, która wygasa w marcu. Warto zauważyć, że Rosja przekazała Kubie „darowiznę awaryjną” w postaci 25.000 tys. ton pszenicy. Analitycy odbierają to jako gest mający na celu dalsze wzmocnienie starych więzi między oboma krajami.
Korzystny okres wegetacyjny
Indie zmierzają do rekordowych zbiorów pszenicy w 2023 roku. Rząd Indii poinformował w tym tygodniu, że produkcja pszenicy wzrośnie o 4,1% w porównaniu z ubiegłym rokiem do 112,2 miliona ton. Zbiory rzepaku wzrosły o 7,1% w porównaniu z poprzednim sezonem i wyniosły 12,8 mln ton. Większe zbiory są częściowo efektem zwiększenia obszaru upraw, ale wyższe plony z hektara wynikają również ze sprzyjających warunków pogodowych w sezonie wegetacyjnym. Ze względu na stosunkowo wysokie ceny zbóż indyjscy rolnicy zainwestowali więcej w uprawę, m.in. przechodząc na odmiany o wyższym potencjale plonów.