Rynek zboża porusza się dziś głównie w trendzie bocznym. Największym problemem jest w tej chwili eksport zboża z Ukrainy. Przedłużenie umowy zbożowej z pewnością nie jest decyzją bezwarunkową. A teraz pojawiło się również niepokój dotyczący transportu przez Dunaj.
Na giełdzie w Paryżu kontrakt na pszenicę marcową stracił 1,25 euro i w chwili pisania tego tekstu wynosił 293,75 euro za tonę. CBoT jest dziś zamknięte z okazji Dnia Prezydentów. Dostawy zboża z Ukrainy nadal budzą obawy. Według danych opublikowanych dziś przez ukraińskie Ministerstwo Rolnictwa, w tym sezonie wyeksportowano już 30,3 ton zboża. To o 28,7% mniej niż w zeszłym sezonie. Do lutego wyeksportowano 3,3 miliona ton, podczas gdy do 4,07 lutego ubiegłego roku wyeksportowano 20 miliona ton.
Ochrona przyrody
Ze względu na problemy z eksportem pszenicy przez Morze Czarne, Ukraina transportuje znaczne ilości tego zboża przez Dunaj. Działania Ukrainy mające na celu zwiększenie przepustowości na tej trasie wywołały niezadowolenie w Rumunii. Ukraina rozpoczęła pogłębianie Kanału Bâstroe, który znajduje się w ekologicznie delikatnej delcie Dunaju. Rumunia obawia się, że spowoduje to uszkodzenie obiektu wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, który podlega surowym regulacjom ochrony środowiska. W związku z tym ambasador Ukrainy został wezwany do rumuńskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ministerstwo Infrastruktury Ukrainy napisało na Twitterze, że pogłębienie kanału jest szansą na lepsze wykorzystanie przepustowości portów dunajskich.
Kilka wschodnioeuropejskich państw członkowskich skrytykowało w miarę swobodny dostęp do niecertyfikowanego zboża z Ukrainy. Celem jest przerzucenie tej kwoty na porty morskie UE, ale w praktyce, jak twierdzą krytycy, ukraińskie zboże pozostaje w UE po cenach dumpingowych. Nic więc dziwnego, że Rumunia zaczyna teraz wprowadzać rozwiązania ograniczające napływ zboża z Ukrainy.
Namysł
Czy zbiory soi w Brazylii są wystarczająco duże, aby zrekompensować mniejsze zbiory w Argentynie? To jest centralne pytanie na rynku soi. Większość analityków jest zgodna, że Brazylia jest na dobrej drodze do zebrania rekordowej ilości soi. Jednakże dokładna wielkość zbiorów jest przedmiotem debaty. Niektórzy eksperci twierdzą, że prognozy te są zawyżone w porównaniu z rzeczywistymi plonami uzyskanymi podczas trwających obecnie zbiorów. W Argentynie fala mrozów i przymrozków w niektórych miejscach wywołała niepokoje na rynku. Uprawy nie radziły sobie najlepiej po najsuchszej porze roku od prawie siedemdziesięciu lat. W związku z tym istnieje realna możliwość korekty oczekiwań dotyczących rentowności obligacji argentyńskich w dół.