Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

OPEC daje impuls rynkowi soi

4 kwietnia 2023 - Jurphaas Lugtenburg

Region Morza Czarnego w USA warunki uprawy przyciągają uwagę handlowców i analityków na rynku pszenicy. W Stanach Zjednoczonych zarówno plantatorzy, jak i handlowcy przygotowują się do nowych zbiorów kukurydzy, chociaż obecnie trudno jest złożyć miarodajne oświadczenia na ten temat. Ponadto OPEC+ zapewnił niespodziankę, która nie pozostała niezauważona przez rynki rolne.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Rynek zbóż podczas ostatniej sesji przedstawiał mieszany obraz. Na Matif majowy kontrakt przyniósł zysk w wysokości 4 euro i zamknął się ceną 256,25 euro za tonę. Na CBoT pszenica znalazła się na niewielkim plusie na plusie 0,2% przy 6.93½ dolara za buszel. Kukurydza spadła o 0,4% na amerykańskiej giełdzie, osiągając poziom 6.57¾ dolara za buszel. Największy spektakl był z soją. Cena nasion oleistych wzrosła o 1,1% i wyniosła 15.22 dolara za buszel.

Pogoda w USA i rozwój sytuacji w regionie Morza Czarnego wyznaczają trendy na rynku pszenicy. Wczoraj ogłoszono, że po Viterrze i Cargillu z rynku rosyjskiego wycofuje się także Louis Dreyfus. I jak można było się spodziewać, rosyjskie ministerstwo niemal natychmiast po komunikacie Dreyfusa ogłosiło, że decyzja ta nie ma żadnych konsekwencji dla rosyjskiego eksportu zboża. Nieco w cieniu doniesień z Rosji majstruje się także nad możliwościami eksportu na Ukrainę. Z powodu wojny nie wszystkie ukraińskie porty nad Morzem Czarnym działają, nawet w ramach umowy zbożowej. Znaczna część zbóż (głównie kukurydzy i pszenicy) z Ukrainy jest zatem eksportowana alternatywnymi szlakami przez UE. Założeniem jest, aby ziarno to w dalszym ciągu trafiało na rynek światowy, na przykład przez Morze Bałtyckie. W praktyce jednak część z nich pozostaje we wschodnich państwach członkowskich UE. Ziarno to, nie zawsze spełniające europejskie standardy jakościowe, oferowane jest także na rynku europejskim po stosunkowo niskich cenach. Od pewnego czasu w różnych wschodnich państwach członkowskich panuje z tego powodu niezadowolenie. Według doniesień pięć z tych państw członkowskich zwróciło się wczoraj do Komisji Europejskiej, prosząc o podjęcie środków przeciwko, ich zdaniem, nieuczciwej konkurencji ze strony Ukrainy. Komisarz ds. rolnictwa Wojciechowski nie okazał się niewrażliwy na te skargi, a plotki o ewentualnych ograniczeniach handlu krążą pełną parą.

Stan pszenicy w USA jest niepokojący
USDA opublikowało wczoraj pierwszy cotygodniowy raport o postępie upraw w sezonie. Według różnych analityków problemem jest pszenica. W osiemnastu największych stanach pszenicznych pszenica jest w gorszym stanie niż w zeszłym sezonie o tej porze. W Kansas – jednym z najważniejszych produktów pszennych w USA – tylko 16% areału otrzymuje od USDA status dobry lub doskonały. 31% pszenicy jest nawet w bardzo złym stanie. Według USDA w stanach Idaho, Montana i Południowa Dakota w ogóle nie ma pszenicy o doskonałym statusie. Należy zaznaczyć, że są to stany, w których uprawia się stosunkowo dużą ilość pszenicy jarej. Pszenica ozima wchodzi do uszu w kilku południowych stanach. Zwłaszcza w Kalifornii pszenica jest daleko w rozwoju. Kłosy stanowią 30% pszenicy ozimej w tym stanie w porównaniu z 17% o tej porze w zeszłym roku i 4% w średniej z pięciu lat.

W USA siew kukurydzy jeszcze się tak naprawdę nie rozpoczął. W kilku stanach kilka procent planowanej powierzchni znajduje się w ziemi, co odpowiada średniej z pięciu lat. Prawdziwy postęp nastąpił dopiero w Teksasie. Zasiano tam 57% planowanej powierzchni kukurydzy, w porównaniu do 54% w średniej z pięciu lat.

Wzmocnienie z Opeca
Soja otrzymała wczoraj nieoczekiwane wsparcie ze strony OPEC+. Kartel naftowy ogłosił wczoraj, że zmniejszy wydobycie ropy o 1,5 mln baryłek dziennie. W rezultacie ropa Brent wzrosła wczoraj o prawie 6% do 85 dolarów za baryłkę. Według kilku analityków wyższa cena ropy naftowej miała wpływ na cenę soi. Olej sojowy można mieszać z olejem napędowym. Nie do końca zgadza się z tym odczytem fakt, że kukurydza nie wykazała podobnego ruchu cenowego. Jako surowiec do produkcji etanolu kukurydza jest również ważnym substytutem oleju w benzynie. Możliwe, że oczekiwania USDA dotyczące areału z ostatniego piątku nadal będą miały wpływ na rynek. Przewiduje to znaczny wzrost o 4% w amerykańskim obszarze kukurydzy.

Argentyna, która boryka się z wręcz słabymi zbiorami soi z powodu ekstremalnej suszy, mimo to pragnie stymulować eksport. Rząd tego kraju Ameryki Południowej przedstawił wczoraj program „dolar sojowy”. Po raz trzeci w ciągu niespełna roku kraj oferuje eksporterom soi korzystny (powyżej normalnego) kurs wymiany dolara amerykańskiego. Rząd Argentyny chce promować napływ twardych dolarów, próbując ożywić zachwiane finanse publiczne.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się