Pytanie, czy będzie nowy termin umowy zbożowej, pozostaje bez odpowiedzi. W każdym razie podczas dwudniowego szczytu w Turcji strony nie osiągnęły porozumienia. Ale widzieliśmy już wcześniej, że w ostatniej chwili wyciąga się królika z kapelusza. Rynek amerykański z niecierpliwością czeka na nowy raport Wasde, który zostanie opublikowany dziś wieczorem czasu holenderskiego. Analitycy spodziewają się niedźwiedziego scenariusza, ale i tutaj w ciągu ostatniego roku nie raz mieliśmy do czynienia z niespodzianką.
Na Matifie wrześniowy kontrakt na pszenicę poruszał się głównie w bok. Ostatecznie akcje spółki zamknęły się o 0,25 euro niżej, do 232 euro za tonę. Wheat wykonał ruch w sprawie CBoT. Zarówno kontrakty majowe, jak i lipcowe zamknęły się o 14 centów niżej. Kontrakt lipcowy stracił 2,2% do 6.27¼ dolara za buszel. Kukurydza również ucierpiała, a lipcowy kontrakt spadł o 2%, zamykając się na poziomie 5.82¼ dolara za buszel. Soya zakończyła dzień na zielono. Kontrakt majowy zamknął się o 0,5% wyżej przy cenie 14.43 $ za buszel. W przypadku kontraktu lipcowego wzrost pozostał bardzo skromny i wyniósł 0,1% i zamknął się na poziomie 14.05½ dolara za buszel.
Dwudniowe konsultacje w Stambule w sprawie przedłużenia umowy zbożowej przyniosły niewiele konkretnych informacji. Czterem zaangażowanym stronom (Rosja, Ukraina, Turcja i ONZ) nie udało się osiągnąć porozumienia. „Strony przedstawiły swoją wizję i zgodziły się działać dalej” – stwierdziła ONZ w oświadczeniu. Podczas konsultacji przedstawiono także propozycje ONZ, takie jak wznowienie eksportu rosyjskiego amoniaku rurociągiem Togliatti-Odesa, dłuższy okres przedłużenia i lepszy projekt inspekcji.
Duża luka
Zdaniem wicepremiera Ukrainy Oleksandra Kubrakowa umowa zbożowa powinna zostać przedłużona na dłuższy okres i więcej portów powinno móc z niej skorzystać. Rosja ma listę żądań poprawy własnego eksportu zbóż i nawozów. Dostęp do międzynarodowego systemu płatniczego Swift jest dla Kremla szczególnie ważny. Według sekretarza stanu do spraw zagranicznych Rosji Siergieja Wierszynina, jeśli życzenia Rosji nie zostaną spełnione, „umowa zbożowa przestanie istnieć”. Linda Thomas-Greenfield, wysłanniczka USA przy ONZ, nie zgadza się z tą rosyjską krytyką. „Postawię sprawę jasno, Rosja nadal może eksportować. Eksportuje ilość zboża i nawozów porównywalną z tą sprzed inwazji, jeśli nie większą”.
Kreml powiedział, że Putin może porozmawiać telefonicznie z prezydentem Turcji Erdoganem w sprawie przedłużenia umowy, jeśli zajdzie taka potrzeba. Nie zostało to wykorzystane i rozmowy są kontynuowane cyfrowo. Czas zaczyna uciekać. Obecna umowa wygasa 18 maja. Na rynku w dalszym ciągu wisi niepewność, ale poprzednio, gdy trzeba było przedłużyć umowę, wszystko było ustalane w ostatniej chwili i wymagało wielu manipulacji. Weźmy chociażby atak dronów na rosyjską Flotę Czarnomorską w październiku 2022 roku, po którym, jak się okazało, z umowy zbożowej, przynajmniej tymczasowo, również wycofała się Rosja.
Dokumentacja
Na amerykańskiej giełdzie gracze zajmują pozycje w oczekiwaniu na majową edycję raportu Wasde, który zostanie opublikowany dziś wieczorem czasu holenderskiego. Analitycy oczekują, że USDA wyśle niedźwiedzi sygnał, szczególnie w przypadku kukurydzy, częściowo ze względu na sprzyjającą pogodę do siewów tej wiosny. W rozczarowującym eksporcie amerykańskiego zboża analitycy dostrzegają kolejny sygnał, że USDA próbuje złagodzić oczekiwania.
W Brazylii padają rekordy plonów. Tak przynajmniej przewiduje urząd statystyczny Conab. W opublikowanym wczoraj majowym raporcie firmy Conab całkowite zbiory soi szacowane są na 154,8 mln ton. To o prawie jedną czwartą więcej niż w zeszłym sezonie. Prognozuje się, że zbiory kukurydzy wyniosą 125,5 mln ton, co oznacza wzrost o ponad 10% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Całkowite zbiory zbóż, nasion oleistych i strączkowych wyniosły 313,9 mln ton. W sumie średni plon wynosi 4 tony z hektara. To więcej niż średni plon z hektara w rekordowym sezonie 2016/17.