Wojna na Ukrainie znów wybucha. Dziś rano wysadzona została ważna tama i gracze na rynku zbóż z pewnością to zauważyli. Niepewność co do konsekwencji tego faktu powoduje, że rynki zbóż w pierwszych godzinach handlu tego dnia są na plusie. Ponadto pojawiły się nowe raporty, które rynek musi przeżuć. USDA przedstawiło nowy raport Crop Progress, Gleoglam z monitorem upraw, a Australia z szacunkowymi plonami dla zbiorów 2023/24.
Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) opublikował nowy raport dotyczący postępu upraw, Gleoglam z monitorem upraw, a Australia z szacunkami plonów na sezon 2023/24. Wrześniowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 6,50 euro wyżej, do 230,50 euro za tonę. Na CBoT ceny pszenicy również rosły, zamykając się o 0,8% i wynosząc 6.24 dolara za buszel. Soja dała plony niższe o 0,2%, osiągając 13.50 dolarów za buszel. W przypadku kukurydzy straty były jeszcze większe. Lipcowy kontrakt na kukurydzę spadł o 1,9% do 5.97½ dolara za buszel.
Wojna na Ukrainie wstrząsnęła także rynkiem zbóż. Dziś rano wysadzony został tama Nowa Kachowka na Dnieprze w obwodzie chersońskim. Zbiornik ma znaczenie dla zaopatrzenia w wodę Półwyspu Krymskiego, zaanektowanego przez Rosję w 2014 roku, oraz dla zaopatrzenia w wodę chłodzącą elektrowni jądrowej Zaporoże, również kontrolowanej przez Rosję. Istnieją zatem duże obawy co do konsekwencji naruszenia grobli. Według rosyjskiej agencji prasowej Ria obszar w dole rzeki jest zagrożony powodzią i stanowi zagrożenie dla około 22.000 14 ludzi mieszkających w XNUMX wioskach. Ponadto istnieją obawy dotyczące zaopatrzenia w wodę chłodzącą elektrowni jądrowej w Zaporożu, największej elektrowni jądrowej w Europie.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej ONZ (MAEA) oświadczyła na Twitterze, że „nie ma bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa” dla elektrowni. Zarówno władze rosyjskie, jak i ukraińska agencja atomowa określiły sytuację wokół elektrowni jądrowej jako niepokojącą. Na razie nie jest jasne, kto stoi za wysadzeniem tamy. Zarówno Rosja, jak i Ukraina oskarżają się nawzajem.
Susza jest powszechna
Oprócz przemocy wojennej na Ukrainie prognozy pogody wzmacniają także kontrolę na rynku zbóż. Wczoraj USDA opublikowało nową edycję cotygodniowego raportu Crop Progress. Zasiewy kukurydzy i soi w USA w dużej mierze dobiegły końca. Z planowanej powierzchni kukurydzy 96% znajduje się w ziemi w porównaniu z 91% średniej z pięciu lat, a 91% soi jest obsiane w porównaniu ze średnią z pięciu lat wynoszącą 76%. Podczas gdy sucha pogoda przyspieszyła siew tych roślin, teraz musi padać deszcz, aby plony prawidłowo rosły. Soja może łatwo zregenerować się, jeśli znaczne opady pojawią się dopiero w dalszej części miesiąca, ale kukurydza już pozostaje w tyle. Obszar oceniony przez USDA jako dobry lub doskonały spadł o 5 punktów procentowych w porównaniu z zeszłym tygodniem, do 64%. Dla porównania, w zeszłym sezonie ocena dobra/doskonała wyniosła 73%.
USDA nie dokonało żadnych większych korekt w przypadku pszenicy ozimej. Zasiano 93% planowanej powierzchni uprawy pszenicy jarej, co odpowiada średniej z pięciu lat. W porównaniu z ubiegłym tygodniem kondycja pszenicy ozimej nieznacznie się poprawiła. 36% obszaru otrzymuje ocenę dobrą lub doskonałą wobec 34% w zeszłym tygodniu. Zbiór pszenicy ozimej w USA rozpoczyna się ostrożnie – w zeszłym tygodniu zebrano 4% areału. To tyle, co średnia z pięciu lat. W Teksasie młócono 29% obszaru, a następnie w Oklahomie i Arkansas – odpowiednio 15% i 14%.
Dobry sezon wegetacyjny w Europie
Obawy dotyczące suszy w USA częściowo potwierdza także monitor upraw Geoglam. W najnowszym wydaniu, opublikowanym w tym tygodniu, duże części prerii w USA i Kanadzie są pomalowane na żółto lub pomarańczowo. Środkowy Zachód pozostaje w kolorze zielonym. Z drugiej strony, w dużej części Europy Środkowej warunki uprawy są doskonałe, co wynika z monitorowania upraw, które w dużej mierze opiera się na obserwacjach satelitarnych. Susza pozostaje poważnym problemem na Półwyspie Iberyjskim i w niektórych częściach Afryki Północnej. Australia miała trzy najlepsze zbiory, częściowo ze względu na zjawisko pogodowe La Niña, ale karty na nadchodzące zbiory są mniej pomyślne. Można to zobaczyć w monitorze upraw i zostało to również potwierdzone dzisiaj w szacunkach zbóż ozimych przygotowanych przez australijskie Ministerstwo Rolnictwa. Na sezon 2023/24 ministerstwo szacuje plony pszenicy ozimej na 44,9 mln ton. To o 34% mniej niż zbiory w zeszłym sezonie i o 3% mniej niż średnie zbiory pszenicy w ciągu dziesięciu lat, które wynosiły 46,4 mln ton.