Rynek zboża jest postrzegany w bardzo różny sposób od Ameryki i Europy. W Stanach Zjednoczonych, że tak powiem, analizowana jest każda kropla deszczu, która spada lub nie (i co robi z potencjalnymi plonami). Można by pomyśleć, że w UE analitycy są znacznie bardziej skoncentrowani na rozwoju sytuacji w Rosji i na Ukrainie, a oczekiwania dotyczące rentowności prawie nie odgrywają roli.
Wrześniowy kontrakt na pszenicę na Matif stracił wczoraj 4,50 euro i zamknął się na poziomie 226,25 euro za tonę. Również na CBoT wrześniowy kontrakt na pszenicę cofnął się o 1,4%, osiągając poziom 6.41¾ dolara za buszel. W przypadku kukurydzy były plusy i minusy. Kontrakt lipcowy wzrósł o 0,5% do 5.57¼ dolara za buszel, podczas gdy kontrakt wrześniowy spadł o 0,1% do 4.88 dolara za buszel. Soja kontynuuje trend wzrostowy, zamykając ostatnią sesję ceną 15.62 dolarów za buszel. Dziś (wtorek, 4 lipca) CBoT jest nieczynne ze względu na amerykańskie Święto Niepodległości.
Deszcz, który spadł w niektórych częściach Stanów Zjednoczonych w ubiegły weekend, pogarsza nastroje na międzynarodowych rynkach zbóż. Skorzystają na tym zwłaszcza kukurydza i soja. Jednak nie znalazło to jeszcze odzwierciedlenia w nowym wydaniu raportu USDA Crop Progress, który został opublikowany wczoraj wieczorem czasu holenderskiego. 51% powierzchni upraw kukurydzy uzyskało ocenę dobrą lub doskonałą w porównaniu do 50% w zeszłym tygodniu. W zeszłym tygodniu poziom soi spadł z 51% dobrego lub doskonałego do 50% w tym tygodniu.
Susza nie przyspiesza zbiorów
Zbiory pszenicy ozimej pozostają w tyle za średnią wieloletnią. Zebrano 37% powierzchni w porównaniu do 46% w ciągu pięciu lat. Stan pszenicy ozimej praktycznie się nie zmienił, a 40% powierzchni jest w dobrym lub doskonałym stanie. Pszenica jara nieco się pogorszyła. W odniesieniu do obszaru pszenicy jarej 48% ma status dobry lub doskonały, w porównaniu do 50% w zeszłym tygodniu. Nie jest to całkowitym zaskoczeniem. Deszcz ominął północne prerie, gdzie uprawia się większość pszenicy jarej. Ocena jęczmienia wzrosła – 51% obszaru uzyskało ocenę dobrą lub doskonałą w porównaniu z 46% w zeszłym tygodniu.
Zbliżenie
Europejski handel zbożem w mniejszym stopniu koncentruje się na warunkach pogodowych, chociaż w niektórych częściach Morza Śródziemnego jest bardzo sucho. Analityków bardziej niepokoją dostawy zboża z Rosji i Ukrainy. UE nieco otworzyła drzwi, aby umożliwić ponowne podłączenie (w ograniczonym zakresie) rosyjskiego banku rolnego Rosselkhozbank do międzynarodowego systemu płatności Swift. Dostęp do systemu płatności jest ważnym wymogiem, aby Rosja zgodziła się na przedłużenie umowy zbożowej po 18 lipca. Kreml nie zareagował entuzjastycznie na otwarcie oferowane przez UE, a rzecznik powiedział wczoraj agencji Reuters, że ma on „małe nadzieje” na kontynuację porozumienia.
Wyższy urzędnik ukraińskiego MSZ prywatnie stanowczo wypowiadał się przeciwko ewentualnemu przyznaniu spółce zależnej Rosselkhozbanku systemowi Swift. „Z jednej strony możliwości eksportu produktów rolnych są dobre. Z drugiej strony ustępstwa wobec szantażysty zachęcają go do dalszego szantażu. To zjawisko dobrze znane: szantażysta nie ustaje, jeśli spełniasz jego żądania. Po prostu wymyśla nowe przeprosiny za szantaż” – pisze Olga Trofimcewa, według ukraińskiej agencji marketingowej APK Inform. Nie jest to oficjalne stanowisko ukraińskiego rządu – podkreśla Trofimcewa.
Według agencji rynkowej Sovecon, plony pszenicy w Rosji są stosunkowo wysokie na początku sezonu. Dotychczasowy średni plon z hektara wynosi 3,3 tony z hektara i jest o 26% wyższy w porównaniu z ubiegłym sezonem. Sovecon rzeczywiście komentuje, że liczby są nieco zniekształcone przez wysokie plony w regionie Krasnodaru (na południu w pobliżu Morza Czarnego), wynoszące około 6 milionów ton z hektara. W kilku innych regionach plony są niższe niż w zeszłym sezonie.