Zdjęcie agro

Aktualności Zboża

Jęczmień ozimy nie zawodzi po nierównym sezonie

10 Lipiec 2023 - Niels van der Boom

Zbieracze zboża otrzymali prawie cały jęczmień ozimy. W ten sposób można sporządzić bilans. Dane dotyczące wydajności i jakości generalnie nie są rozczarowujące. Inaczej wygląda sytuacja na glebach wrażliwych na suszę. Brak wilgoci wyraźnie odcisnął tam swoje piętno. Czy doskonałe liczby są wskaźnikiem zbiorów pszenicy, dopiero się okaże. Firmy nie są jeszcze tego takie pewne.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Na prawie wszystkich obszarach uprawa jęczmienia ozimego znajduje się w końcowej fazie lub została już całkowicie ukończona. Historycznie rzecz biorąc, na południu i południowym wschodzie omłot jęczmienia ozimego mógłby rozpocząć się pod koniec czerwca. W ubiegły weekend najwięcej jęczmienia zebrano w centrum i na północy. Jest nawet jeden na południowym zachodzie początek z pierwszej pszenicy ozimej. Oprócz CZAV, Agrifirm otrzymał już także pszenicę. To historycznie wcześnie.
 

Rodzaj gleby determinuje plon
Plony osiągane przez hodowców jęczmienia ozimego na brzegach w dużej mierze zależą od rodzaju gleby. Z grubsza rzecz biorąc, jęczmień dobrze radzi sobie na glebie gliniastej. Na (wrażliwej na suszę) piaszczystej glebie sytuacja wygląda zupełnie inaczej, zauważa Carl Pijls z Agrea: „Hodowcy, którzy nie nawadniali, osiągają maksymalnie 5 ton z hektara, podczas gdy gdzie indziej jest to od 9 do 11 ton. Rozrzut jest zatem większy od nas rok temu Piłowanie. Wszędzie zasiewano wcześnie i w dobrych warunkach. Ładna jesień pozwoliła na dobry rozwój jęczmienia, a łagodna zima przyspieszyła ten rozwój.
 

„Jeśli poda się azot w odpowiednim czasie, jęczmień bardzo na tym skorzysta” – mówi Bram de Visser z CZAV. „Widzimy wyjątkowo dobre plony na południowym zachodzie, do 12,5 tony z hektara”.

Zmiana hektolitrów
Oprócz wydajności, waga hektolitrów jest również dobra, ale z szerokim rozrzutem. W przypadku jęczmienia nie jest to zaskakujące. George Pars z firmy o tej samej nazwie z Sint Jacobiparochie zauważa, że ​​większość jęczmienia została przywieziona o masie 62-63 hektolitry. Zdarzają się również szczyty do 57. Najwyższy poziom w tym sezonie to 70. „Wzrost masy ciała w hektolitrze zależy również od rasy” – mówi Pijls. Większość jęczmienia ozimego sprzedawana jest jako jęczmień paszowy. Wyjątkiem jest firma Agrifirm, która koncentruje się na rynku jęczmienia browarnego odmianą Pixel. „W tym sezonie większość jęczmienia nadaje się do warzenia, co zapewnia hodowcom niezłą premię warzelniczą” – mówi Aart den Bakker, menedżer ds. zbóż. Pars sprzedaje głównie jęczmień paszowy lokalnie hodowcom bydła w regionie, starając się w ten sposób stworzyć wartość dodaną.

Jęczmień ozimy na stałe wpisał się w plan upraw rolników zajmujących się glebami gliniastymi. Wczesne uwolnienie ziemi i możliwość terminowego wysiewu zielonego nawozu jest dla nich czymś cennym. Zapewnia także rozłożenie zbiorów. Na glebach piaszczystych zauważalny jest nieznaczny wzrost powierzchni. Zwłaszcza Agrifirm zaobserwował, że w tym roku hodowcy zasiali więcej jęczmienia. Den Bakker wyjaśnia: „Na piaszczystej glebie hodowcy mogą nadal siać nagietki po jęczmieniu, aby zwalczać nicienie”. Trudno dokładnie określić, jak duży jest obszar uprawy jęczmienia, ponieważ nie są dostępne żadne dane dotyczące powierzchni ze względu na późną deklarację łączoną.
 

Wahania dotyczące pszenicy
Z reguły doskonały plon jęczmienia oznacza również dobre wyniki w przypadku pszenicy. Zdania co do tego, czy stanie się tak w tym roku, są podzielone. Na dalekim południu naszego kraju Pijls nie jest co do tego taki pewien. „Jęczmień wystartował, zanim nadeszły prawdziwe upały. Mieliśmy tutaj falę upałów, która spowodowała szybkie dojrzewanie wczesnej pszenicy ozimej. Być może pszenica późna skorzystała z deszczu i będzie lepiej sobie radzić”. Na południowym zachodzie De Visser zauważa, że ​​wczesna pszenica również daje dobre plony. „Wysiew odbył się wcześnie, a działki nawożone w porę dały dobry plon. Nie będzie zwycięzców jak w zeszłym roku, ale będzie powyżej średniej. Prawdopodobnie uda nam się osiągnąć te 10 ton.”

Uderzające jest to, że na południu pszenica jest uprawiana znacznie dalej niż w północnej Holandii, gdzie działki często są jeszcze zielone. Pars jest zadowolony z sezonu pszenicy. „Problemy z podlewaniem i opadami nie były aż takie straszne. Ze względu na suszę to się nie uda, szczególnie na działkach, które były późno nawożone.”

Eksperci zbożowi są zgodni co do zbóż jarych (jęczmienia i pszenicy): w wielu miejscach nie będzie to łatwe. De Visser: „Można było siać nasiona w połowie lutego i działki są w dobrym stanie. Kiedy po sześciu tygodniach udało nam się wrócić na ziemię, było już za późno. Uprawy te bardzo ucierpiały z powodu suszy”.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się