Prezydent Turcji Erdogan twierdzi, że zajmuje dość znaczącą rolę na arenie światowej. A Kreml wydaje się chcieć uczynić go trochę większym, jeśli chodzi o umowę zbożową. Pewność siebie Erdogana rośnie i nie można oprzeć się wrażeniu, że w efekcie dostaje coraz więcej notatek na swoim wokalu. Szanse na przedłużenie kontraktu zbożowego Rosja nadal uważa za bardzo małe, ale rynek już się tym nie przejmuje. Ponadto rośnie znaczenie Brazylii na rynku światowym.
Kontrakty na pszenicę na paryskim rynku futures mają jak dotąd spokojny dzień. W chwili pisania tego tekstu rynek spadł o kilka dziesiątych procent. W każdym razie żadnych większych zmian. Na CBoT jedynie lipcowy kontrakt na pszenicę nieznacznie spadł, podczas gdy wrzesień, grudzień i marzec wzrosły o 1% lub nawet nieco więcej. Kukurydza wykazuje wzrost porównywalny do pszenicy. Soja rośnie jeszcze szybciej na giełdzie w Chicago, osiągając plus 2%.
Szczyt NATO odbywający się w tym tygodniu w litewskim Wilnie również zajmuje uwagę analityków zbóż. Szczególnie uważnie obserwuje się prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. W ubiegłą sobotę Erdogan ogłosił, że chce przedłużyć umowę dotyczącą zbóż z Morza Czarnego o trzy zamiast dwóch miesięcy. „Mam nadzieję, że umowa zostanie przedłużona” – powiedział Erdogan we wspólnym oświadczeniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Obaj mężczyźni rozmawiali ze sobą w piątkowy wieczór na Słowacji. Erdogan zapowiedział także wizytę Władimira Putina w Tukrije w sierpniu. Dziś na szczycie NATO Erdogan zaskoczył przyjaciela i wroga, żądając członkostwa Turcji w UE w zamian za przystąpienie Szwecji do NATO. Prawdopodobnie ma to jedynie ograniczony wpływ na rynek zbóż, ale pokazuje, jak potężny uważa się Erdogan.
Rosja poinformowała rosyjską agencję informacyjną Tass za pośrednictwem anonimowych źródeł, że „nie ma powodów do optymizmu” w sprawie przedłużenia umowy zbożowej. „Praktyka pokazuje, że w negocjacjach między dwoma przywódcami sytuacja może się zmienić i obecny impas nie jest wyjątkiem” – Tass cytuje anonimowe źródło. Po wcześniejszym przedłużeniu umowy zbożowej Rosja również pozostawiła ogłoszenie porozumienia tureckiemu prezydentowi. Kreml wyraźnie zdecydował się teraz nie zmniejszać roli Turcji. Rosja spodziewa się wyeksportować w bieżącym sezonie 55 mln ton zbóż, ogłosił w ubiegły piątek minister rolnictwa Dmitrij Patruszew. W ubiegłym sezonie Rosja wyeksportowała 60 mln ton zboża.
Stabilny wzrost
Brazylia wzmacnia swoją pozycję na światowym rynku kukurydzy i, w nieco mniejszym stopniu, soi. Kilku analityków jest co do tego zgodni po nieco rozczarowujących danych dotyczących eksportu z USA. Brazylia rywalizuje z USA w roli największego eksportera kukurydzy. Wraz z wprowadzeniem niskowydajnych użytków zielonych do produkcji kukurydzy i soi, nie wspominając o kilku sezonach wegetacyjnych, które były trudne dla plantatorów w Brazylii, zbiory w Brazylii wzrosły do rekordowo wysokiego poziomu. Jednak według różnych źródeł nie jest to cała historia. Wskazują na przykład, że Chiny poczyniły duże inwestycje w infrastrukturę i inne czynniki wspierające rozwój brazylijskiego rolnictwa. Co więcej, dzięki stosunkowo elastycznemu ustawodawstwu, rozwój nowych odmian jest również znacznie szybszy niż np. w USA, nie mówiąc już o UE. Brazylia ma także wyjątkową okazję do uprawy kukurydzy po soi w ciągu jednego roku, bez poświęcania plonów którejkolwiek z upraw.