Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Rosyjski niedźwiedź nie tylko warczy, ale także gryzie

17 Lipiec 2023 - Jurphaas Lugtenburg

Rosja zrobiła krok do przodu i wycofuje się z umowy zbożowej z Morza Czarnego. Kreml też nie trzaska drzwiami do końca. Moskwa pozostawia otwartą lukę, aby ewentualnie wznowić umowę. Decyzja Rosji nie jest całkowitym zaskoczeniem, sądząc po dzisiejszych cenach zarówno Matifu, jak i CBoT. I prawie byś zapomniał, ale wiele dzieje się również poza obszarem Morza Czarnego. Według różnych analityków susza w szczególności w USA staje się coraz większym problemem.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Po burzliwym początku dnia handlowego, najgorszy kurz nieco opadł. Krótko po otwarciu wrześniowy kontrakt na pszenicę na Matif wzrósł z ceny zamknięcia wynoszącej 231,75 euro do 238 euro za tonę. W chwili pisania tego artykułu cena ta spadła do 233,75 euro za tonę. To wciąż plus o 0,9% w porównaniu z piątkiem. Tuż po otwarciu doszło także do niewielkiej zwyżki cen pszenicy na amerykańskiej giełdzie, jednak w momencie pisania tego tekstu ceny kontraktów na zbiory w 2023 roku są niemal na tym samym poziomie, co pozycja zamknięcia z zeszłego piątku.

Więcej działań w tym zakresie jest w przypadku kukurydzy i soi. Kukurydza spadła o kilka dziesiątych punktu procentowego, częściowo ze względu na dobre zbiory w Brazylii, podczas gdy cena soi wzrosła o prawie 0,5% ze względu na wątpliwości co do statusu tej uprawy w USA.

Rosja wycofała się z umowy zbożowej z Morza Czarnego, która gwarantowała przez rok eksport zboża z ukraińskich portów czarnomorskich. Kreml ogłosił to pod koniec ranka. Zdaniem Moskwy porozumienia zawarte z Rosją nie są realizowane przez pozostałe strony. „Od dzisiaj porozumienia w sprawie Morza Czarnego nie są już ważne” – rosyjska państwowa agencja informacyjna Tass zacytowała wypowiedź rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa. „Jak już powiedział Prezydent Federacji Rosyjskiej, termin upłynął 17 lipca. Niestety część porozumień dotyczących Rosji nie została zrealizowana. W związku z tym umowa została zerwana”. Oprócz umowy regulującej eksport zboża przez ukraińskie porty nad Morzem Czarnym istnieje także drugi dokument, w którym zawarto zobowiązania mające na celu umożliwienie Rosji utrzymania dostępu do światowego rynku produktów rolnych i nawozów pomimo zachodnich sankcji. Jako punkty krytyczne Rosja podała m.in. odłączenie rosyjskich banków od systemu płatności Swift oraz zablokowanie rurociągu nawozowego biegnącego przez Ukrainę.

ONZ potwierdza koniec umowy zbożowej
Rosja nadal pozostawia otwarte drzwi do ewentualnego przedłużenia. „Gdy tylko warunki ustalone przez Rosję zostaną spełnione, będziemy mogli wznowić transakcję” – powiedział Pieskow Tassowi. O decyzji o wycofaniu się z umowy zbożowej Rosja poinformowała pozostałe strony (Ukrainę, Turcję i ONZ) w piśmie do Wspólnego Centrum Koordynacyjnego w Stambule odpowiedzialnego za realizację porozumienia. Rzecznik ONZ potwierdził to Politico. Rosja podkreśla, że ​​wstrzymanie handlu zbożem nie ma nic wspólnego z dzisiejszym porannym atakiem na most krymski. Nie można oprzeć się wrażeniu, że mocno uszkodzony samochodowy odcinek mostu nie do końca sprawi, że Władimir Putin będzie łagodny. Most Krymski jest z pewnością dumą rosyjskiego prezydenta.

Armatorzy i ubezpieczyciele nie są chętni na rejs po Morzu Czarnym
Ostatni statek pływający w ramach umowy opuścił w niedzielę port w Odessie i wygląda na to, że armatorzy nie są chętni do wysyłania statków na Ukrainę. W każdym razie ubezpieczyciele przesyłek krytycznie analizują swoje warunki. „Niektórzy ubezpieczyciele próbują zarobić na powstałych niepokojach i wdrażają znaczną podwyżkę stawek. Inni w ogóle przestali ubezpieczać statki na wodach ukraińskich. Podstawowe pytanie brzmi jednak, czy Rosja ułoży w tym rejonie miny morskie. Jeśli tak się stanie W rzeczywistości statki nie mogą być już ubezpieczone” – powiedziało agencji Reuters źródło ze świata ubezpieczeń. W większości przypadków szkody wojenne nie są objęte ubezpieczeniem. W każdym razie Lloyd's of London, największa giełda ubezpieczeń morskich, umieściła już region Morza Czarnego na liście obszarów wysokiego ryzyka. Inne anonimowe źródło ze świata ubezpieczeń powiedziało agencji Reuters, że armatorzy przekazują niewiele informacji na temat ubezpieczeń dla regionu Morza Czarnego. „Aby móc czarterować statki, prawdopodobnie konieczna jest opłata za ryzyko w stawce wynajmu, nie mówiąc już o dodatkowych kosztach ubezpieczenia”.

Północne Stany Zjednoczone pozostają suche
Prawie byś zapomniał, ale wiele dzieje się także poza regionem Morza Czarnego. W różnych komentarzach rynkowych często wspominana jest zwłaszcza susza w USA. Na północnych preriach i zachodnim pasie kukurydzy spadło niewiele deszczu lub nie spadło wcale. Pszenica jara, kukurydza i soja w regionie rozpaczliwie potrzebują wody, ale na razie nie należy się tego spodziewać. Długoterminowa prognoza Amerykańskiego Instytutu Meteorologicznego przewiduje poniżej średniej ilość opadów na tym obszarze w drugiej połowie lipca.

Źródło: Krajowa Służba Meteorologiczna

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się