Są to burzliwe czasy na rynku zbożowym. Rosja zaatakowała ukraińską infrastrukturę eksportu zboża, a potencjalne konsekwencje tego ataku nie pozostały niezauważone na międzynarodowym rynku zbożowym. Wygląda na to, że na razie korzystają z tego również rosyjscy eksporterzy. Wczoraj Departament Rolnictwa USA opublikował nowy raport Crop Progress, z którego najważniejszą informacją jest to, że departament podchodzi ostrożnie do kwestii wprowadzania zmian w statusie upraw soi i kukurydzy.
Kontrakt na pszenicę wrześniową na giełdzie Matif zamknął się wczoraj ceną wyższą o 17,50 euro do 264,75 euro za tonę. Ceny pszenicy na giełdzie CBoT również gwałtownie wzrosły. Kontrakt wrześniowy zamknął się na giełdzie w Chicago wyżej o 8,8%, do 7.57½ dolara za buszel. Ceny kukurydzy również zanotowały wzrost – wzrosły o 6,3% do 5.61 dolara za buszel. Soja może nieco odbiegać ceną od reszty, ale i tak zyskała 1,5%, do 15.22¼ dolara za buszel.
Ataki Rosji na ukraińską infrastrukturę eksportową zboża są powszechnie uważane za główny czynnik napędzający wzrost na rynku zboża. Ataki rakietowe na ukraińskie porty nad Morzem Czarnym wywołały panikę na rynku, ale decyzja Kremla o ataku na obiekty po ukraińskiej stronie Dunaju wywołała wczoraj lekką panikę. Oprócz poważnych konsekwencji dla ukraińskiego eksportu zboża, przekierowanie go do pobliskiej Rumunii mogłoby z łatwością wciągnąć NATO w wojnę.
Zełenski na kursie kolizyjnym z UE
Prezydent Ukrainy Zełenski wczoraj wieczorem przypuścił gwałtowny atak na UE. Ograniczenia nałożone przez pięć państw członkowskich UE w celu ograniczenia importu zboża z Ukrainy w celu ochrony własnego sektora rolnego są solą w oku Zełenskiego. Obecny zakaz obowiązuje do 15 września, a Grupa Pięciu chce go przedłużyć do końca tego roku. W nagranym przemówieniu Zełenski nazwał to działaniem niedopuszczalnym i nieeuropejskim. „Wierzymy, że Europa wywiąże się ze swoich zobowiązań dotyczących tej daty, kiedy to zostaną zniesione obostrzenia”. Według prezydenta Ukrainy Europa ma możliwość podjęcia bardziej racjonalnych działań niż zamykanie granic przed tym czy innym produktem.
Ceny pszenicy w regionie Morza Czarnego rosną z powodu niepokojów. Biuro rynkowe Ikar wycenia rosyjską pszenicę dostarczaną nad Morze Czarne na 242 USD za tonę. W zeszłym tygodniu cena wynosiła 228 dolarów za tonę. Według Soveconu Rosja wyeksportowała w zeszłym tygodniu 1,1 miliona ton pszenicy. To o 34% więcej w porównaniu z tygodniem poprzednim. Łączny eksport w lipcu, według biura rynkowego, wyniósł 4,3 miliona ton. W lipcu 2022 r. było to 2,5 mln ton. Niektórzy eksperci uważają, że nie jest pewne, czy Rosja będzie w stanie nadal eksportować zboże w obecnym tempie. Oczekuje się, że Ukraina może podjąć działania zaradcze w odpowiedzi na ataki Kremla na Morze Azowskie, główną arterię rosyjskiego eksportu zboża. Właściciele statków mogą więc niechętnie wysyłać swoje statki w ten rejon, który stwarza pewne ryzyko dla bezpieczeństwa.
Zbiory pszenicy postępują stabilnie
Wczoraj wieczorem czasu holenderskiego Departament Rolnictwa USA opublikował nowy cotygodniowy raport o postępach w uprawach. 68% pszenicy ozimej zebrano w USA. Oznacza to znaczną poprawę w porównaniu z ubiegłym tygodniem, kiedy całkowite zbiory wyniosły 56%. Jednak w porównaniu do pięcioletniej średniej wynoszącej 77% młóconego zboża, nadal pozostają w tyle. Ponieważ zbiory są już dość zaawansowane, USDA usunęło ze swojego raportu status pszenicy ozimej. Stan pszenicy jarej uległ pogorszeniu. 49% obszaru otrzymało status dobry lub doskonały, w porównaniu do 51% w poprzednim tygodniu. Warto zauważyć, że jęczmień jary, który jest w dużej mierze uprawiany w tych samych stanach, pozostał niezmieniony i stanowił 52% obszaru o dobrej lub doskonałej jakości. Oznacza to, że zarówno pszenica jara, jak i jęczmień radzą sobie znacznie gorzej niż o tej samej porze w zeszłym roku.
USDA nie wprowadziło większych zmian w ocenach kukurydzy i soi. 57% powierzchni upraw kukurydzy jest w dobrym lub doskonałym stanie. To tyle samo, co w zeszłym tygodniu. Ocena soi została obniżona o 1% do 54% dobrej lub doskonałej. Niewielkie zmiany w przypadku kukurydzy i soi nie są całkowitym zaskoczeniem, jednak niektórzy analitycy uważają, że USDA jest dość optymistyczne. Ubiegły tydzień był ciepły i suchy, co z pewnością nie sprzyjało uprawom kukurydzy, której 68% kwitnie. W tym tygodniu utrzyma się gorąca i sucha pogoda, a modele pogodowe wskazują, że dopiero w przyszłym tygodniu mogą pojawić się opady deszczu i może nastąpić niewielki spadek temperatur.