Zmiany na rynku pszenicy zmieniają się bardzo szybko. Wczoraj wydawało się, że nastąpi chwila wytchnienia, ale dziś walki na Ukrainie wybuchły ponownie z pełną siłą. Ogólnie rzecz biorąc, w handlu zbożem nie ma nastroju świątecznego. Ponadto nowe prognozy zbiorów napłynęły również z Francji i USA, które nie są w pełni uspokajające. Ponadto soja zyskuje na popularności na Dalekim Wschodzie.
Kontrakt na pszenicę wrześniową na giełdzie Maitf spadł wczoraj o 8,25 euro do 253,50 euro za tonę. Pszenica również zaliczyła spadek na giełdzie CBoT, zamykając sesję spadkiem o 5,5% do 7.19¾ dolara za buszel. Ceny kukurydzy również spadły, o 3,1% do 5.40¾ dolara za buszel. Ceny soi wzrosły, zamykając się na poziomie 2,8% wyższym, do 15.56½ dolara za buszel.
Podmioty działające na rynku zbożowym odzyskały wczoraj pewność, że zostanie znalezione rozwiązanie problemu eksportu zboża z Ukrainy. Komisarz UE Janusz Wojciechowski powiedział, że Europa jest zdeterminowana, aby utrzymać pasy solidarności. Oto alternatywne trasy eksportu zboża z Ukrainy poza Morze Czarne. Ponadto domaga się odszkodowania za dodatkowe koszty, jakie się z tym wiążą. NATO również dodało wczoraj swoje trzy grosze, ogłaszając, że wzmocni nadzór na Morzu Czarnym, między innymi poprzez dodatkowe patrole z wykorzystaniem samolotów i dronów. W środę nie doszło do żadnych poważniejszych ataków Rosji na ukraińskie porty. Przyniosło to pewien spokój, szczególnie podczas ostatniej sesji giełdowej, na rynku pszenicy.
Bitwa się rozgorzała
Pozostaje pytanie, czy ten względny spokój potrwa długo. Dziś rano ogłoszono, że Rosja rozpoczęła nowy atak rakietowy na Odessę. W ataku zginął ochroniarz, a terminal został uszkodzony. W środę wieczorem wicepremier Ukrainy Ołeksandr Kubrakow poinformował, że w ciągu ostatnich dziewięciu dni rosyjskie ataki uszkodziły 26 obiektów portowych. Pięć statków cywilnych również nie ominęło kataklizmu. Rosyjska służba specjalna FSB poinformowała dziś, że na drugim statku płynącym z Turcji do Rosji znaleziono ślady materiałów wybuchowych. Statek, o którym mowa, dwukrotnie odwiedził ukraiński port Reni (nad Dunajem) w czerwcu i lipcu. Komunikaty FSB wpisują się w strategię mającą na celu usprawiedliwienie rozwiązania umowy zbożowej.
Niepokoje w regionie Morza Czarnego mogą się jeszcze bardziej nasilić z powodu kontrofensywy rozpoczętej przez Ukrainę. Kilka mediów podaje, że trwa poważny atak na rosyjskie linie obronne na południu Ukrainy. Zełenski nie ujawnił na razie żadnych informacji na temat tych doniesień.
Rozczarowujące prognozy
Biuro rynkowe Agritel opublikowało wczoraj nową prognozę plonów pszenicy we Francji. Zbiory pszenicy miękkiej wyniosły 34,82 mln ton, co stanowi wzrost o 3,3% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Argitel uważa jednak, że zbiory są rozczarowujące. „Późne przymrozki w kwietniu we wschodniej Francji i całkowity brak opadów w okresie od połowy maja do połowy czerwca znacznie zmniejszyły potencjał plonów w północnych dwóch trzecich kraju”. Mimo to zbiory w 2023 r. będą o 1,3% wyższe od średniej pięcioletniej. Prognoza Agritel jest zgodna z oczekiwaniami francuskiego Ministerstwa Rolnictwa, które na początku tego miesiąca ogłosiło, że spodziewa się zbiorów pszenicy miękkiej na poziomie 35 milionów ton. Średni plon z hektara we Francji wynosi 7,3 tony. Dane dotyczące plonów napływały także ze Stanów Zjednoczonych. Uczestnicy Crop Tour odwiedzili Dakotę Północną, gdzie przewiduje się, że średni plon pszenicy jarej w tym stanie wyniesie 48,1 buszla z akra (około 3,23 tony z hektara). Jest to wynik nieznacznie niższy od ubiegłorocznego, który wyniósł 48,9 buszli z akra (około 3,29 tony z hektara). Oczekiwane tegoroczne plony w Dakocie Północnej znacznie przekraczają wieloletnią średnią wynoszącą 40,2 buszla z akra (około 2,7 tony z hektara).
Ceny soi wzrosły w ostatniej sesji giełdowej za sprawą dwóch nowych zamówień w USA, prawdopodobnie z Chin. Kwota ta obejmuje 501.000 XNUMX ton soi z nowego zbioru. To wsparcie dla amerykańskich eksporterów. Soja w Ameryce Północnej jest dużo droższa niż w Brazylii.