Asatur Yesayants / Shutterstock.com

Analiza Ziarna i surowce

Putin uspokaja afrykańskich przywódców darmowym zbożem

28 Lipiec 2023 - Jurphaas Lugtenburg

Rosji po raz kolejny udało się znaleźć się na pierwszych stronach gazet na temat rynku zbożowego. Putin rozpoczyna ofensywę. Tym razem nie chodzi o Ukrainę, ale o ofensywę mającą na celu dostarczenie Afryce darmowego zboża. Nie wszyscy afrykańscy przywódcy są jednakowo prorosyjscy, co można wywnioskować z zainteresowania szczytem Rosja-Afryka w Petersburgu. Ukraina znalazła się teraz pod ścianą, jeśli chodzi o eksport zboża. Na płaszczyźnie militarnej może liczyć na wsparcie Zachodu, ale gdy w grę wchodzą kwestie zboża, jej własne interesy również odgrywają dużą rolę.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kontrakt na pszenicę wrześniową na giełdzie Matif zamknął się wczoraj ceną o 2 euro niższą, na poziomie 251,50 euro za tonę. Na giełdzie CBoT cena pszenicy spadła o 1% do 7.13¼ dolara za buszel. Soja i kukurydza również zanotowały spadek cen, wynoszący odpowiednio 1,8% i 1,5%. Kukurydza zamknęła się na poziomie 5.32¾ dolara za buszel, a soja na poziomie 15.29¼ dolara za buszel.

Prezydent Rosji Putin znów znalazł się w centrum uwagi. Wczoraj, podczas szczytu Rosja-Afryka, ogłosił, że udostępni Afryce darmowe zboże. Kreml robi to, aby złagodzić skutki wstrzymania umowy zbożowej dla biednych krajów tego kontynentu. „Jesteśmy gotowi dostarczyć Burkina Faso, Zimbabwe, Mali, Somalii, Republice Środkowoafrykańskiej i Erytrei po 25.000–50.000 tys. ton darmowego zboża w ciągu najbliższych trzech, czterech miesięcy” – powiedział Putin. Publiczność przyjęła tę wiadomość gromkimi brawami. Udostępnianie zboża za darmo jest, nawiasem mówiąc, dla Putina całkiem łatwe do zaakceptowania. Sankcje Zachodu utrudniają Rosji eksport wystarczającej ilości zboża, mimo że zarówno ubiegłoroczne, jak i obecne zbiory są dobre. 

Zestaw B
Sam szczyt nie był jednak dla Putina bezwarunkowym sukcesem. Pierwotnie przywódcy mieli spotkać się w Etiopii, ale w związku z nakazem aresztowania Putina wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny, podróż stała się dla prezydenta Rosji ryzykowna i szczyt przeniesiono do Petersburga. Tylko siedemnastu z 54 szefów rządów afrykańskich odwiedziło Rosję. A afrykańscy prezydenci, którzy podjęli trud przyjazdu do Rosji, według różnych komentatorów politycznych reprezentują rangę B i C. Ciekawym szczegółem jest też to, że Jewgienij Prigożyn, szef grupy Wagnera, chętnie przechadza się wśród afrykańskich przywódców. Tak przynajmniej wynika ze zdjęć, które opublikowano ze szczytu.

Na froncie militarnym Zachód zdecydowanie popiera Ukrainę, natomiast w kwestii eksportu zboża poparcie to znacznie osłabło. Pięć wschodnich państw członkowskich wprowadziło ograniczenia importowe na ukraińskie zboże. Pakiet obowiązuje do 15 września, ale są już plany, aby przedłużyć go do końca roku. A teraz w Mołdawii także zaczyna się robić niespokojnie. Związek rolników w tym kraju, położonym między Ukrainą a UE, obawia się, że jego członkowie zostaną wyparci z rynku eksportowego z powodu nadmiaru taniego zboża z Ukrainy, które nie ma dokąd trafić. Na początku tego tygodnia komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski podkreślił znaczenie utrzymania alternatywnych tras dla zboża z Ukrainy, a także zaproponował rekompensatę mającą na celu zrekompensowanie wyższych kosztów transportu w przypadku przesyłek przez Dunaj, Morze Adriatyckie, państwa bałtyckie, Niemcy i Holandię. W odniesieniu do tego ostatniego punktu agencja Reuters podała wczoraj, że dodatkowe koszty transportu przez Ukrainę szacuje się na 30–40 dolarów za tonę. Ponadto Ukraina wnioskuje o zwiększenie przepustowości „Pasów Solidarności” do 1–1,5 mln ton miesięcznie. Należy doliczyć do tego możliwość transportu przez Dunaj.

Wypowiedziane poza kolejnością?
Wbrew sugestiom Wojciechowskiego, nie osiągnięto żadnego porozumienia w sprawie rekompensaty wyższych kosztów transportu, wynika z korespondencji, do której dotarła agencja Reuters. Trudno odpowiedzieć na pytanie, komu należy przekazać te pieniądze. Dochodzi do tego konieczność uiszczenia dodatkowych premii za ryzyko, jakie pobierają przewoźnicy i ubezpieczyciele za transport na Ukrainę i z powrotem. Taka interwencja ma oczywiście również trudne do przewidzenia konsekwencje dla konkurencji na rynku zbóż.

Pomimo wszystkich wydarzeń geopolitycznych zbiory pszenicy w UE przebiegają normalnie. Według ADM zbiory we Francji ukończono już w około 80%. Niemcy wciąż mają sporo do zrobienia, gdyż zebrano już około 15% plonów, choć na południu kraju poczyniono już znaczne postępy. W Wielkiej Brytanii żniwa pszenicy jeszcze się nie rozpoczęły. Podobnie jak w Holandii, pogoda tam nie dopisuje.

Pogoda w USA również nie jest najlepsza. Tutaj znowu problemem jest brak deszczu. Jak wynika z nowego monitoringu suszy, susza w regionie Środkowego Zachodu rozprzestrzenia się powoli, ale nieubłaganie. Jednak rynek nie przywiązuje do tego zbytniej uwagi. W tym tygodniu na pewno będzie nadal bardzo ciepło w tym rejonie, jednak w przyszłym tygodniu rtęć nieco spadnie i wzrośnie prawdopodobieństwo opadów. Oczekiwania te wywierają presję na ceny, podobnie jak dane dotyczące eksportu USA, które znalazły się w dolnej granicy oczekiwanego przedziału.

Źródło: Monitor suszy w USA

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się