Ostatnia sesja na rynku zbóż przedstawiała mieszany obraz. W Europie rynek pszenicy rósł, w USA zaczęto hamować. Biorąc pod uwagę większe niż oczekiwano zbiory pszenicy na Ukrainie i suszę w USA, można by się spodziewać, że będzie odwrotnie. Brazylia jest na dobrej drodze do wyprzedzenia Stanów Zjednoczonych w pozycji największego dostawcy kukurydzy na świecie.
Wrześniowy kontrakt na pszenicę na Matif wzrósł wczoraj o 2,75 do 234,25 euro za tonę. Na CBoT pszenica cofnęła się o krok i zamknęła spadki o 1,4% przy 6.04 dolara za buszel. Kukurydza straciła 0,8%, zamykając się na poziomie 4.72¼ dolara za buszel. Wyjątkiem na giełdzie w Chicago była soja, która odnotowała wzrost o 0,5%, osiągając 13.65¾ dolara za buszel.
Różnicę pomiędzy ruchami na europejskim i amerykańskim rynku pszenicy można częściowo wyjaśnić zmianami kursów walut. Dolar umocnił się w ostatnich dniach, natomiast euro nieco straciło na wartości. Czyni to produkty europejskie relatywnie bardziej atrakcyjnymi na rynku światowym w porównaniu z produktami amerykańskimi.
Większe niż oczekiwano zbiory pszenicy na Ukrainie
Ministerstwo Rolnictwa Ukrainy poinformowało wczoraj, że zakończono zbiory pszenicy w kraju. Wstępny plon wynosi 22 miliony ton z 4,6 miliona hektarów. To o około 1 mln ton więcej niż wynika z najnowszych szacunków ukraińskiego ministerstwa i USDA. Szansa na przywrócenie umowy zbożowej z Morza Czarnego jest niewielka. Poinformował o tym wczoraj (czwartek) podczas szczytu Brics rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. Ławrow powiedział tam, że „nie widzi żadnych oznak wskazujących, że Zachód zmierza w stronę rosyjskich żądań”. Jednym z głównych powodów wycofania się Kremla z porozumienia było ograniczenie eksportu rosyjskiego zboża i nawozów przez sankcje. Rosja uważa, że na eksport produktów spożywczych, takich jak zboża i nawozy, nie powinny mieć wpływu zachodnie sankcje nałożone na ten kraj w związku z wojną na Ukrainie.
Obszar objęty suszą zwiększa się
Susza pozostaje również ważnym czynnikiem w USA. Na Środkowym Zachodzie monitor suszy nie wykazuje większych zmian, ale na południu kraju czerwone obszary na mapie powiększają się. Wyniki Crop Tour pokazują mieszany obraz. W stanach Iowa i Illinois oczekiwane zbiory kukurydzy i soi były lepsze niż oczekiwano w wynikach z początku tygodnia. Wczoraj zespół odwiedził Minnesotę i przychody były tam wyraźnie niższe niż w zeszłym sezonie. Skutki suszy są wyraźnie widoczne, zwłaszcza na południu stanu. Liczba strąków na soi była nawet na najniższym poziomie od dziesięciu lat.
Inwestowanie
W Brazylii zbiory kukurydzy nie są przeciętne. Tak naprawdę przy dużych zbiorach Brazylia mogłaby w tym sezonie wyprzedzić USA jako największy dostawca kukurydzy na rynku światowym. Przyczyniają się do tego nie tylko wysokie plony. Transport do portów morskich od dawna jest głównym problemem brazylijskiej głębi kraju. I to podczas gdy Amazonka – ze wszystkimi swoimi odnogami w północnej części Brazylii – ma już swego rodzaju naturalną ścieżkę. Chiny wniosły znaczący wkład w usuwanie wąskich gardeł dzięki dużym inwestycjom. I to teraz zaczyna procentować. Reuters pisze, że port Santos jest na dobrej drodze do pobicia rekordu przeładunków trzeci rok z rzędu.