Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Ukraina w sporze z Polską o eksport zboża

11 September 2023 - Jurphaas Lugtenburg

Przełom w umowie dotyczącej dostaw zboża na obszarze Morza Czarnego jest trudny do osiągnięcia. Podczas szczytu G20 chodziło głównie o wymianę znanych stanowisk między krajami. ONZ zaproponowała otwarcie drzwi, ale Rosja nie chciała z nich skorzystać. Tymczasem Chiny przejmują inicjatywę w handlu soją.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Rynki pszenicy w Europie i USA poruszają się zgodnie, przy czym w momencie pisania tego tekstu (przed zamknięciem rynku) obie giełdy odnotowały spadek o ok. 1%. Soja ostrożnie rośnie, notując wzrost o ok. 0,5%, a kukurydza porusza się głównie w trendzie bocznym, notując 0,1% wzrostów.

Podczas szczytu G20 w Indiach, który odbył się w zeszły weekend, światowym przywódcom nie udało się osiągnąć przełomu w sprawie wznowienia negocjacji dotyczących umowy zbożowej. Rosja twierdzi, że umowa zbożowa może zostać wznowiona tylko wtedy, gdy spełnione zostaną wszystkie żądania Kremla. Zachód, za pośrednictwem USA, uważa, że ​​piłka jest teraz po stronie Rosji i że Kreml musi podjąć działania. Turcja zajmuje stanowisko pośrednie i opowiada się głównie za szybkim ponownym podłączeniem rosyjskiego banku rolnego do systemu SWIFT oraz ponownym wysłaniem statków do eksportu rosyjskiego zboża i nawozów.

Rozdawać
Wydaje się jednak, że ONZ chce podjąć pewne kroki w kwestii transakcji płatniczych. Luksemburska filia banku może bezpośrednio złożyć wniosek o dostęp do protokołu SWIFT i uzyskać podłączenie w ciągu 30 dni – napisała ONZ w liście do Rosji, do którego dotarła agencja Reuters. ONZ żąda, aby Rosja natychmiast ponownie przystąpiła do umowy zbożowej. Ale Kreml na razie nie chce się na to zgodzić.

Ukraina jest na kursie kolizyjnym z Polską w kwestii eksportu zboża. Pięć państw członkowskich UE, na czele z Polską, wynegocjowało dodatkowe warunki mające na celu ograniczenie napływu taniego zboża z Ukrainy. Kraje te poinformowały, że lokalni rolnicy zostali zmuszeni do wycofania się z rynku z powodu nadmiaru ukraińskiego zboża napływającego do UE, ponieważ porty Morza Czarnego są już niedostępne. Po tym, jak pięć państw początkowo podjęło jednostronne działania, Bruksela niechętnie zgodziła się na pakiet, który stanowi, że zboże musi być transportowane i nie może pozostawać w państwach członkowskich. Jednak obecny pakiet wygasa 15 września. Podczas gdy Polska, Rumunia, Bułgaria, Słowacja i Węgry naciskają na przedłużenie ograniczeń importowych, Ukraina jest temu stanowczo przeciwna. „Polska nie jest dla nas ważnym rynkiem. Ważne jest, aby zniesiono ograniczenia eksportowe” – powiedział agencji Bloomberg Taras Kaczka, wiceminister gospodarki Ukrainy. Ukraina grozi zwróceniem się do Światowej Organizacji Handlu, jeśli Polska podejmie samodzielne kroki. Dodał także, że Ukraina pracuje nad bezpiecznymi szlakami przez Morze Czarne bez wsparcia ze strony Rosji. Według Kaczki Ukraina ma prawo do swobodnej żeglugi, niezależnie od tego, czy ma umowę zbożową.

Dokumentacja
Chiny zaimportowały w zeszłym sezonie więcej soi, niż oczekiwano. Według Foreign Service Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych, w zeszłym sezonie (który zakończył się 31 sierpnia) Chiny zaimportowały 101 milionów ton soi. To kwota rekordowa. USDA przewiduje, że w nadchodzącym sezonie 2023/24 Chiny zaimportują 98,5 mln ton soi. Ale nie tylko Chiny pobiły rekord. Według Secex Brazylia wyeksportowała w tym roku 80,85 mln ton soi.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się