Podczas ostatniej sesji handlowej w Paryżu i Chicago ceny zbóż znajdowały się pod presją. W Europie pewną rolę odgrywają tu wydarzenia na Ukrainie. Handel amerykański traci nieco na zaufaniu z powodu silnego dolara i raczej rozczarowującego eksportu. Jednak pogoda pozostaje największym czynnikiem niepewności.
Kontrakt na pszenicę grudniową na giełdzie Matif przyniósł wczoraj 2,25 euro, osiągając 236,25 euro za tonę. Na giełdzie CBoT kontrakt na pszenicę grudniową spadł o 2,2% do 5.75¾ dolara za buszel. Ceny kukurydzy również spadły, spadając o 1,5% i zamykając się na poziomie 4.75¼ dolara za buszel. Soja potaniała o 2%, zamykając dzień na poziomie 12.93¾ dolara za buszel.
Eksport zboża z Ukrainy przez terytorium UE pozostaje kwestią drażliwą, ale rząd Zełenskiego zdaje się powoli spełniać żądania Polski, Słowacji i Węgier. Podobno zawarto porozumienia ze Słowacją w sprawie systemu licencjonowania. Dzięki temu zboże z Ukrainy będzie transportowane, a nie pozostaje na Słowacji, co spychałoby lokalnych rolników z rynku. W tle toczą się także rozmowy z Polską, ale na razie nie widać przełomu. Europejskie szlaki mają ogromne znaczenie dla ukraińskich eksporterów zboża. W zeszłym roku około 60% eksportu trafiło do UE.
Kijów pracuje obecnie także nad przywróceniem transportu przez Morze Czarne. W zeszłym tygodniu dwa masowce wyruszyły w celu załadunku zboża przez nowy „korytarz humanitarny”, jak nazywa tę trasę Ukraina. Dziś ogłoszono, że drugi statek załadowany 20.000 3.000 zbożem opuścił port w Czarnomorsku. Pierwszy statek o wyporności XNUMX ton odpłynął w ostatni wtorek.
Różne teorie
Na rynku amerykańskim negatywny wpływ ma silny dolar i raczej słaby eksport. Podmioty działające na rynku zbożowym obniżają zatem premię za ryzyko uwzględnianą w cenach zboża. Analitycy interpretują obecnie prognozy pogody dla USA na różne sposoby. W ciągu najbliższych kilku dni prognozuje się opady deszczu w północnej części prerii i centralnej części Środkowego Zachodu. Spowoduje to opóźnienie zbiorów kukurydzy i soi, co może mieć pewien wpływ na wzrost cen. Z drugiej strony w USA jest sucho, a obszar z poważnym deficytem opadów powiększa się, jak pokazuje opublikowany wczoraj monitor suszy. Zwłaszcza w przypadku pszenicy ozimej, która ma zostać zasiana, uzupełnienie wilgoci w glebie jest bardzo pożądane.

Susza powoduje problemy w uprawie soi w Brazylii. Według wielu źródeł, część rozległego regionu rolniczego Mato Grosso jest zbyt sucha, aby nasiona mogły się ukorzenić. Niektórzy plantatorzy czekają więc, narażając się na ryzyko, że w ogóle nie będą mogli zasiać soi lub że będą mieli problemy z następnym plonem kukurydzy. Koszty uprawy soi w Mato Grosso w sierpniu w porównaniu z lipcem nieznacznie spadły, instytut ekonomiczny Imea znany. W przeliczeniu na euro oznacza to koszt rzędu 789 euro za hektar, przy czym różnica między odmianami konwencjonalnymi i GMO jest niewielka. W porównaniu z poprzednim sezonem koszty uprawy spadły znacząco. W sierpniu ubiegłego roku uprawa jednego hektara soi kosztowała około 972 euro. W porównaniu z sezonami 2020/21 i 2021/22 koszty uprawy są nadal o około jedną czwartą wyższe.