Zbiór buraków cukrowych w 2023 r. już nabiera tempa i, biorąc pod uwagę obecne ceny cukru w Europie, zapewnia dość słodki bilans w przeliczeniu na hektar. Ceny obecnie ustabilizowały się na bardzo wysokim poziomie. Z kolei cena cukru na rynku kontraktów terminowych od niemal dwóch tygodni notuje duże spadki, po osiągnięciu najwyższego poziomu od ponad dwunastu lat.
Ceny cukru w Europie gwałtownie wzrosły w ubiegłym roku z powodu produkcji cukru poniżej średniej i wyższych cen cukru na rynku światowym. Przy średniej cenie 819 euro za tonę cukru białego w sierpniu, cena sprzedaży jest o 69% wyższa niż rok temu w tym samym miesiącu. Jednak cena cukru na europejskim rynku kasowym ustabilizowała się w ostatnich miesiącach, a średnia cena jest nawet o 2 euro za tonę niższa niż w lipcu, jak wynika z miesięcznego raportu Komisji Europejskiej (KE) dotyczącego cukru. Krótkoterminowe kontrakty na cukier, z których ostatni znany jest z czerwca, są znacznie wyższe i wynoszą 978 euro za tonę. Jednakże jedynie 1,6% obrotu cukrem zostało sprzedane na podstawie kontraktów krótkoterminowych.
Przy oczekiwanej produkcji cukru na poziomie 15,6 mln ton w sezonie 2023/24, wyprodukowanych zostanie ponad 1 milion ton cukru więcej niż w poprzednim sezonie. Wzrost wynika z ekspansji obszarowej uprawy buraków, głównie w Europie Północnej i Wschodniej, m.in. w Polsce. W Europie Zachodniej obszar ten faktycznie nieznacznie się zmniejszył. Komisja Europejska szacuje jednak również, że plony z hektara będą wyższe w całej Europie po nieregularnych zbiorach w zeszłym roku. Jednak nadal pozostawia to znaczną lukę pomiędzy limitem europejskiej produkcji i konsumpcji, który szacuje się na 16,5–17 mln ton. Import słodzika uzupełnia ten niedobór, podobnie jak miało to miejsce w zeszłym sezonie 2022/23, kiedy zaimportowano rekordowe 2,55 mln ton. Ze względu na wyższą produkcję cukru w Europie podaż nieco wzrośnie, a z innych części świata trzeba będzie importować mniej cukru. Mogłoby to przynieść ulgę nagrzanemu rynkowi cukru po burzliwym roku. Nie doprowadzi to łatwo do znacznego spadku cen, spodziewa się kilku analityków cukru.
Sezon 2022/23 zakończył się 30 września. Nowy sezon 1/2023 rozpoczął się 24 października.
Cena cukru w Londynie mocno uderza
Ceny na rynkach terminowych cukru przedstawiają się zupełnie inaczej niż w połowie września. Następnie rynki kontraktów terminowych w Londynie i Nowym Jorku osiągnęły nowe maksima w związku z rosnącymi obawami dotyczącymi dostępności cukru na świecie. Ceny wzrosły z powodu niedoboru opadów w krajach azjatyckich, a w Indiach spodziewany jest zakaz eksportu cukru ze względu na rozczarowujące plony trzciny cukrowej. Kraj ten jest jednocześnie jednym z największych eksporterów cukru na świecie. Doprowadziło to do wzrostu kontraktu na cukier biały do ponad 760 dolarów za tonę w połowie września, co stanowi najwyższy poziom od kilkunastu lat. Jednak obecnie cena uległa znacznemu obniżeniu i dziś (3 października) rynek kontraktów futures jest notowany poniżej poziomu 700 dolarów za tonę, co oznacza spadek o prawie 9% w porównaniu do dwóch tygodni temu.
Powodów jest kilka, ale to głównie brazylijskie zbiory trzciny cukrowej zmniejszyły obawy o dostępność cukru. Największy na świecie eksporter cukru zmierza do rekordowej produkcji i od chwili obecnej w dalszym ciągu co miesiąc osiąga ponadprzeciętne dane dotyczące produkcji i eksportu. W rezultacie podaż rośnie na świecie, gdzie obecnie potrzebny jest dodatkowy cukier, aby zaspokoić popyt. Analitycy oczekują, że w krótkim okresie na rynku światowym będzie nadal dostępna wystarczająca ilość cukru. Według KE Brazylia odgrywa w tym bardzo ważną rolę poprzez swój eksport. Inną przyczyną gwałtownego spadku na rynku kontraktów terminowych jest wzrost wartości dolara amerykańskiego w stosunku do euro.
Dobra produkcja cukru w Brazylii nie eliminuje obaw o dostępność cukru z Azji, a już na pewno nie w dłuższej perspektywie. W ostatnich tygodniach w krajach azjatyckich, w tym w Indiach i Tajlandii, opady deszczu były stosunkowo niewielkie, co nie oznacza poprawy plonów trzciny cukrowej. Tegoroczne opady monsunowe w Indiach były najniższe od 2018 r., częściowo ze względu na zjawisko pogodowe El Niño, które spowodowało mniej opadów. Oznacza to, że w nadchodzących miesiącach prawdopodobne są ograniczenia eksportu cukru na ten kontynent.