Rynek zbóż rozpoczyna ten tydzień z wahaniem. Komisja Europejska przedstawiła wizję rynku. Nie było żadnych wspaniałych widoków ani szokujących wiadomości. Rosja przygotowuje się do prawdziwego rozpoczęcia eksportu zbóż do Afryki. W międzyczasie argentyńscy rolnicy wstrzymują się i prawie nie oferują pszenicy w okresie poprzedzającym żniwa.
W chwili pisania tego artykułu Pszenica notuje dodatnie notowania zarówno na Matifie, jak i na CBoT. Matif pozostaje nieco poniżej 1%, a CBoT jest nieco powyżej tego poziomu. Cena soi jest w przybliżeniu równa cenie zamknięcia z zeszłego piątku, a cena kukurydzy spadła o kilka dziesiątych.
Komisja Europejska opublikowała dziś oczekiwania rynkowe dotyczące różnych towarów rolnych w perspektywie krótkoterminowej. W przypadku zbóż nie było większych niespodzianek. Całkowite plony ze zbiorów w 2023 r. były wyższe niż w roku ubiegłym, ale nieco odbiegają od prognoz z początku tego roku, ponieważ w dużych częściach Europy pogoda nie współpracowała w pełni. Ze względu na mokre lato jakość pozostawia wiele do życzenia i większa ilość pszenicy będzie musiała zostać sprzedana jako pasza dla zwierząt. W zakresie konsumpcji Komisja Europejska nie przewiduje większych zmian. W porównaniu z ubiegłym sezonem popyt na zboże rośnie, ale oczekuje się, że jego spożycie pozostanie o 1,4% poniżej średniej z pięciu lat. Najważniejszą wiadomością w raporcie może być uprawa winorośli. W Hiszpanii i Włoszech produkcja spadła odpowiednio o 14% i 12% z powodu ekstremalnych warunków pogodowych i pleśni.
Wiadomości z regionu Morza Czarnego zostały na razie zepchnięte na dalszy plan. Warto dodać, że rosyjski minister rolnictwa Dmitrij Patruszew chce w ciągu miesiąca do sześciu tygodni rozpocząć eksport zboża do krajów afrykańskich – cytuje go rosyjska agencja informacyjna Interfax Patruszew. Rosyjski eksport nie napotyka większych przeszkód, zatem fakt, że Kreml potrzebuje jeszcze tak stosunkowo długiego czasu na dostawy do Afryki, budzi zdziwienie – zdaniem części analityków.
Argentyńczycy czekają na sprzedaż
Argentyńscy rolnicy nie spieszą się ze sprzedażą pszenicy przed zbiorami. Tzw. sprzedaż terminowa spadła do najwolniejszego tempa od 2016 r. Jedną z przyczyn jest ekstremalna susza, która ogarnia kraj. Ostrożną postawę dodatkowo wzmocnią grudniowe wybory. Część rolników obstawia, że nowy rząd mógłby wprowadzić korzystniejsze warunki. W Argentynie pszenicę zbiera się w listopadzie i grudniu
O niepowodzeniach spowodowanych suszą w Ameryce Południowej pisaliśmy już sporo. W Indiach soja również cierpi z powodu braku opadów. Indyjskie stowarzyszenie przetwórców soi Sopa spodziewa się, że zbiory soi w kraju będą zatem w bieżącym sezonie o 4,3% niższe w porównaniu z poprzednią prognozą. W porównaniu z ubiegłym sezonem indyjska produkcja soi spadnie o 7,5%. Na początku tego roku Brazylia zebrała rekordowe zbiory soi. Według Sekretariatu Handlu Zagranicznego w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy wyeksportowano także rekordową kwotę 87,25 mln ton soi. Częściowo dzięki korzystnemu kursowi wymiany wobec dolara i dużej podaży, brazylijska soja dobrze radzi sobie na rynku światowym.