Dostawy pszenicy z regionu Morza Czarnego wywierają presję na ceny w Europie. W USA handel jest szczególnie intensywny ze względu na raport Wasde, który zostanie opublikowany dziś wieczorem czasu holenderskiego. Nie przewiduje się większych zmian na światowych giełdach, ale sytuacja wygląda inaczej w przypadku akcji amerykańskich. W Ameryce Południowej susza nie tylko negatywnie wpływa na uprawy, rolnicy odczuwają skutki tej sytuacji także w inny sposób.
Kontrakt na pszenicę grudniową na giełdzie Matif zamknął się wczoraj ceną niższą o 3,50 euro do 231 euro za tonę. Na giełdzie CBoT cena pszenicy spadła o 0,5%, zamykając się na poziomie 5.56 dolara za buszel. Soja zanotowała największy spadek na ostatniej sesji giełdowej CBoT, tracąc 1,5% i zamykając sesję na poziomie 12.52½ dolara za buszel. Kukurydza odnotowała niewielki wzrost, zyskując 0,5% i zamykając dzień na poziomie 4.88 dolara za buszel.
Nastrój na rynku zbóż pozostaje raczej słaby. W Europie Matif jest pod presją ze względu na dużą podaż pszenicy z regionu Morza Czarnego. Według prognoz SovEcon eksport z Rosji może być w tym miesiącu nieznacznie niższy. Wiadomość, że egipski państwowy nabywca Gasc kupił od Rosji 480.000 4,4 ton pszenicy w ramach prywatnej transakcji, przyćmiewa tę wiadomość. Ukraińskie Ministerstwo Rolnictwa podtrzymuje prognozę dotyczącą powierzchni upraw pszenicy na poziomie 2,35 miliona ton, niezmienioną z poprzednią prognozą. Z przewidywanego obszaru obsiano już 100 mln hektarów. Według niektórych źródeł ceny transportu morskiego zboża z obwodu odeskiego spadły o połowę, z ok. 50 do XNUMX dolarów za tonę.
Ostrożne nastawienie jest dodatkowo wzmacniane raportem Wasde opublikowanym przez Departament Rolnictwa USA, który zostanie opublikowany dziś wieczorem czasu holenderskiego. Sondaż Dow Jones & Company nie przewiduje większych zmian w światowych zapasach końcowych kukurydzy, soi i pszenicy. Oczekuje się większych zapasów soi i pszenicy w USA. CBoT również zareagował odpowiednio, o czym świadczą wczorajsze ceny.
Rynek pogodowy
W większej części środkowo-zachodniej części USA prognozowane są intensywne opady deszczu, które potrwają co najmniej do końca weekendu. Wiele źródeł przewiduje, że zbiory kukurydzy i soi w dużej części północy kraju zostaną wstrzymane do początku przyszłego tygodnia.
Susza w dalszym ciągu stanowi problem w Ameryce Południowej. Zjawisko pogodowe El Niño zazwyczaj przynosi dodatkowe opady deszczu w Argentynie i niektórych częściach Brazylii, ale jak dotąd nie ma na to zbyt wielu dowodów. Wygląda na to, że teraz sytuacja ta ulega zmianie. W drugiej połowie października prawdopodobieństwo opadów wzrasta w Argentynie i środkowo-zachodniej Brazylii. Susza nie tylko szkodzi uprawom, ale także utrudnia transport zboża z obszarów rolniczych do portów morskich. Poziom wody w Amazonce i innych rzekach dorzecza Amazonki jest miejscami tak niski, że statki i barki śródlądowe mogą być ładowane tylko częściowo. Do niektórych regionów w ogóle nie można dotrzeć żeglugą śródlądową.