Elena Larina / Shutterstock.com

Analiza Ziarna i surowce

Państwa członkowskie Wschodu zdecydowanie sprzeciwiają się importowi z Ukrainy

16 stycznia 2024 r - Jurphaas Lugtenburg

Import stosunkowo taniego zboża z Ukrainy pozostaje drażliwym tematem dla UE. Pięć wschodnich państw członkowskich uważa, że ​​istnieje nieuczciwa konkurencja i wzywa Brukselę. W nowym piśmie wzywa do wprowadzenia takich środków, jak podatek importowy. Na samej Ukrainie mroźna pogoda w pierwszej połowie stycznia nie sprawiła żadnych problemów.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Marcowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 0,75 euro wyżej, do 216,75 euro za tonę. Giełda w Chicago była wczoraj zamknięta z okazji Dnia Martina Luthera Kinga.

Pięć wschodnich państw członkowskich chce, aby UE nałożyła cła na zboże z Ukrainy. Węgierskie Ministerstwo Rolnictwa opublikowało wczoraj informację w tej sprawie. Według węgierskiego ministerstwa Bułgaria, Polska, Węgry, Rumunia i Słowacja wystosowały pismo do Komisji Europejskiej, żądając wprowadzenia środków przeciwko importowi tańszych produktów rolnych z Ukrainy. Pięciu sygnatariuszy listu należy do sześciu państw członkowskich UE, które produkują znacznie więcej pszenicy i kukurydzy, niż same konsumują. Zdaniem sygnatariuszy listu nadwyżka produkcyjna jest niezbędna dla europejskiego bezpieczeństwa żywnościowego i europejskiej suwerenności strategicznej. Ukraina podgryza tradycyjne rynki eksportowe tych wschodnich państw członkowskich.

„Bruksela musi zatem podjąć działania, które chronią rynki krajów graniczących z Ukrainą, wykorzystując jednocześnie ich pełny potencjał eksportowy” – napisano w piśmie. „Jednym ze środków mogłoby być nałożenie ceł importowych na najbardziej wrażliwe produkty rolne”. Rolnicy w Bułgarii, Polsce, na Węgrzech, w Rumunii i na Słowacji ponieśli „znaczne szkody” w wyniku zniesienia ceł i kontyngentów przywozowych oraz złagodzenia przepisów celnych. Pięć państw członkowskich zwraca się również do Komisji o zbadanie, czy metody produkcji na Ukrainie są zgodne z przepisami europejskimi.

Rolnicy protestują
Rumuńscy rolnicy i kierowcy ciężarówek protestowali wczoraj na kilku przejściach granicznych z Ukrainą. Oprócz europejskiej interwencji mającej na celu ochronę rynku krajowego odbyły się demonstracje przeciwko wysokim cenom oleju napędowego i kosztownym składkom ubezpieczeniowym. Reuters podaje, że protesty nie miały wpływu na transport do i z portu w Konstancy. To jeden z najważniejszych szlaków ukraińskiego zboża do UE.

Jak podaje APK Inform, niskie temperatury na Ukrainie w pierwszej połowie stycznia nie sprawiły żadnych problemów. „Warunki pogodowe nie mają negatywnego wpływu na zimowanie roślin ozimych, a ich stan jest zadowalający” – czytamy w APK Inform. Na Ukrainie jesienią ubiegłego roku zasiano 4,2 mln hektarów pszenicy ozimej w porównaniu do 4,5 mln hektarów w zeszłym sezonie. Według ukraińskiego Ministerstwa Rolnictwa w następnych żniwach kraj może wymłócić do 20 milionów ton pszenicy. W ubiegłym roku zbiory wyniosły 22 mln ton. Do tej pory w tym miesiącu Ukraina wyeksportowała 2,1 mln ton zbóż w porównaniu do 1,7 mln ton w tym samym okresie ubiegłego roku.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się