Europejski rynek pszenicy przełamał wczoraj trwający od siedmiu dni trend spadkowy. W zasadzie niewiele się zmieniło, wydaje się, że gracze odważą się wrócić na obecny poziom. Obecny sezon wegetacyjny nie przebiega gładko, co potwierdza Crop Monitor. Nie do końca pasuje to do uderzającej transakcji dotyczącej soi w Brazylii.
Marcowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 1,75 euro, osiągając poziom 212,50 euro za tonę. Na CBoT pszenica również wykazała plus, zamykając się o 1% wyżej przy cenie 6.0½ dolara za buszel. Kukurydza przesunęła się bardziej na boki, tracąc 0,2% i ustalając się na poziomie 4.47¼ dolara za buszel. Soja zamknęła się głębiej w czerwieni. Marcowy kontrakt na soję spadł o 1,6% do 12.03 dolara za buszel.
Matif osiągnął dno na rynku, przynajmniej na razie. Obawy o słaby popyt na europejską pszenicę na rynku światowym i ostrą konkurencję ze strony dostawców nie minęły, ale Matif spada do poziomu, na którym gracze odważą się ponownie wejść. Stosunkowo mało uwagi poświęcono dotychczas rynkowi zbóż w okresie jesienno-zimowym. Jest oczywiście jeszcze za wcześnie, aby formułować wiarygodne stwierdzenia na temat oczekiwań dotyczących zbiorów, ale możemy stwierdzić, że zboża ozime nie wychodzą z zimy w idealnych warunkach. Zostało to ponownie potwierdzone w tym tygodniu w Geoglam Crop Monitor. Duże części Europy są pomalowane na żółto (patrz poniżej).

Na północy Europy problemy powoduje wilgoć, podczas gdy hodowcy z regionu Morza Śródziemnego byliby zadowoleni z deszczu po suchej zimie. We Francji, największym producencie pszenicy w UE, pszenica ozima jak dotąd dość dobrze przetrwała zimę. Na południu Rosji istnieją obawy dotyczące zimowania. Jednakże według rosyjskiego Ministerstwa Rolnictwa stan upraw pszenicy ozimej na poziomie 96% jest średni lub dobry.
Zainteresowanie z nieoczekiwanego źródła
W Ameryce Południowej niepokój analityków w dalszym ciągu budzi susza w Brazylii. Niemniej jednak soja brazylijska pozostaje konkurencyjna cenowo. Jak podają różne źródła, obecnie przyciąga to również uwagę kupujących z USA. To dość niezwykłe, że kupujący z Ameryki Północnej odwiedzają Brazylię, szczególnie o tej porze roku. Według źródeł dotyczy to zamówienia na trzy statki soi od firmy produkującej kurczaki Perdue Farms. Po raz pierwszy od 2019 r. soja będzie importowana z USA z Brazylii w styczniu lub lutym. Poprzednie były w latach 2004 i 2009.
Niektórzy analitycy postrzegają tę kolejność jako znak, że szkody wyrządzone soi przez suszę w Brazylii mogą być większe, niż oczekiwano. Wśród różnych organizacji sporządzających prognozy plonów szacunki dotyczące brazylijskich zbiorów znacznie się różniły. Jedne szacunki mówią o znacznie poniżej 150 milionów ton, podczas gdy inne nadal opierają się na wydajności powyżej 160 milionów ton.