Europa w dalszym ciągu zmaga się z nawiązaniem kontaktu z międzynarodowym rynkiem pszenicy. Region Morza Czarnego nadal dominuje. Rosja próbuje manipulować cenami, aby przyciągnąć nabywców zboża. Pomimo wszystkich problemów wywołanych wojną, Ukrainie udaje się utrzymać funkcjonowanie portów Morza Czarnego w całkiem dobrym stanie. Co więcej, branża już teraz oczekuje na raport Wasde, który zostanie opublikowany w czwartek wieczorem czasu holenderskiego.
Kontrakt na marcową pszenicę na giełdzie Matif zamknął się wczoraj spadkiem o 3,25 euro do 210 euro za tonę. Na giełdzie CBoT cena pszenicy spadła o 1,8% do 5.90¼ dolara za buszel. Cena kukurydzy nie zmieniła się i wyniosła 4.42¾ dolara za buszel. Soja była w lepszym stanie, zamykając sesję wzrostem o 0,5% do 11.96¼ dolara za buszel.
Duża podaż pszenicy na rynku europejskim odzyskała przewagę podczas ostatniej sesji handlowej. Podobny problem stoi przed Rosją. Cena również jest tam pod presją. Biuro rynkowe Ikar obniżyło notowania pszenicy na Morzu Czarnym o 7 dolarów do 228 dolarów za tonę. Niższa cena ma pozytywny wpływ na rosyjski eksport. SovEcon podaje, że Rosja wyeksportowała w zeszłym tygodniu 1,3 miliona ton zboża, w porównaniu do 830.000 1 ton tydzień wcześniej. W ubiegłym tygodniu ponad XNUMX milion ton eksportu zboża stanowiła pszenica.
Ukraina również może pochwalić się pozytywnymi wynikami eksportu. Według danych ukraińskich władz w styczniu wyeksportowano 6,3 mln ton zboża. Dzięki temu eksport zbliżył się do poziomu sprzed wojny. Od sierpnia korytarzem humanitarnym utworzonym po fiasku umowy zbożowej nad Morzem Czarnym wyeksportowano w sumie 20 milionów ton ładunków. Z tego 14 milionów ton stanowiły produkty rolne.
Umiarkowane oczekiwania wobec Wasde
Wczoraj dziennik „Wall Street Journal” opublikował wyniki sondażu dotyczącego oczekiwań handlowych przeprowadzonego przed raportem Wasde. Oczekuje się ostrożnie optymistycznego raportu dotyczącego kukurydzy i soi, przy czym średnie światowe zapasy końcowe kukurydzy wyniosą 324,0 mln ton (325,2 mln ton w najnowszym raporcie Wasde), a soi 112,9 mln ton (114,6 mln ton w wydaniu styczniowym). Uczestnicy badania spodziewają się neutralnego raportu dotyczącego pszenicy, przy czym zapasy na koniec sesji wyniosą 260,1 mln ton w badaniu, w porównaniu z 260,0 mln ton w ostatnim raporcie Wasde. Prognozy dla rynku amerykańskiego są przeważnie niedźwiedzie, przy nieznacznie wyższych cenach zapasów pszenicy i soi. Uczestnicy badania spodziewają się korekty zapasów w dół jedynie w przypadku kukurydzy.
Na rynku soi nadal dominuje Ameryka Południowa. Według AgRural, w Brazylii wymłócono 16% upraw soi, w porównaniu do 9% w tym tygodniu ubiegłego roku i 10% w pięcioletniej średniej. Nie podano żadnych informacji o wysokości dochodów, ale różne źródła spodziewają się, że w każdym przypadku dochód będzie najwyższy. W Argentynie soja generalnie radzi sobie dobrze. Istnieją obawy związane z falą upałów, która nawiedza kraj. Jeśli zgodnie z prognozami w krótkim okresie spadnie deszcz, nie będzie problemu. Jeśli pogoda się utrzyma, soja i kukurydza nie odzyskają sił, a plony mogą być niższe, niż się obecnie spodziewamy – podają źródła.