Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Kiedy skończy się kielich zatrucia na rynku pszenicy?

7 marca 2024 r - Jurphaas Lugtenburg

Na rynku pszenicy nadal panuje ponura sytuacja. Podczas gdy dwa lata temu niepokoje w regionie Morza Czarnego spowodowały, że ceny osiągnęły rekordowy poziom, obecnie eksporterzy z Rosji i Ukrainy wywierają presję cenową. Niektórzy analitycy dostrzegają oznaki świadczące o tym, że rynek pszenicy znajduje się w punkcie zwrotnym. Na razie nic z tego nie jest widoczne na rynkach kontraktów terminowych. Rozpiętość pomiędzy starymi i nowymi zbiorami zapewnia szczególny rozwój na rynku fizycznym.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Marcowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 0,50 euro wyżej, do 184 euro za tonę. Kontrakt majowy, który cieszy się największym obrotem, zamknął się o 1,75 euro niżej, na poziomie 188,50 euro za tonę. Marcowy kontrakt na pszenicę na CBoT stracił 4,5% podczas ostatniej sesji i osiągnął cenę 5.21¼ dolara za buszel. Ceny soi, jak to prawie w zwyczaju w ostatnich dniach, spadły, zamykając się o pół centa niżej, przy cenie 11.40 ¼ dolara za buszel. Kukurydza wzrosła o 1% do 4.18 dolara za buszel.

Dwa lata temu, wkrótce po inwazji rosyjskiej, ceny pszenicy osiągnęły rekordowy poziom. Z napięcia, które wówczas panowało na rynku, nie pozostało nic. Niektórzy analitycy mówią już o studni bez dna pszenicy. A teraz, zdaniem ekspertów, winowajcą jest region Morza Czarnego. Według doniesień Ukraina oferuje pszenicę po nieco ponad 190 dolarów za tonę FOB (z dostawą). Rosyjscy eksporterzy spadli nieco poniżej 200 dolarów. Wczoraj na CBoT pszenica spadła do najniższego poziomu od sierpnia 2020. Nie od razu budzi to niepokój analityków. W zeszłym tygodniu ceny kukurydzy i soi również spadły do ​​najniższego poziomu od końca 2020 roku. Nie jest całkowicie zaskakujące, że obecnie pszenica poszła w ich ślady.

Ciasne zapasy
Liczby akcji nie odzwierciedlają dokładnie silnego, niedźwiedziego wydźwięku na rynku. Uczestnicy sondażu Bloomberga w raporcie Wasde spodziewają się, że w przyszły piątek USDA obniży końcowe zapasy kukurydzy, soi i pszenicy na świecie. Końcowe zapasy kukurydzy szacuje się w badaniu na 320,9 mln ton, co oznacza spadek o 1,2 mln ton w porównaniu z lutowym wydaniem Wasde. Soi stanowi 114,7 mln ton, co oznacza spadek o 1,3 mln ton, a pszenicy 259,2 mln ton, czyli o 0,3 mln ton mniej. To już czwarty sezon z rzędu, w którym notowania spółki spadają. Końcowe zapasy pszenicy są najmniejsze od ośmiu lat. Jeśli uwzględnimy dane dotyczące zapasów w Chinach (istnieją pewne wątpliwości co do wiarygodności tych danych), mamy nawet najmniejsze zapasy pszenicy od jedenastu lat. Patrząc na relację zapasy/konsumpcja, możemy być o krok od nowej hossy na rynku pszenicy.

Stare zbiory zostały wykupione
Niektórzy handlowcy uważają obecne ceny zbóż fizycznych za zbyt niskie. Niektóre źródła podają, że pszenica ze starych zbiorów jest kupowana, a pszenica z nowych zbiorów jest sprzedawana przez niemieckich i francuskich handlarzy zbożem. Hodowcy nie spieszą się ze sprzedażą pozostałej części zbiorów w 2023 roku. Gracze na rynku kontraktów terminowych nie zwracają uwagi na te komunikaty.

Algieria kupiła w międzynarodowym przetargu więcej pszenicy, niż oczekiwali analitycy. Wczoraj ogłoszono, że państwowy nabywca OAIC zabezpieczył od 870.000 900.000 do 227 228 pszenicy. Cena będzie wynosić od XNUMX do XNUMX dolarów za tonę C&F (bezpłatnie). Podobno prawie cała pszenica pochodzi z regionu Morza Czarnego. Chiny rezygnują z zamówienia na pszenicę złożonego w USA. To plotki, które nie zostały potwierdzone przez oficjalne źródła.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się