Zdjęcie agro

Analiza Ziarna i surowce

Czy na rynku pszenicy wreszcie przebije się słońce?

8 marca 2024 r - Jurphaas Lugtenburg

Rośnie napięcie na rynku zbóż. Pomimo doniesień, których nie można dokładnie postrzegać jako podwyżki cen, rynki kontraktów terminowych zamknęły się na zielono. Nawiasem mówiąc, z wyjątkiem pszenicy w CBoT. Chociaż może nie być ku temu powodu, wydaje się, że inwestorzy i spekulanci zajmują stanowisko w okresie poprzedzającym raport Wasde, który zostanie opublikowany dziś wieczorem czasu holenderskiego.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Marcowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 4,50 euro wyżej, do 188,50 euro za tonę. Kontrakt majowy zanotował wzrost o 3,50 do 192 euro za tonę. Pszenica faktycznie nieznacznie ucierpiała na CBoT. Kontrakt majowy zamknął się o 0,5% niżej przy cenie 5.28½ dolara za buszel na giełdzie w Chicago. Rośnie cena kukurydzy i soi. Majowy kontrakt na kukurydzę zamknął się o 2,2% wyżej przy 4.38 dolara za buszel, a soja wzrósł o 1,6% do 11.66¼ dolara za buszel.

Chiny anulowały zamówienie na 130.000 tys. ton zboża z USA. Pogłoski na ten temat już krążyły, ale zostały wczoraj potwierdzone przez USDA. Powoduje to spore zamieszanie na rynku amerykańskim. Chiny zobowiązały się do dostarczenia znacznych ilości towarów jeszcze w tym roku. Fakt, że chińscy nabywcy grzebią obecnie w zawartych wcześniej porozumieniach ze względu na załamanie rynku, nie napawa zbytnią pewnością siebie. Ile jest jeszcze wart kontrakt sprzedaży z Chinami?

Kolejne niedźwiedzie wieści dla pszenicy nadeszły z Egiptu. Państwowy nabywca Gasc wycofał wczoraj przetarg na pszenicę. Najbardziej konkurencyjny przetarg wpłynął z kraju położonego nad Morzem Czarnym, który nie należy jednak do konkurencyjnych oferentów. Bułgaria przedstawiła najniższą cenę w egipskim przetargu, wynoszącą według źródeł 226 dolarów za tonę C&F (bezpłatnie). Traderzy na Matifie nie zwracali na to większej uwagi, biorąc pod uwagę wzrost. Zaczyna wyglądać, jakby rynek pszenicy osiągnął dno.

Umowa jest umową czy nie?
Soja staje się wyjątkową historią. Największym importerem są Chiny, które w pierwszych dwóch miesiącach tego roku zaimportowały znacząco mniej soi. Chińskie dane celne pokazują, że w styczniu i lutym zaimportowano 13 milionów ton soi. To o 8,8% mniej niż w analogicznych miesiącach rok wcześniej. Według Reuters import jest najniższy od 2019 r. Jako przyczyny mniejszego chińskiego importu podaje się umiarkowane marże u przetwórców soi, opóźnienia w transporcie, powolną odprawę celną i chiński Nowy Rok.

Według kilku analityków fakt, że ceny zbóż – z wyjątkiem pszenicy na CBoT – rosną, prawie na pewno wynika z raportu Wasde, który zostanie opublikowany dziś wieczorem czasu holenderskiego. W zasadzie niewiele się zmieniło. Być może negatywne nastroje zaszły nieco za daleko i obecnie obserwujemy korektę. Bezpośrednim powodem jest to, że w marcowym wydaniu raportu Wasde oczekuje się nieco zwyżkowego tonu dla kukurydzy i soi. Uczestnicy ankiety Bloomberg przewidują mniejsze zapasy obu upraw. Ponadto uczestnicy spodziewają się również znacznych korekt prognoz zbiorów dla Brazylii przez USDA.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się