Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Ukraińskie zbiory pszenicy prawdopodobnie najmniejsze od 12 lat

13 marca 2024 r - Jurphaas Lugtenburg

Ostatnią sesją na rynku zbóż dominowały komunikaty pogodowe i prognozy zbiorów. W naszym regionie pogoda utrzymuje się niemal bez przerwy. Nie tylko rolnicy są tym zaniepokojeni. Ukraina spodziewa się znacznie niższych plonów zbóż w nadchodzących żniwach. Według Safras & Mercado plony soi w Brazylii są rozczarowujące. Agencja dokonała większej korekty prognozy zbiorów, niż zakładał rynek.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kontrakt na pszenicę majową na Matif zamknął się wczoraj o 1,75 euro niżej, do 195 euro za tonę. W Chicago ruch na rynku zbóż był niewielki. Kontrakt na pszenicę majową na CBoT zamknął się o jedną czwartą wyżej na poziomie 5.47½ dolara za buszel. Kukurydza pozostała niezmieniona i wyniosła 4.41¾ dolara za buszel. Więcej akcji wykazała soja, która odnotowała wzrost o 1,4%. To spowodowało, że majowy kontrakt osiągnął poziom 11.96 dolarów za buszel.

Ukraiński Związek Zbożowy UGA pisze, że Ukraina może potencjalnie wymłócić w 2024 roku 76,1 mln ton zbóż i nasion oleistych. To znacznie mniej niż zbiory w 2023 r., kiedy zebrano 82,6 mln ton. Prognoza zakłada przeciętny przebieg sezonu wegetacyjnego – pisze UGA w notach objaśniających. Jako przyczynę mniejszego wyglądu UGA podaje kurczenie się obszaru spowodowane niskimi cenami zbóż na rynku światowym i stosunkowo kosztownym transportem z Ukrainy.

Złe warunki rynkowe
Ukraińskie zbiory pszenicy w nadchodzących żniwach szacowane są na 20 mln ton w porównaniu do 22 mln ton w 2023 roku. Jeśli uda się to osiągnąć, będą to najmniejsze zbiory pszenicy od dwunastu lat. Ze względu na mniejsze zbiory do sezonu 2024/25 będzie można eksportować mniej pszenicy. UGA szacuje eksport na przyszły sezon na 13 milionów. W bieżącym sezonie stowarzyszenie spodziewa się eksportu 16 mln ton pszenicy. UGA spodziewa się także spadku cen kukurydzy. Zbiory szacowane są obecnie na 26,3 mln ton w porównaniu do 29,3 mln ton w zeszłym sezonie. „Oczekiwania dotyczące zbiorów kukurydzy w nowym sezonie pogarszają się ze względu na możliwe kurczenie się obszaru kukurydzy. Przedsiębiorstwa rolnicze ponoszą straty z powodu zbyt niskich cen, spowodowanych spadkiem cen na rynku światowym” – pisze UGA.

Jedyną uprawą, która wykazuje wzrost, jest soja. Ze względu na stosunkowo wysokie ceny prognoza przewiduje plony w nadchodzących zbiorach na poziomie 5,5 mln ton. W zeszłym sezonie było to 4,9 mln ton. Produkcja rzepaku i słonecznika w nadchodzących zbiorach jest porównywalna z rokiem 2023. W przypadku słonecznika zbiory szacuje się na 13,6 mln ton wobec 13,5 mln ton w 2023 r., a rzepaku na 4,2 mln ton w nadchodzącym zbiorze w porównaniu do 4,3 mln ton ton z ostatnich zbiorów.

Prognozy pogodowe dla Europy wzmacniają wydźwięk, jaki panował wczoraj wśród graczy na rynku zbóż i nieco uparty był. Jest stosunkowo łagodna, a nawet ciepła jak na tę porę roku, co sprzyja rozwojowi zbóż ozimych. Wilgoć pozostaje tylko w północno-zachodniej Europie. Część pszenicy ozimej nie została jeszcze zasiana ze względu na utrzymującą się mokrą pogodę zeszłej jesieni, a teraz to samo grozi zbożom letnim.

Brazylijska soja rozczarowuje
Soja zyskała wczoraj dzięki nowej prognozie plonów Conaba dla Brazylii. Ze względu na suche warunki agencja obniżyła rentowność bardziej niż oczekiwali analitycy. Conab zmniejszył zbiory soi o 2,5 mln ton do 146,9 mln ton. W ubiegły piątek USDA zakładało, że brazylijskie zbiory wyniosą 155 milionów ton. Conab spodziewa się średnich plonów na poziomie 3,25 tony z hektara. W zeszłym miesiącu było to 3,31 tony na hektar, a w zeszłym sezonie wymłócono 3,40 tony na hektar.

Według Safras & Mercado brazylijscy plantatorzy soi sprzedali przetwórcom i eksporterom 54,4 mln ton soi z bieżących zbiorów. „Sprzedaż rolników trwa, ponieważ producenci potrzebują gotówki pomimo spadających cen zbóż” – powiedział Reutersowi Luiz Fernando Roque, analityk ds. soi w firmie Safras. „Czasami, gdy rynek przestaje spadać, sprzedaż rolników wzrasta, ale oczywiście tempo sprzedaży pozostaje poniżej średniej”. Roque spodziewa się, że rolnicy będą uprawiać soję tak długo, jak to możliwe, aż ceny znacząco się poprawią. W średniej pięcioletniej , plantatorzy sprzedali tym razem około połowę swojej soi, czyli obecnie ponad jedną trzecią.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się