Pszenica na giełdzie iw Paryżu wykazała wczoraj ostrożne ożywienie. Fakt zamknięcia amerykańskiej giełdy nie przyczynił się do wywołania większego szumu. Ukraina opublikowała nowe dane dotyczące transportu na Morzu Czarnym i po raz kolejny była siłą napędową na rynku zbóż.
Wrześniowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 2,25 euro wyżej, na poziomie 225,50 euro za tonę. Po drugiej stronie Atlantyku giełda była zamknięta. Czwarty lipca, czyli amerykański Dzień Niepodległości, był wczoraj obchodzony paradami, piknikami i fajerwerkami.
Ukraińskie porty na Morzu Czarnym i u ujścia Dunaju odnotowały w pierwszej połowie tego roku większą aktywność niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Agencja informacyjna Reuters podaje, że przeładunek wzrósł o 68%. W ciągu ostatniego półrocza przetworzono 52,7 mln ton towarów wobec 31,3 mln ton rok wcześniej. Największa część tej kwoty, bo 63%, dotyczy towarów rolnych.
W Europie Zachodniej pogoda nie sprzyja jeszcze żniwom pszenicy. Po krótkim okresie suszy w zeszłym tygodniu znów jest mokro. Według prognoz pogody nie zmieni się to przez najbliższe dwa tygodnie. Tam, gdzie przydałby się deszcz, na przykład w Rumunii, prognoza pogody na nadchodzące dni nie przewiduje opadów, a tam, gdzie w pewnym momencie może stać się sucho (Francja, Niemcy, Wielka Brytania i kraje Beneluksu), zapowiada się więcej opadów.

Mimo że Dzień Niepodległości jest w USA oficjalnym świętem, zbiory pszenicy nie są tam całkowicie wstrzymane. W pasie pszenicy na południowych preriach jest sucho. Pszenica została już tam w większości zebrana, więc nie stanowi to już problemu dla plonów bieżących zbiorów. Inaczej jest w pas kukurydziany. Nowy monitor suszy uwzględnił dużą część stanu Illinois.
