Shutterstock

Analiza cukier

Notowania cukru pozostają pod presją

30 Lipiec 2024 - Jesse Torringa

Rynki kontraktów terminowych na cukier pozostają pod presją i notują najniższe ceny od początku 2022 r. Najnowsze dane dotyczące rynku europejskiego potwierdzają, że ceny cukru spadają nie tylko na rynku światowym. W Europie eksport cukru znów działa pełną parą i wyeksportowano znaczne jego ilości.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Minęło sporo czasu, odkąd londyński rynek kontraktów terminowych na cukier zbliżył się do poziomu 500 dolarów za tonę. Mówiąc ściślej, ostatni raz miało to miejsce pod koniec lutego 2022 r., a ostatecznie osiągnięto najwyższy poziom ponad 2023 dolarów za tonę w listopadzie 750 r. Rynek kontraktów terminowych w Londynie ponownie się ochłodził, gdyż w ubiegłą środę cena zamknęła się na poziomie 521 dolarów za tonę.

Wynika to z kilku przyczyn, z których najważniejszą jest zwiększona podaż na rynku globalnym. Częściowo jest to zasługa Brazylii, która napędza eksport na pełnych obrotach, po najwyższej produkcji w sezonie 2023/24. Ponadto obserwuje się korzystny rozwój sytuacji w głównych krajach produkujących cukier, w tym w kilku krajach azjatyckich, które w zeszłym sezonie osiągnęły przeciętne plony trzciny cukrowej z różnych powodów, w tym z suszy. Oczekiwane pojawienie się zjawiska pogodowego La Niña pod koniec tego roku jeszcze bardziej to wzmocni, wywierając dodatkową presję na rynek kontraktów terminowych.

Rynek kontraktów terminowych odnotował w ostatnich dniach dodatnią stopę zwrotu. Było to spowodowane głównie mokrymi warunkami utrudniającymi zbiory trzciny cukrowej. Produkcja cukru w ​​pierwszej połowie lipca była tam o prawie 10% niższa w porównaniu z sezonem wcześniej.

Ceny cukru w ​​Europie znajdują się również pod presją na rynku kasowym i podczas zawierania (długo)terminowych umów. Nie bez powodu największy europejski producent cukru Nordzucker na początku tego roku ostrzegał, że rynek cukru znajduje się pod presją. Zrobiła to holenderska firma Cosun Beet Company coś podobnego dwa tygodnie temu przygotowując się na trudniejsze warunki na rynku cukru w ​​2025 r.

Kontrakty krótkoterminowe wyraźnie odzwierciedlają spadkowy rynek
Ceny cukru w ​​Europie znajdują się od pewnego czasu pod presją, jednak według danych Komisji Europejskiej (KE) nie spadają w takim tempie, jak na rynku kontraktów terminowych. Według najnowszych danych cena cukru białego w maju 2024 r. wyniosła średnio 827 euro za tonę, czyli o 4 euro mniej niż miesiąc wcześniej. Oznacza to, że cena szczególnie w Europie Wschodniej i Północnej jest najniższa i wynosi średnio 774 euro za tonę, co w dużej mierze można przypisać wolumenom pochodzącym z Ukrainy i konkurencyjnym na rynku. Średnia cena cukru białego w Europie Zachodniej (największych krajach produkujących) wynosi 838 euro za tonę.

Jeśli spojrzysz tylko na handel cukrem w oparciu o kontrakty krótkoterminowe, zobaczysz, że cena cukru w ​​Europie spada znacznie szybciej. Publikacja tych danych jest zawsze opóźniona o kilka miesięcy, ale według najnowszych danych wynoszą one średnio 658 euro za tonę w kwietniu w przypadku kontraktów krótkoterminowych (WE). W marcu było to jeszcze 711 euro, a w lutym 738 euro za tonę. W porównaniu do dokładnie rok temu średnia cena kontraktów krótkoterminowych wyniosła 959 euro za tonę. Chociaż w kwietniu jedynie 2,2% kwoty zostało rozliczone w drodze umów krótkoterminowych, pokazuje to, że europejski rynek cukru znajduje się pod presją, a ceny cukru spadają.

Oprócz tego, że w Europie produkuje się więcej cukru ze względu na lepsze plony buraków niż w 2022 r. (m.in. susza i upały), presję na rynek wywiera również wolumen importu z Ukrainy. W sezonie 2023/24 do czerwca 2024 r. zaimportowano ponad 510.000 tys. ton cukru. Rok wcześniej było to ok. 390.000 tys. ton cukru. Największy udział miał import do Bułgarii z udziałem 22%, następnie na Węgry z 21% i Włochy z udziałem 15%. Ponieważ całkowity eksport z Ukrainy osiągnął już wielkość bezcłową, do 31 grudnia 2024 r. nie można już importować cukru bezcłowego. Obecnie istnieje na to kwota.

Europejski eksport trwa
W sezonie 2023/24 do połowy lipca zaimportowano łącznie 1,2 mln ton cukru, czyli o ponad 1,1 mln ton mniej niż w tym samym okresie poprzedniego sezonu. Spośród nich 41% pochodziło z Ukrainy i 10% z Brazylii. Wcześniej Brazylia była zdecydowanie największym dostawcą cukru do Europy. Ponad 300.000 24 ton (2023%) cukru zaimportowano także z krajów objętych umowami EPA/EBA, z którymi Europa zawarła umowy o handlu gospodarczym na niektóre surowce i towary, w tym cukier. W sezonie 24/1,2 do połowy lipca wyeksportowano już 0,7 mln ton cukru, czyli o około 2022 mln ton więcej niż w sezonie 23/2021. Oznacza to, że eksport wyprzedza także sezon 22/186. W maju i czerwcu ubiegłego roku wyeksportowano znacznie powyżej średniej ilości odpowiednio 132 i XNUMX ton.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się