Wczoraj wieczorem w Holandii ponownie mieliśmy lokalną powódź. W Europie Wschodniej naprawdę przydałby się deszcz. Rumunia jest zajęta tworzeniem systemu, który ma pomóc rolnikom dotkniętym suszą przetrwać. Chiny i Kanada spierają się w sprawie samochodów elektrycznych. Kanadyjski eksport rzepaku może zostać ujęty w tym przeciąganiu liny. Branża już czyni postępy w tej kwestii.
Wrześniowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 0,50 euro wyżej i wyniósł 206,25 euro za tonę. Większość handlu dotyczy kontraktu grudniowego, który również zamknął się o 0,50 euro wyżej, na poziomie 217 euro za tonę. Giełda w Chicago była wczoraj zamknięta ze względu na Święto Pracy.
Dzień wolny w USA nie zignorował całkowicie rynku europejskiego. Podsumowując, nie było zbyt wielu świeżych wiadomości, które mogłyby naprawdę poruszyć rynek. W Europie Wschodniej panuje susza. Rumunia pracuje nad systemem ubezpieczenia upraw. Stanowi to część szerszego pakietu mającego na celu pomoc rolnikom dotkniętym suszą. Rumunia jest jednym z największych eksporterów zbóż w UE, a Egipt jest jednym z jej największych klientów. Długie fale upałów w tym sezonie sieją spustoszenie w kraju.
Odszkodowanie
Rumuński minister rolnictwa Florin Barbu, w porozumieniu z bankami i organem nadzoru finansowego, ustanowił rodzaj ubezpieczenia na wypadek suszy obejmującego 7 milionów hektarów gruntów rolnych. Rolnicy mogą otrzymać rekompensatę w wysokości do 3.000 lei (około 600 euro) za szkody spowodowane suszą. Uwalnia to pieniądze i pozwala hodowcom pożyczyć pieniądze na nadchodzący rok wegetacyjny. Barbu nie ujawniło dokładnie, jak system będzie działał, kiedy zostanie zatwierdzony i jak będzie wyglądało wdrożenie.
Inne środki podjęte przez Rumunię obejmują rządową rekompensatę za szkody spowodowane suszą w wysokości do 1.000 lei (około 200 euro) na hektar oraz państwową gwarancję bankową dla dotkniętych rolników. Pożyczki dla plantatorów dotkniętych szkodami spowodowanymi suszą zostaną zamrożone i trzeba będzie je spłacić dopiero od grudnia 2025 r.
Ograniczenia importowe
Bitwa o samochód elektryczny nie pozostaje niezauważona na rynku zbóż. W ślad za UE i USA Kanada nakłada obecnie podatek importowy na chińskie samochody elektryczne, stal i aluminium. Podobnie jak UE i USA, Chiny również podejmują środki zaradcze. Kraj wszczął dochodzenie w sprawie możliwych praktyk dumpingowych kanadyjskiego rzepaku i niektórych chemikaliów na rynku chińskim. Około połowa zbiorów rzepaku w Kanadzie trafia do Chin.
Wątpliwe jest, czy badania przyniosą oczekiwany przez chiński rząd efekt. Na chińskim rynku kontraktów terminowych śruta rzepakowa wzrosła do najwyższego poziomu od początku sierpnia i wyniosła 2.375 juanów (około 300 euro) za tonę. Na giełdzie w Nowym Jorku cena rzepaku spadła do 569,70 dolarów za tonę. Oznacza to spadek o 4,7% w porównaniu do piątku, ale wciąż powyżej poziomu z połowy sierpnia. Chiński sektor rzepaku ostrożnie zareagował na badania. Krajowy popyt na olej jadalny jest rozczarowujący, a według lokalnych źródeł podaż jest więcej niż wystarczająca.