Żniwa pszenicy w dużej mierze dobiegły końca. Można by pomyśleć, że nie ma powodu do ruchu na rynku. Okazuje się, że jest inaczej. Ceny pszenicy rosną od kilku dni z rzędu zarówno w Chicago, jak i w Paryżu. Kukurydza, a zwłaszcza soja, są pod wpływem prognoz pogody. W USA uprawy te mogą cierpieć z powodu braku wilgoci. To naprawdę ekscytujące w Brazylii, która rozpoczyna nowy sezon wegetacyjny najbardziej sucho od ponad czterdziestu lat.
Wrześniowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 2,75 euro, osiągając 206,75 euro za tonę. Kontrakt grudniowy wzrósł z 1,25 euro do 220,50 euro za tonę. Na CBoT pszenica zamknęła się o 2,4% wyżej, osiągając cenę 5.65 ¼ dolara za buszel. Kukurydza wzrosła o 1% podczas ostatniej sesji giełdowej, do 3.90½ dolara za buszel. Soja wykazała podobny ruch, zamykając się o 0,9% wyżej do 10.06 dolarów za buszel.
Za nami żniwa pszenicy ozimej na półkuli północnej. Znaczący postęp osiągnięto także w omłocie pszenicy jarej w Ameryce Północnej i Rosji. Spada podaż pszenicy, na którą plantatorzy nie mają zapasów. W połączeniu z rozczarowującymi zbiorami pszenicy w UE, nastroje na rynku pszenicy uległy zmianie. Na Matif grudniowy kontrakt na pszenicę zamknął się na plusie siódmy dzień z rzędu, a na CBoT jest to szósty dzień z rzędu. Zdaniem kilku analityków, siłą napędową ożywienia na rynku zbóż jest zatem pszenica.
Jednak postęp w uprawie kukurydzy i soi z pewnością nie wynika wyłącznie z rozwoju pszenicy. W USA jest sucho i według prognoz pogody na Środkowym Zachodzie w ciągu najbliższych siedmiu dni nie będzie padać deszczu. Kukurydza i soja są w dobrej kondycji, ale mogłyby szybciej dojrzewać z powodu braku wilgoci. Przygotowanie do sytuacji awaryjnych odbywa się kosztem plonów.
Najbardziej suchy początek od 1981 r
Susza na Środkowym Zachodzie jest niczym w porównaniu z tym, co dzieje się w Brazylii. Szczególnie sucho jest w północnej części kraju. Brazylijski Instytut Meteorologiczny nazywa tę sytuację „najgorszą suszą od 1981 r.”. Zbiory kukurydzy w Brazylii dobiegają końca. Rolnicy przygotowują się do siewu soi. Połowa września jest na to idealną porą. Ze względu na brak wilgoci w glebie, hodowcy mogą być zmuszeni do późniejszego siewu.
AgRural spodziewa się, że w przyszłym sezonie powierzchnia upraw soi osiągnie 46,4 miliona hektarów. Choć jest to o 0,9% więcej niż w roku ubiegłym, jest to najmniejsza ekspansja obszarowa od osiemnastu lat. Potencjalne zbiory wynoszą zatem 168 mln ton. Oczekiwania agencji rynkowej Patria są w miarę zgodne z AgRural. Patria spodziewa się 46,45 mln hektarów soi i potencjalnych zbiorów na poziomie 166,72 mln ton. Należy zaznaczyć, że w niniejszych prognozach plonów przyjęto średni przebieg sezonu wegetacyjnego. Ze względu na suchy start soja już zaczyna pozostawać w tyle. Niektórzy analitycy spodziewają się zatem, że w najbliższej przyszłości prognozy zostaną kilkakrotnie obniżone.