Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Algieria wyklucza z najnowszego przetargu pszenicę francuską

11 października 2024 r - Jurphaas Lugtenburg

Algieria nie chce pszenicy z Francji. Francuscy eksporterzy nie otrzymali zaproszenia od algierskiego nabywcy państwowego do udziału w ostatnim przetargu. Innym eksporterom powiedziano, aby nie oferowali francuskiej pszenicy. Algier preferuje Rosję, co dobrze pasuje do Putina. Obecny sezon wegetacyjny nie przebiega tak, jak by sobie tego życzył Kreml. W tym tygodniu na nowej mapie suszy pokolorowano większą część Stanów Zjednoczonych. Prognozy pogodowe dla Ameryki Południowej są zachęcające. Przewidywany deszcz po prostu musi spaść.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Grudniowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 2,50 euro wyżej, do 231,25 euro za tonę. Pszenica również pokazała plus w CBoT. Kontrakt grudniowy zamknął się o 0,8% wyżej przy cenie 6.03 $ za buszel. Kukurydza i soja nieco zyskały na ostatniej sesji na giełdzie w Chicago. Kukurydza spadła o 0,6%, osiągając 4.18½ dolara za buszel, a soja spadła o 0,5% do 10.14¾ dolara za buszel.

Wygląda na to, że Algieria i Rosja odnalazły się. Ten północnoafrykański kraj może w tym sezonie zaimportować do 3 milionów rosyjskiej pszenicy. Wiadomość ta pochodzi od rosyjskiej misji handlowej udającej się do Algierii. 8 października zakończył się kolejny algierski przetarg, w którym zabezpieczono ponad 500.000 tys. pszenicy. W pierwszych trzech miesiącach tego sezonu Algieria sprowadziła już prawie 1 milion ton pszenicy.

Wgniecenie w zaufaniu
Tymczasem stosunki między Algierią a Francją nie ulegają poprawie. Jeszcze kilka lat temu Francja była zdecydowanie największym dostawcą pszenicy do Algierii, która jest głównym importerem na rynku światowym. Jednak stosunki dyplomatyczne między obydwoma krajami uległy ochłodzeniu. Nowym, najniższym na razie punktem jest wykluczenie francuskiej pszenicy z przetargu z 8 października. Francuskie firmy nie tylko nie zostały zaproszone do składania ofert w tym przetargu, ale eksporterom wyraźnie powiedziano, aby nie oferowali pszenicy pochodzenia francuskiego, podaje Reuters.

W tym sezonie Francja ma najmniejsze zbiory zbóż od lat, jakość nie jest zadowalająca, a pszenica francuska jest stosunkowo droga w porównaniu z pszenicą z Morza Czarnego. Z tego punktu widzenia fakt, że Algieria nie chce mieć obecnie nic wspólnego z pszenicą pochodzącą z Francji, nie stanowi takiego problemu.

Dla Putina doniesienia z Algierii są wzmocnieniem. Rosja chce stać się potęgą rolniczą, a Kreml chce do 50 r. zwiększyć eksport produktów rolnych o 2030%. Rosja jest już największym eksporterem pszenicy na świecie. Ambicje Rosjan są duże, ale pogoda w tym sezonie nie do końca współpracuje. Rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa obniżyło prognozę plonów z całkowitych zbiorów zbóż o 2 mln ton do 130 mln ton. Dla porównania zbiory w 2023 r. wyniosły 148 mln ton, a w 2022 r. zebrano nawet rekordowe 158 mln ton zboża. Rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa szacuje zbiory pszenicy w 2024 roku na 83 mln ton.

Pszenica ozima na sucho
W dużej części Stanów Zjednoczonych zaczyna robić się sucho lub występują problemy z powodu braku opadów. Hodowcy kukurydzy i soi w Pasie Kukurydzianym nie przejmują się tym. Kiedy pogoda jest pod ręką, jest tak, jak powinna podczas żniw. Na południowych preriach, w pasie pszenicy w USA, desperacko potrzeba deszczu, aby pszenica ozima mogła tam dotrzeć.

Podczas ostatniej sesji handlowcy zbożem skorzystali z raportu Wasde, który zostanie opublikowany dziś wieczorem czasu holenderskiego. Ogólnie rzecz biorąc, inwestorzy wydają się szukać raportu neutralnego lub lekko niedźwiedziego. Eksperci nie spodziewają się większych zmian w plonach kukurydzy i soi w USA. Według sondażu Reuters, światowe zapasy końcowe pszenicy i kukurydzy będą nieco niższe niż we wrześniowym wydaniu Wasde.

Nieco niezwykłe wieści nadeszły z Argentyny. Deszcze pojawiające się w prognozach pogody dla tego kraju w ciągu następnych dwóch tygodni osłabiły rynki kukurydzy i soi. Jednak wczoraj giełda w Buenos Aires wydała ostrzeżenie dotyczące kukurydzy w Argentynie. Z powodu suszy nie zasiano jeszcze całej kukurydzy i praca tam została wstrzymana. Giełda Rosario obniżyła prognozę plonów pszenicy ozimej w Argentynie o 1 mln ton do 19,5 mln ton. Powód redukcji jest łatwy do odgadnięcia. Na tym polega susza. Analitycy giełdy Rosario spodziewają się także, że ze względu na suszę może zasiać mniej kukurydzy, a rolnicy wybiorą soję. Jednakże na razie utrzymują oczekiwania dotyczące obszaru dla obu upraw na niezmienionym poziomie.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się