Rosyjskie próby podniesienia cen pszenicy na rynku światowym nie zakończyły się dotychczas całkowitym sukcesem. Francja po raz kolejny obniżyła dane dotyczące plonów pszenicy. To najwyraźniej nie sprawiło, że inwestorom na paryskiej giełdzie zrobiło się ciepło lub zimno. Nieco później niż zwykle USDA opublikowało wczoraj raport Crop Progress.
Grudniowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 2,50 dolara niżej, na poziomie 226,25 dolara za buszel. Ziarna również zamknęły się na czerwono na CBoT. Pszenica spadła o 1% do 5.79½ dolara za buszel. Największy spadek na giełdzie w Chicago odnotowała kukurydza, która straciła 1,5% do 4.01¼ dolara za buszel. Soja utrzymała się na dobrym poziomie, ostatecznie zamykając się o 0,5% niżej, przy cenie 9.91 USD za buszel.
Rosja w dalszym ciągu budzi obawy dotyczące rynku pszenicy. W zeszłym tygodniu Kreml podjął wyraźną próbę podniesienia ceny pszenicy na rynku światowym. Wstępnie możemy stwierdzić, że nie udało się to całkowicie. Twardego zakazu eksportu nie będzie, a analitycy wątpią, czy rosyjscy eksporterzy zamkną szeregi i nie spadną poniżej ceny minimalnej 250 dolarów za tonę zaproponowanej przez rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa. Rosyjski Związek Handlowców Zbożem wczoraj po raz pierwszy podał orientacyjną cenę pszenicy dostarczanej statkiem do Morza Czarnego. Za pszenicę zawierającą 12,5% białka z dostawą bezpośrednią na talerz płacą 240 dolarów za tonę, za dostawę w listopadzie 245 dolarów i 250 dolarów za tonę w grudniu. Rosja, regularnie ustalając własne ceny orientacyjne, ma nadzieję zyskać większy wpływ na kształtowanie się cen.
Niższe szacunki zbiorów
W UE eksport pszenicy jest o 29% niższy niż w zeszłym sezonie. Według statystyk Komisji Europejskiej do 13 października wyeksportowano 6,64 mln ton pszenicy. Francuskie Ministerstwo Rolnictwa obniżyło w dół dane dotyczące plonów w roku 2024. Zbiory pszenicy szacuje się obecnie na 25,4 mln ton w porównaniu do 25,8 mln ton w zeszłym miesiącu. Tegoroczne zbiory są zatem o 27,6% niższe niż w roku ubiegłym. Zbiory jęczmienia zmniejszono o 200.000 tys. do 9,8 mln ton. To o jedną piątą mniej niż zbiory w zeszłym sezonie. Szacunek dla kukurydzy na ziarno został nieznacznie podwyższony do 14,5 mln ton. Ze względu na mokrą pogodę podczas żniw nie można wykluczyć dalszych niepowodzeń w uprawie kukurydzy.
Dobra sucha pogoda
Dzień później niż zwykle ze względu na Dzień Kolumba USDA opublikowała wczoraj swój cotygodniowy raport dotyczący postępu upraw. Sucha pogoda na dużych obszarach pasa kukurydzy sprzyja żniwom. Znajduje to wyraźne odzwierciedlenie w raporcie. Wymłócono 47% powierzchni kukurydzy. W zeszłym tygodniu licznik nadal wskazywał 30%. W porównaniu zarówno do poprzedniego sezonu, jak i średniej pięcioletniej, amerykańscy plantatorzy kukurydzy uzyskali znaczną przewagę. W zeszłym sezonie zebrano w tym czasie 42%, a średnia pięcioletnia wynosi 39%. W przypadku soi dwie trzecie powierzchni znajdują się pod dachami, w porównaniu z 57% w zeszłym sezonie i 51% w średniej pięcioletniej.
Siew pszenicy ozimej odbywa się w nieco wolniejszym tempie niż zbiór kukurydzy i soi. Zasiano 64% planowanej powierzchni pszenicy ozimej. W ubiegłym roku w tym tygodniu było to 65%, a średnia pięcioletnia to 66%. Nieznacznie opóźnione jest także pojawienie się pszenicy ozimej. 35% jest powyżej. W zeszłym roku było to 36%, a w średniej pięcioletniej – 38%.