Zdjęcie agro

Analiza Ziarna i surowce

Prognozy pogody odnotowały dno na rynku zbóż

18 października 2024 r - Jurphaas Lugtenburg

Kompleks zbożowy otoczony był na całej długości zielenią. Niekorzystna pogoda odgrywa w tym rolę. W naszym kraju deszcze w dalszym ciągu utrudniają pracę w rolnictwie, natomiast na wschodzie i po drugiej stronie Oceanu Atlantyckiego susza przyprawia rolników o ból głowy. Wyścig o prezydenturę USA dodaje dodatkowego napięcia.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Grudniowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 2,50 dolara wyżej, osiągając poziom 230,25 dolara za buszel. Na CBoT pszenica również wykazała plus, zamykając się o 0,8% wyżej przy cenie 5.89½ dolara za buszel. Kukurydza zamknęła się o 0,5% wyżej i wyniosła 4.06¾ dolara za buszel. Soja podążała za trendem na rynku zbóż, zyskując 0,9% do 9.88¾ dolara za buszel.

Rolnikom w północno-zachodniej Europie nie przyznano dłuższego okresu stałej suchej pogody. Nie oczekuje się, aby sytuacja ta uległa zmianie w nadchodzącym tygodniu, jeśli wierzyć prognozom pogodowym. Na szczęście nie jest tak źle jak w zeszłym roku, choć kilka źródeł podaje, że prace rolnicze są opóźnione. Na przykład zbiory kukurydzy i ziemniaków przebiegają powoli, a rolnicy również poczynili postępy w wysiewie zbóż ozimych w tym okresie.

Stan wyjątkowy w Kursku
We wschodniej Ukrainie i zachodniej Rosji jest zbyt sucho. Wczoraj w rosyjskim obwodzie kurskim ogłoszono stan wyjątkowy. Władze lokalne twierdzą, że susza powoduje brak zbóż ozimych. Ogłaszając stan wyjątkowy, dotknięci plantatorzy mogą ubiegać się o dodatkowe wsparcie ze strony Moskwy. Wcześniej w prowincjach południowej Syberii ogłoszono stan wyjątkowy ze względu na pogodę. Problemem był deszcz podczas żniw.

Kursk położony jest na granicy z Ukrainą i jest także miejscem ukraińskiej kontrofensywy, która rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego roku. Na południu Rosji spadło trochę deszczu, ale to nie wystarczy, aby pszenica, która pozostaje w tyle z powodu suszy, na czas się zregenerowała.

Susza nie jest problemem wyłącznie rosyjskim. Rolnicy na amerykańskich preriach również chcieliby zobaczyć deszcz. Według nowego monitora suszy nieco ponad połowa, tj. 52%, pszenicy ozimej w USA cierpi z powodu suszy. W zeszłym tygodniu było to 47%, a w zeszłym roku w tym tygodniu było to 48%.

Soja jest ciekawym rynkiem i poza prognozami pogody nie można go rozpatrywać w oderwaniu od napięć geopolitycznych. Siew soi w Brazylii rozpoczyna się później ze względu na długi okres suszy. Trochę spadło deszczu, a kolejne nadejdą. To oczywiście korzystnie wpływa na potencjalny plon soi. Dla Chin, które dość mocno opierają się na soi z Brazylii, jest to sygnał, że nie ma potrzeby pilnie szukać innych dostawców.

Gra polityczna
Tu zaczynają się relacje na arenie światowej. Chiny miały swój sposób na to, by trochę pokłócić się z USA i Brazylią. Kiedy jest mnóstwo dostaw z Brazylii, ignorują soję z USA i odwrotnie. Teraz, gdy szanse Trumpa w wyścigu o prezydenturę ponownie rosną, jest to dla Chin ryzykowna strategia. Zarówno Harris, jak i Trump obrały kurs izolacjonizmu, przy czym Trump w szczególności występuje w roli jastrzębia wobec Chin. Według wstępnych danych plantatorzy w USA zbierają stosunkowo dobre zbiory soi. Doskonała okazja dla Chin, aby zachować spokój w perspektywie krótkoterminowej i uderzyć, jeśli amerykańscy eksporterzy zaniepokoją się dużą podażą. To będzie ryzykowne ryzyko, gdy za nieco ponad dwa miesiące nowy amerykański prezydent będzie chciał pokazać zęby.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się