Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Rosja wycofuje z rynku europejską pszenicę

12 November 2024 - Jurphaas Lugtenburg

W Europie rynek pszenicy nie przeżywa obecnie większych zmian. Zdaniem części analityków jest to konieczne, aby móc konkurować z Rosją. Ceny minimalne, które Kreml ustalił wspólnie z eksporterami, nie znajdują akceptacji na rynku. W nieco dłuższej perspektywie zapasy przeznaczone na eksport mogą przyciągnąć większą uwagę różnych głównych graczy.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Grudniowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 0,50 euro wyżej i wyniósł 216,25 euro za tonę. Na targach w Chicago zboża cofnęły się o krok. Pszenica odnotowała największy spadek, zamykając się o 1,2% niżej, na poziomie 5.65½ dolara za buszel. W kukurydzy strata ograniczyła się do 0,2%, co wyniosło 4.30 dolara za buszel. Soja spadła o 0,5% do 10.11¾ dolara za buszel.

Rosja jest i pozostaje bojownikiem cenowym na rynku pszenicy. Agencja rynkowa Ikar obniżyła wycenę rosyjskiej pszenicy o 5 dolarów do 228 dolarów za tonę. To znacznie poniżej ceny minimalnej wynoszącej 245 dolarów za tonę, którą rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa uzgodniło z eksporterami. Obniżka cen tak naprawdę nie pomogła rosyjskiemu eksportowi w zeszłym tygodniu. Według SovEconu Rosja wyeksportowała w zeszłym tygodniu 770.000 tys. zbóż, w tym 720.000 tys. ton pszenicy. Tydzień wcześniej Rosja wyeksportowała 1,2 mln ton zbóż, w tym 1,12 mln ton pszenicy.

Zaleta słabego euro
Zdaniem analityków fakt, że pszenica w Paryżu radzi sobie całkiem nieźle – szczególnie jeśli porówna się to ze spadkiem w Chicago – wynika głównie z osłabienia euro. Europejska waluta spadła do najniższego kursu od listopada 2022 r. Niższy kurs stanowi bodziec dla europejskiego eksportu. Jeśli Europa chce konkurować z rosyjską pszenicą na głównych rynkach zbytu w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, europejska cena pszenicy musiałaby cofnąć się o kolejny krok.

Dodatkowym niepewnym czynnikiem w handlu pszenicą jest to, co Trump zrobi z wojną między Ukrainą a Rosją. Zdaniem części ekspertów, gdyby amerykańskiemu prezydentowi udało się przekonać obie strony do stołu negocjacyjnego i podpisać zawieszenie broni lub nawet traktat pokojowy, eksport zboża z obu krajów mógłby wzrosnąć.

Lider w eksporcie
Inna grupa analityków zwraca uwagę, że oba kraje wyeksportowały już stosunkowo dużą ilość zboża. Według nowych danych ukraińskiego Ministerstwa Rolnictwa od rozpoczęcia sezonu eksportowego 1 lipca Ukraina wyeksportowała 15,3 mln ton zbóż. Oznacza to, że eksport jest o 52% wyższy niż w roku ubiegłym. Ponad połowę ukraińskiego eksportu zbóż, nieco poniżej 8 milionów ton, stanowi pszenica. Oznacza to, że eksport pszenicy wyprzedza ubiegłoroczny sezon o 60%. APK-Inform utrzymuje prognozę zbiorów zbóż na Ukrainie na niezmienionym poziomie 52,5 mln ton. Według agencji dostępnych jest 37,3 mln ton tych zbiorów, w porównaniu z 51 mln ton wyeksportowanych w sezonie wcześniej. O stosunkowo ograniczonych dostawach wspominał także piątkowy raport Wasde. Końcowe zapasy pszenicy u kilku głównych eksporterów są najniższe od dziesięcioleci.

Podczas gdy rynek zbóż w Europie otrzymuje pewne wsparcie ze względu na wahania kursów walut, amerykańscy eksporterzy cierpią z powodu silnego dolara. Dolar amerykański wzrósł do najwyższego poziomu od czterech miesięcy. Amerykańskie zboże, a zwłaszcza pszenica, było już stosunkowo drogie na rynku światowym, co czyniło je jeszcze droższym dla krajów spoza USA. Ponadto pszenica znalazła się pod pewną presją ze względu na opady na preriach w USA. Susza w regionie pszenicy ozimej w USA zanika zatem, a deszcze oczywiście sprzyjają rozwojowi pszenicy ozimej w tym kraju.

Zdaniem kilku analityków, na rynku kukurydzy i soi kilku spekulantów zrealizowało zyski podczas ostatniej sesji giełdowej po wzrostach w zeszłym tygodniu. Bardziej negatywne nastroje dodatkowo wzmocnił spadek cen ropy. Wynika to głównie z obaw o słaby popyt ze strony Chin. Słabnąca gospodarka po raz kolejny staje się pożywką dla spekulacji na temat konsekwencji ewentualnej wojny handlowej z USA.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się