Chiny spowodowały nieoczekiwany zwrot w handlu międzynarodowym. Chińskie służby celne odmówiły przyjęcia pięciu statkom przewożącym soję z Brazylii. Soja nie spełnia wymagań fitosanitarnych. Wczoraj cena pszenicy spadła o krok. Istnieją jednak obawy dotyczące rozwoju pszenicy ozimej w USA i Rosji.
Marcowy kontrakt na pszenicę na Matif zamknął się wczoraj o 1,25 euro niżej, na poziomie 230 euro za tonę. Na CBoT ceny również cofnęły się o krok po wtorkowym rajdzie. Pszenica zamknęła się o 0,9% niżej, osiągając poziom 5.54 USD za buszel. Kukurydza straciła 1,2% do 4.84¼ dolara za buszel. Wśród zbóż znalazła się soja, która straciła 1,1%, zamykając się na poziomie 10.56 dolara za buszel.
Dla odmiany to nie Trump, ale Chiny budzą kontrowersje na rynku zbóż. Chiny nie przyjmą pięciu statków z soją z Brazylii, ponieważ ładunek nie spełnia wymogów fitosanitarnych. Według chińskich zwyczajów soja jest skażona szkodnikami i/lub pestycydami, potwierdziło agencji prasowej Reuters brazylijskie Ministerstwo Rolnictwa. Według ministerstwa dotyczy to ograniczonej wielkości, a wpływ na całkowity brazylijski eksport soi jest niewielki. Soja pochodzi od ADM do Brasil i Cargill Agricola SA.
Według części analityków jest to niezwykły krok Chin. W obliczu zbliżającej się wojny handlowej z USA Chiny niechętnie wywierają presję na swoje stosunki z Brazylią. Inni analitycy uważają, że może to być środek nadzwyczajny zastosowany przez Chiny w celu opanowania tłumów w portach. W czwartym kwartale 2024 roku Chiny zakupiły ogromne ilości soi w oczekiwaniu na możliwy konflikt handlowy z Trumpem. Ta soja już nadchodzi. Na Chiny przypada około 60% soi sprzedawanej na rynku światowym. Około 70% chińskiego importu pochodzi z Brazylii.
Zimowy Król
Na rynku pszenicy ożywa przede wszystkim pogoda. Niskie temperatury na dalekim południu Stanów Zjednoczonych zwiększają obawy dotyczące zimowania pszenicy. Wystarczy trochę czasu, zanim jakiekolwiek uszkodzenia staną się widoczne.
SovEcon opublikował wczoraj nową prognozę zbiorów pszenicy w Rosji w przyszłym lecie. Agencja podtrzymuje oczekiwania plonów na poziomie 78,7 mln ton na poziomie 2021 mln ton. To najmniejsze zbiory od XNUMX roku. Ponieważ zima w Rosji jest jak dotąd stosunkowo łagodna, szkody spowodowane przez mróz nie są duże. Nie oznacza to, że ryzyko zniknęło, pisze SovEcon. „Chociaż w perspektywie krótkoterminowej nie prognozuje się skrajnie niskich temperatur, obecna sytuacja pogodowa w połączeniu z wyjątkowo złym stanem upraw na początku zimy oznacza, że każdy znaczący mróz może spowodować znaczne szkody mrozowe” – pisze Andrey Sizov, dyrektor SovEcon, w notach wyjaśniających.