Shutterstock

Analiza Ziarna i surowiec

Wasde już teraz stawia rynek zboża w stanie niepewności w USA

11 lutego 2025 r - Niels van der Boom

Rynki kontraktów terminowych na pszenicę, kukurydzę i soję zareagowały mieszanie w oczekiwaniu na lutową edycję raportu Wasde. Pod presją jest zwłaszcza pszenica – ostatnio najlepsza w swojej klasie. W Europie sytuacja jest odwrotna. Tam pszenica i kukurydza ponownie odnotowały wzrosty.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Na dzień przed publikacją raportu o popycie i podaży amerykańscy analitycy i traderzy są nim zajęci. Ich nastrój odzwierciedlają ceny akcji na giełdzie CBoT. Cena pszenicy zamknęła się na poziomie 5,79.50 dolara za buszel w porównaniu do 5,82.75 dolara w piątek. Kukurydza ustabilizowała się na poziomie 4,57.3 dolara za buszel (w porównaniu z 4,87.50 dolara), a soja pozostała na niezmienionym poziomie 10,49.50 dolara.

Produkcja kukurydzy
Amerykanie spodziewają się wsparcia, zwłaszcza w przypadku kukurydzy. Analitycy z Departamentu Rolnictwa USA szacują, że dokonają korekt danych dotyczących produkcji w Ameryce Południowej. W Argentynie jest gorąco i sucho, co wpłynęło na produkcję kukurydzy. Szacunki mówią o 49,1 milionach ton kukurydzy, czyli o prawie 2 miliony ton mniej niż podano w zeszłym miesiącu. Produkcja soi również spadła o prawie 2 miliony ton.

Brazylia może być w stanie nadrobić ten spadek. Szacuje się, że jest ich 170,2 mln ton, czyli o 2 mln ton więcej niż w styczniu. Zapasy kukurydzy pozostają niemal niezmienne i wynoszą 126,6 mln ton. W samych Stanach Zjednoczonych wciąż trwają spekulacje na temat opublikowanych danych dotyczących zapasów. Czasami mogą być pozytywne (uparty) nie zgadzają się z tym, ale nie wszyscy analitycy. „Byki” liczą, że bycze informacje w raporcie Wasde’a pozwolą na ponowne zwiększenie ceny kontraktu na kukurydzę powyżej 5 dolarów. Tezę tę potwierdzają fundusze, które utrzymują rekordową liczbę długich pozycji netto na CBoT. Liczba zawartych umów nie była tak wysoka od kwietnia 2022 r.

Europejska pszenica plus
Najwyższy plon uzyskała pszenica. W Paryżu sytuacja wyglądała inaczej. Kontrakt marcowy zamknął się na poziomie 236,75 euro, czyli o 2 euro więcej niż na zamknięciu w zeszłym tygodniu. Kukurydza również wypadła nieco lepiej. Do nagrody dodano 1,25 €. W Europie szczególnie istotne są wiadomości z regionu Morza Czarnego. A zwłaszcza wiadomości o pogodzie. Czy będzie kolejny okres silnych mrozów? Czy jest wystarczająco dużo śniegu i jaki jest stan wilgotności gleby? Nawiasem mówiąc, w Rosji prognozowane są obfite opady śniegu.

Nie tylko w Rosji, ale i na Ukrainie jest bardzo sucho. Według Narodowej Akademii Rolniczej Ukrainy, tak sucho nie było od siedmiu sezonów. Od listopada do stycznia średni spadek wyniósł 79 milimetrów, podczas gdy norma wynosiła 117 milimetrów. Zawartość wilgoci w glebie jest również wyjątkowo niska. Jesienią ubiegłego roku rolnicy w tym kraju zasiali 5,24 miliona hektarów pszenicy ozimej.

Rekordowy eksport do Rosji
Oprócz czynników pogodowych, dla europejskich eksporterów kluczową rolę odgrywa również sytuacja eksportowa Rosji. Większość transakcji w pierwszej połowie sezonu eksportowego nie została zrealizowana z powodu złej jakości i wygórowanych cen. Egipt kupił 6,3 miliona ton rosyjskiej pszenicy między lipcem ubiegłego roku a styczniem tego roku. To o 70% więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Świadczą o tym dane dotyczące rosyjskiego eksportu. Według agencji Reuters, całkowity eksport pszenicy osiągnął rekordowo wysoki poziom. Do lutego wyniosło ono 32,2 mln ton, co stanowi wzrost o 1,3% w porównaniu z sezonem ubiegłym.

Od 15 lutego wejdą w życie nowe ograniczenia eksportowe, które doprowadzą do zmniejszenia poziomu eksportu. Kupujący i sprzedający podjęli już zatem działania w tym zakresie. Do 1 lipca Rosja może sprzedać 10,6 mln ton pszenicy, mieszcząc się w ramach kwot eksportowych. Po Egipcie Bangladesz jest drugim co do wielkości nabywcą rosyjskiej pszenicy (2,3 miliona ton). Trzecie miejsce zajmuje Turcja, a za nią Algieria i Kenia.

Sezon chudy
Unia Europejska, a zwłaszcza Francja, nadal mają sporo do nadrobienia w tym sezonie eksportowym. Dane z Francji z ubiegłego miesiąca pokazują, że eksport pszenicy z tego kraju osiągnął najniższy poziom od 25 lat. Zwłaszcza, że ​​Algieria i Chiny ponoszą porażkę, a Rosja jest teraz panem i władcą. FranceAgriMer przewiduje, że eksport spadnie w tym roku o 66%, co oznacza najniższy wolumen eksportu od sezonu 1996/97.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się