Rynek pszenicy jest beczką sprzeczności. W amerykańskich preriach i regionie Morza Czarnego prognozuje się chłodną pogodę. Jednak rynek nie jest jeszcze zaniepokojony możliwymi szkodami wywołanymi mrozem, ponieważ w obu regionach nadejście chłodów poprzedza śnieg. Amerykańskie plany pokojowe między Ukrainą a Rosją również nie pozostają niezauważone.
Kontrakt na marcową pszenicę na giełdzie Matif zamknął się wczoraj ceną o 4 euro niższą, na poziomie 232 euro za tonę. Pszenica również zaliczyła spadek na giełdzie CBoT, zamykając sesję spadkiem o 0,5% do 5.74¼ USD za buszel. Cena kukurydzy wzrosła podczas ostatniej sesji giełdowej, zamykając się 1,3% wyżej, na poziomie 4.90¼ dolara za buszel. Soja była na minusie, spadając o 1,5% do 10.27¾ dolara za buszel.
W nadchodzący weekend prognozuje się chłodniejszą pogodę zarówno na preriach USA, jak i w regionie Morza Czarnego. Słupek rtęci spada tak nisko, że istnieje niebezpieczeństwo szkód wywołanych mrozem. Według ukraińskiej służby meteorologicznej ryzyko przezimowania pszenicy nie jest duże, gdyż w większości obszarów, w których jest zimno, pada śnieg. Podobne wiadomości docierają ze Stanów Zjednoczonych. Według amerykańskich prognoz pogody, zimnemu powietrzu będzie towarzyszyć burza, która przyniesie tyle śniegu, że ochroni przed zimnem uprawy pszenicy na Środkowym Zachodzie i Wielkich Równinach. Tylko na dalekim południu USA niektórzy analitycy wyrażają obawy, że pszenica ozima cierpi z powodu suszy i może nie być wystarczająco chroniona przed potencjalnym zimnem.
Czarnomorska pszenica pozostaje opłacalna
Europejski eksport pszenicy nadal kuleje. Według najnowszych danych Komisji Europejskiej, UE dotychczas wyeksportowała 13,0 mln ton pszenicy, w porównaniu z 20,4 mln ton w sezonie poprzednim. Eksport jęczmienia jest o 19% niższy niż w sezonie ubiegłym i wyniósł 2,9 miliona ton. W porównaniu z regionem Morza Czarnego europejska pszenica jest droga. Ponieważ zarówno Rosja, jak i Ukraina eksportowały stosunkowo duże ilości pszenicy w pierwszej połowie sezonu, podaż jeszcze się nie wyczerpała. Gracze na rynku zbożowym zastanawiają się, jak zinterpretować rozmowę telefoniczną między Trumpem i Putinem. Szybko stało się jasne, że Trump jest, delikatnie mówiąc, nieco niekonwencjonalny. Nadal jednak trudno oszacować, jaki wpływ ewentualne amerykańskie plany pokojowe na Ukrainę będą miały na przykład na dostęp Rosji do rynku światowego.
Sankcje wiszą nad rynkiem
W handlu soją zaufanie do polityki handlowej Trumpa jest mniejsze. Chiny zabezpieczyły w tym tygodniu kilka dostaw soi z Argentyny. To dość niezwykłe o tej porze roku. Niektórzy analitycy twierdzą, że Chiny podobno sprawdzają dostępność soi w Argentynie, aby uniknąć konieczności kupowania jej od USA, w obawie przed ewentualnymi sankcjami przeciwko USA.
Biuro rynkowe Patria niespodziewanie obniżyło prognozę zbiorów soi w Brazylii o 2 miliony ton do 165,9 miliona ton. Analitycy agencji twierdzą, że rentowność poza prowincją Mato Grosso jest niższa, niż wcześniej oczekiwano. Abiove nie zmieniło prognozy zbiorów dla Brazylii na poziomie 171,7 mln ton. Na początku tego tygodnia USDA wahało się między Patrią a Abiove, ustalając zapasy na 169 milionów ton.
Spadek cen soi i pszenicy w niewielkim stopniu dotknął kukurydzę. Według wielu analityków, sprzedaż 130.000 10 ton amerykańskiej kukurydzy do nieznanego miejsca przeznaczenia i dość ograniczone zapasy końcowe zapewniły wsparcie dla cen kukurydzy. Zapasy produktów wycofanych z eksploatacji na świecie są najniższe od XNUMX lat.