Rynek zboża odnotował ogólne odbicie w ostatniej sesji handlowej. Obawy dotyczące wojny handlowej nieco osłabły, ustępując miejsca obawom o fizyczną wojnę na Ukrainie. Prognozy pogody dostarczyły dodatkowego wsparcia rynkowi pszenicy. Handel soją został zakłócony przez dziki strajk w Argentynie. W rezultacie duże zakłady przetwórcze w okolicach Rosario utkną w martwym punkcie, a jeśli taka sytuacja potrwa zbyt długo, zagrożone zostaną zwłaszcza dostawy śruty sojowej.
Kontrakt na pszenicę majową na giełdzie Matif zamknął się wczoraj ceną wyższą o 2,75 euro do 226 euro za tonę. Zboża również odnotowały ożywienie na giełdzie CBoT po spadku z początku tego tygodnia. Cena pszenicy zamknęła się wyżej o 1,6%, do 5.47¼ dolara za buszel. Cena kukurydzy wzrosła o 1,1% do 4.53½ dolara za buszel. Soja również odnotowała pozytywne wyniki, zamykając się zwyżką o 0,9% do 9.96¾ dolara za buszel.
Burza, którą Trump wywołał na początku tygodnia, wprowadzając cła na stal i aluminium oraz reagując w ten sposób ze strony Kanady i UE, wczoraj nieco osłabła. Zamiast negatywnego wpływu ceł importowych na handel światowy, większą uwagę skupiono na prognozach pogody dla rynku zbożowego. Na amerykańskich preriach robi się sucho. Jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, w południowej części prerii w stanach Oklahoma, Kansas i Teksas w ciągu najbliższych dwóch tygodni nie nastąpią żadne zmiany. Dalej na północ należy spodziewać się opadów, które jeśli spadną, to będą odpowiednie na zbiory pszenicy jarej.

Strajk pracowników przetwórni soi w Argentynie wywołuje niepokoje na rynku soi. Rząd Argentyny zakazał strajku w firmie Vicentin (prowadzącej kilka zakładów przetwórstwa soi). Nie wszyscy pracownicy zastosowali się do tego zalecenia i w kilku zakładach produkcyjnych w pobliżu Rosario doszło do dzikich strajków. Rząd Argentyny podjął próbę zakończenia strajków. Według demonstrantów, użyto nadmiernej siły i odmówili oni wczoraj wznowienia prac. Argentyna jest znaczącym graczem na rynku przetwórstwa soi i przedłużający się strajk może mieć poważne konsekwencje dla dostępności śruty sojowej i oleju. Wielu analityków wciąż ma świeżo w pamięci dwudziestodniowy strajk z grudnia 2020 r. Jeśli strajkujący szybko zaczną strajkować i praca zostanie wznowiona w ciągu kilku dni, nie będzie większego problemu.
Strajk ma miejsce w niefortunnym momencie dla argentyńskich plantatorów soi. Rozpoczęły się zbiory i chociaż strajk podnosi ceny soi na rynkach światowych, w rzeczywistości ma on efekt obniżający ceny w samej Argentynie – przewidują niektórzy analitycy.
Conab przedstawił aktualizację prognoz zbiorów w Brazylii. Organizacja zwiększyła prognozę plonów soi o ponad 1 milion ton do 167,4 miliona ton. USDA w raporcie Wasde z początku tego tygodnia oszacowało, że jest to 169 milionów ton. Conab zwiększył oczekiwane zbiory kukurydzy o 800.000 122,8 ton, do XNUMX mln ton.
Obniżka eksportu francuskiej pszenicy
Francja wyeksportuje w sezonie 2024/25 mniej pszenicy niż prognozowano, informuje FranceAgriMer. Eksport w tym sezonie szacuje się obecnie na 9,58 mln ton, co stanowi spadek o 1,7% w stosunku do szacunków z lutego. Spadek ten wynika głównie z mniejszej ilości pszenicy wysyłanej do krajów spoza UE. Oczekiwany zapas końcowy pszenicy we Francji wzrósł o 100.000 tys. ton do 2,91 mln ton.
Podmioty działające na rynku pszenicy śledzą rozwój sytuacji na Ukrainie z ponadprzeciętnym zainteresowaniem. Polityka handlowa prezydenta USA Trumpa jest trudna do zrozumienia, to samo dotyczy jego polityki zagranicznej. Po kłótni z Zełenskim w zeszłym tygodniu, Ukraińcy i Amerykanie, jak się wydaje, odnaleźli się ponownie w Arabii Saudyjskiej w kwestii zawieszenia broni. Teraz to Rosjanie blokują sprawę. Putin powiedział wczoraj, że nie jest przeciwny zawieszeniu broni, ale Rosja tak naprawdę poszukuje bardziej trwałego rozwiązania. Niektórzy komentatorzy odbierają to jako znak, że Putin chce szybko odzyskać wpływy na Ukrainie.