Dla odmiany wiadomości o rynku zbóż pochodziły nie od Trumpa, ale z Departamentu Rolnictwa USA. Wczoraj USDA opublikowało raport Wasde, który szczególnie pozytywnie wpłynął na notowania CBoT w sektorze kukurydzy. Ale nawet w Wasde nie da się całkowicie uniknąć wojny handlowej. Raport rozpoczyna się od stwierdzenia, że pod uwagę brane są wyłącznie stawki obowiązujące w momencie publikacji.
Kontrakt na pszenicę majową na giełdzie Matif zamknął się wczoraj ceną niższą o 3,25 euro do 216,50 euro za tonę. Pszenica również zaliczyła spadek na giełdzie CBoT, zamykając sesję spadkiem o 0,8% do poziomu 5.38 USD za buszel. Kukurydza i soja faktycznie wzrosły w ostatniej sesji giełdowej. Kukurydza zanotowała największy wzrost, rosnąc o 1,9% do 4.83 dolara za buszel. Soja była nieco poniżej tej kwoty, zyskując 1,6% do 10.29 dolara za buszel.
Departament Rolnictwa USA obniżył oczekiwane zapasy kukurydzy w USA na sezon 2024/25 o 75 milionów buszli, do 1.500 biliona buszli. Według USDA niższy stan zapasów końcowych wynika z lepszych od oczekiwanych wyników eksportowych. W skali globalnej spodziewane końcowe zapasy kukurydzy są również niższe. USDA prognozuje obecnie, że zapasy końcowe wyniosą 287,7 mln ton, w porównaniu z 290 mln ton podanymi w raporcie z poprzedniego miesiąca.
W nowej edycji raportu Wasde obniżono również oczekiwane zapasy soi w USA. Ze względu na duży popyt na śrutę sojową i olej, przetwarza się ich więcej niż dotychczas, a USA importują również więcej soi. USDA przewiduje, że w najbliższej przyszłości popyt na olej sojowy jako biopaliwo będzie nadal rósł. Teraz między innymi, zużyty olej kuchenny do użytku, ale cła importowe mogą spowodować zmniejszenie importu takich produktów, zgodnie z informacjami USDA.
Konkurencja z Brazylii
Nie wszyscy podzielają względnie optymistyczne nastroje dotyczące eksportu, jakie USDA przedstawia w raporcie Wasde. Szczególnie napięte pozostają stosunki między USA i Chinami, gdyż Trump najwyraźniej łagodzi nieco zasady dotyczące ceł importowych dla innych krajów. Handlowcy i analitycy są zaniepokojeni chińskimi cłami wyrównawczymi. Zwłaszcza że Chiny mają alternatywę dla soi w postaci Brazylii, która w tych tygodniach również zbiera ostatnią część szczytowych zbiorów.
Jeśli chodzi o pszenicę, raport Wasdego nie był zbyt emocjonujący. Zapasy pszenicy w USA są większe niż w marcowym wydaniu raportu, częściowo ze względu na umiarkowany eksport. W skali globalnej USDA zmniejszyło całkowitą dostępną ilość pszenicy (uprawa plus zapasy początkowe) o 800.000 tys. ton do 1.065,9 1,4 mln ton. Konsumpcja spadła jeszcze bardziej gwałtownie – o 805,2 mln ton, do 600.000 mln ton. Oczekiwany zapas końcowy wzrósł zatem o 260,7 2024 ton do 25 mln ton. Konsumpcja pszenicy w sezonie 796,85/805,20 będzie większa niż zbiory i wyniesie XNUMX wobec XNUMX mln ton.